adamkoltowski
18.07.05, 03:56
marx, pamietam, ze kiedys wspominales cos o tym , ze twoj tato znalazl
orchidee i udalo mu sie ja pobudzic do zycia na nowo :) ja teraz mam dwa
takie drzewka, od ludzi ktorym sie znudzily i podwiedly troche :) tak sie
sklada, ze pamietam dobrze kwiata, ktorego macie w domu :) wygladal dosc
imponujaco :) probowalem cos znalezc na polskim internecie na temat hodowli
orchidei, ale nic ciekawego nie bylo :) prosze wiec o pomoc, konsultacje i
ewentualne porady, jak doprowadzic ten kwiat do kwitniecia, bo zdaje sie to
byc dla mnie dosc skomlikowane :)
a dla mnie nie ma rzeczy skomplikowanych, sa tylko te, ktorych jeszcze nie
potrafie :))