Dodaj do ulubionych

Helen Doron

06.10.08, 17:55
Witam,
ciesze sie, ze znalazłem takie forum, gdyż metoda Helen Doron w Holadii jest
jeszcze nie znana.

Chciałem, drodzy rodzice, poznac Waszą opinię na ten temat, czy uważacie, ze w
Holandii Helen Doron odniesie sukces, tak jak odniosła w Polsce czy W Niemczech?

Dla zainteresowanych podaje stronę internetową www.helendoron.com
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Helen Doron 06.10.08, 18:47
      Watpie, czy w holandii ta metoda sie sprawdzi. dzieciaki ucza sie
      angielskiego w szkole i nastolatki faktycznie nie maja problemu,
      zeby sie w tym jezyku porozumiec, z doroslych, znanych mi holendrow
      kazdy mowi biegle przynajmniej w jednym jezyku,wiekszosc ma
      opanowane 2 , przynajmniej komunikatywnie. Nie ma tu jako takich
      szkol jezykowych, zwlaszcza w takiej ilosci jak w Polsce. Byc moze,
      gdyby ta metode zaadoptowal ktos do tubylczego systemu do szkol, to
      moze i cos by z tego bylo, ale nie wiem, czy to sie przyjmie, skoro
      obecny system sie sprawdza. Co bardzo wazne, w Holandii wszystkie
      filmy sa w oryginalnej wersji jezykowej, nie tak jak w Polsce czy w
      Niemczech, wiec wielu Holendrow ogladajac na co dzien telewizje
      szkoli w ten sposob bezwiednie jezyk. filmy maja napisy jak w kinie,
      nawet bajki dla nieco starszych dzieci(tych, ktore z zalozenia
      potrafia czytac). Sama w ten sposob sporo sie nauczylam, moj 4,5-
      letni syn ostatnio wpadl na to, zeby ogladac Boomerang po angielsku
      i widze, ze juz calkiem sporo rozumie,powtarza slowka czy zwroty,
      spiewa piosenki. W taki sam sposob moj maz nauczyl sie niemieckiego
      (mieszkal przy granicy i ogladal glownie niemieckie programy dla
      dzieci. Nawet Niemcy czasem podejrzewaja go o niemieckie
      pochodzenie;-)
      • anitax Re: Helen Doron 06.10.08, 19:18
        Nie sadze, zeby rodzice byli specjalnie zainteresowani posylaniem
        dzieci na kursy angielskiego:
        - dzieci naucza sie angielskiego skutecznie w szkole, wiec nie beda
        widziec takiej potrzeby i nie beda zainteresowani ponoszeniem
        dodatkowych kosztow
        - dzieci w Holandii juz w wieku 4 lat ida do szkoly i maja wolne
        tylko 2 popoludnia, ktore raczej beda chcialy przeznaczyc na zajecia
        sportowe, taneczne itp.
    • narutek Re: Helen Doron 06.10.08, 19:57
      uwazam, ze metoda jest bardzo ciekawa, jednak czy przyjmie sie w
      Holandii?? hmmm... ja mam wrazenie, ze tu nie ma takiego "wyscigu
      szczurow", jaki daje sie zaobserwowac na polskich forach, wsrod
      polskich rodzicow. dzieci uczone sa jezykow w szkolach, ze
      wspanialym skutkiem. chyba kazdy holender mowi po angielsku, a
      przynajmniej znakomita wiekszosc. nie "zamecza" sie dzieci milionem
      zajec dodatkowych po szkole, raczej sa to wlasnie zajecia ruchowe
      albo muzyka, plastyka itp. mozna w to oczywiscie wplesc angielski i
      wtedy metoda zda egzamin i w Holandii:)
    • hdee Re: Helen Doron 06.10.08, 21:27
      Metoda ta polega na tym, ze dzieci sie bawia, skacza, tancza, wycinaja, ale to
      wszystko jest po angielsku.
      • narutek Re: Helen Doron 06.10.08, 21:41
        chodzilo mi o to, zeby reklamowac jakby odwrotnie nie nauke
        angielskiego przez zabawe, sakkanie tylko - skakanie, zabawe po
        angielsku:) wiem mniej wiecej na czym metoda polega, poczytalam, mi
        sie podoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka