12.01.06, 06:30
"Dowodami w co trzeciej sprawie rozwodowej Polaków są SMS-y"..
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3107155.html
Obserwuj wątek
    • sorbet5 Re: SMS-y 12.01.06, 14:30
      Znam malzenstwo, ktore o malo sie nie rozlecialo po sms-ie od kochanki meza...
      :) Ale po dlugich i ciezkich bitwach i rozmowach doszli jednak do porozumienia,
      maz zerwal z kochanka i sa dalej razem.
      • marxx Re: SMS-y 13.01.06, 20:09
        Maz powiedzial , ze tresc sms-a tak naprawde nie jest taka jaka jest, , i ze
        zona jest przewrazliwiona i zawsze nadinterpretuje wszystko co dotyczy innych
        pan...bo to byla kolezanka z pracy,..tylko
        • sorbet5 Re: SMS-y 13.01.06, 20:15
          Skad wiesz??? Tak bylo!... :))) Ale zona nie dala za wygrana, sledzila,
          podsluchiwala, az wyszla prawda na jaw i maz juz nie mogl wszystkiego zwalic na
          przewrazliwienie zony...
          • marxx Re: SMS-y 13.01.06, 20:27
            Bo to jest zawsze tylko kwestia uczciwosci...facet powinien powiedziec, ze z ta
            druga to go nic nie laczy , tylko lozko
    • tradycja1 Re: SMS-y 12.01.06, 14:54
      Dobrze ze USA sms'y nie sa tak popularne jak w PL ;) hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka