Dodaj do ulubionych

Finansowo - mortgage :-/

02.05.06, 23:25
Moze znajdzie sie jakas Dobra Dusza i mi doradzi w zwiazku z powyzszym.
Czy jest mozliwy zakup mieszkania bez downpayment? Gdzies mi sie obilo o uszy, ze tak, ale za
cene wysokiej stawki procentowej. Czy wiecie moze jak to konkretnie wyglada?
I jakiej wartosci kredyt mozna dostac z miesiecznymi ratami wysokosci $2K?
Niestety nadal wynajmujemy - chcialabym przestac wrzucac ta kase w otchlan i zamiast tego
ulokowac ja w nasze wlasne mieszkanie, ale nie wiem czy to jest w ogole realne finansowo.

Z gory dziekuje!
:-)
Obserwuj wątek
    • aniutek Re: Finansowo - mortgage :-/ 02.05.06, 23:35
      generalnie im wiekszy down payment tym latwiej o niski procent pozyczki, wiele tez zalezy od stabilnosci
      zatrudnienia, ilosci osob na utrzymaniu etc.
      Mysle, ze Bozena i Aneta sa w temacie, ja tylko troche bo stodola to nie dom ;)
      • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 02.05.06, 23:42
        Ech, kurde, przydalo by sie wiecej kasy :-(.
        Niby nie jest tak zle, ale zawsze gdzies sie rozlezie...
        Proboje ogarnac jakos te nasze finanse, zrobilismy credit consolidation i dokladna analize naszej
        sytuacji, najwazniejsze to splata dlugow, no i wlasnie kupno wlasnego lokum.
        Dolujace to wszystko.



        aniutek napisała:

        > generalnie im wiekszy down payment tym latwiej o niski procent pozyczki, wiele
        > tez zalezy od stabilnosci
        > zatrudnienia, ilosci osob na utrzymaniu etc.
        > Mysle, ze Bozena i Aneta sa w temacie, ja tylko troche bo stodola to nie dom ;)
        • aneta05 Re: Finansowo - mortgage :-/ 02.05.06, 23:45
          Marta,

          cos nie cos na ten temat wiemy z wlasnego doswiadczenia to przy najblizszej
          okazji mozemy na ten temat pogadac...lateiej bedzie
          • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 02.05.06, 23:56
            Super, dzieki :-)

            M.

            aneta05 napisała:

            > Marta,
            >
            > cos nie cos na ten temat wiemy z wlasnego doswiadczenia to przy najblizszej
            > okazji mozemy na ten temat pogadac...lateiej bedzie
    • ania_2000 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:04
      Marudo - decyduj sie. W miare mozliwosci jak najszybciej, poki stopy kredytowe
      jeszcze sa w miare niskie. Obecnie 30letni oscyluje wokolo 6.25 a 15letni jest
      lekko nizszy. To juz dlugo nie potrwa, niestety.
      Podstawa przyznania mortgage jest wasz dochod - ale rowniez mozna wliczyc to co
      posiadacie - czyli np. 401K, IRA, stocks, wartosci samochodow - itp. Na tej
      podstawie bank lub broker wyliczy ci na ile cie stac. Takze wazny jest wasz
      credit score, dobrze jakby podchodzil pod 800. Oraz historia kredytowa - czyli
      czy nie mieliscie bankructwa, itp.
      To, ze masz platnosci 2K miesiecznie nic nie mowi - wszystko zalezy ile
      jestescie warci.
      Zero downpayment jest mozliwy - ale bardzo kosztowny, wiec ciulaj ile i jak
      mocno sie da. Wynajmowanie jest placeniem komus, nie sobie - wiec jest twoja
      strata. Zmus sie do oszczedzania - (I KNOW I KNOW) - np. przez 6 miesiecy, nic
      nie kupuj, zrob sobie "operacje plastyczna" czyli potnij nozyczkami karty, zeby
      nie kusily, wszystko pakuj na savings.
      Nie wiem gdzie mieszkasz (jaki jest wasz house market) ale przez ostatnie pare
      lat to co sie dzieje na rynku to ogromna hossa i ludzie kupwali na interest
      mortgage only, zeby nawet w przeciagu 6 miesiecy zarobic na samej transakcji po
      kilkadziesat tysiecy $. Ceny powzrastaly i niestety...
      Kupowanie domu to inwestycja zyciowa, ale koniecznie to zrob, bo to dla ciebie -
      zycze powodzenia:)
      • ania_2000 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:09
        zobacz:
        mortgage-x.com/library/fha.htm
        www.bankrate.com/brm/news/mortgages/20040122a1.asp
        www.hud.gov/offices/hsg/sfh/insured.cfm
        • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:23
          Dzieki!!!!
          3% to sie jeszcze znajdzie ;-))))
          no nic, wracam do czytania!

          M.


          ania_2000 napisała:

          > zobacz:
          > mortgage-x.com/library/fha.htm
          > www.bankrate.com/brm/news/mortgages/20040122a1.asp
          > www.hud.gov/offices/hsg/sfh/insured.cfm
      • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:17
        Dzieki, wiem, ze rent to kasa wywalana w bloto, ale - no wlasnie ALE!
        Mieszkamy na Manhattanie, ale nie szalejemy z wydatkami, nasze finanse licho wzielo poprzez fakt, ze
        maz przez rok nie pracowal (zanim jeszcze mnie poznal) przez ten czas nie dosc, ze poszly
        oszczednosci, to i zostaly dlugi (i to jakie). Mimo, ze prace teraz ma (i to dobra), bagaz w postaci
        dlugow nadal wisi nam nad glowa i skutecznie wszystko paralizuje.
        A skoro sie juz na forum wywnetrzam - boje sie o nasza przyszlosc, juz powoli dostaje schiza, po
        nocach sni mi sie, ze na starosc siedzimy pod mostem :-(.
        Echhhhh
        M.
        Ps.: Przepraszam, zadam glupie pytanie - jak mozna sprawdzic swoj credit score?




        ania_2000 napisała:

        > Marudo - decyduj sie. W miare mozliwosci jak najszybciej, poki stopy kredytowe
        > jeszcze sa w miare niskie. Obecnie 30letni oscyluje wokolo 6.25 a 15letni jest
        > lekko nizszy. To juz dlugo nie potrwa, niestety.
        > Podstawa przyznania mortgage jest wasz dochod - ale rowniez mozna wliczyc to co
        >
        > posiadacie - czyli np. 401K, IRA, stocks, wartosci samochodow - itp. Na tej
        > podstawie bank lub broker wyliczy ci na ile cie stac. Takze wazny jest wasz
        > credit score, dobrze jakby podchodzil pod 800. Oraz historia kredytowa - czyli
        > czy nie mieliscie bankructwa, itp.
        > To, ze masz platnosci 2K miesiecznie nic nie mowi - wszystko zalezy ile
        > jestescie warci.
        > Zero downpayment jest mozliwy - ale bardzo kosztowny, wiec ciulaj ile i jak
        > mocno sie da. Wynajmowanie jest placeniem komus, nie sobie - wiec jest twoja
        > strata. Zmus sie do oszczedzania - (I KNOW I KNOW) - np. przez 6 miesiecy, nic
        > nie kupuj, zrob sobie "operacje plastyczna" czyli potnij nozyczkami karty, zeby
        >
        > nie kusily, wszystko pakuj na savings.
        > Nie wiem gdzie mieszkasz (jaki jest wasz house market) ale przez ostatnie pare
        > lat to co sie dzieje na rynku to ogromna hossa i ludzie kupwali na interest
        > mortgage only, zeby nawet w przeciagu 6 miesiecy zarobic na samej transakcji po
        >
        > kilkadziesat tysiecy $. Ceny powzrastaly i niestety...
        > Kupowanie domu to inwestycja zyciowa, ale koniecznie to zrob, bo to dla ciebie
        > -
        > zycze powodzenia:)
        • ania_2000 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:23
          Ps.: Przepraszam, zadam glupie pytanie - jak mozna sprawdzic swoj credit score?

          na przyklad tutaj
          www.equifax.com/
          www.myfico.com/
          Wazne!!
          Pamietaj, ze kazde "sprawdzenie" obniza twoj score o iles tam pkt. Nie warto
          wiec robic sobie takich sprawdzan samemu przed planowana inwestycja, kiedy
          bedziesz prosila o pozyczke.

      • tamsin Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:22
        dodam do tego, nie nastawiaj sie na kupowanie "dream home" bo
        najprawdopodobniej nie stac cie jeszcze na to, co tak naprawde masz ochote.
        czasami lepiej zaczac nawet i z condo czy townhouse niz ciulac na dom z dwoma
        hektaram, a tu hop i ceny pojda do gory. bierz na co cie stac, jak bedziesz na
        swoim to zawsze mozesz po jakims czasie zrobic refinancing na bardziej
        korzystna rate/termin.
    • marekatlanta71 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:21
      Wiec tak po krotce to opcje sa nastepujace:
      - tzw. 80/20 - 80% kredyt, 20% wklad wlasny = bierzesz mortgage i nie musisz
      placic PMI itp.
      - tzw. 80/10/10 - 80% kredyt, 10% home equity loan/LOC + 10% wklad wlasny =
      bierzesz mortgage i nie musisz placic PMI itp. Wada - home equity ma znacznie
      gorsze oprocentowanie niz mortgage
      - tzw. 80/15/5 - 80% kredyt, 10% home equity loan/LOC + 10% wklad wlasny =
      bierzesz mortgage i nie musisz placic PMI itp. Wada - home equity ma znacznie
      gorsze oprocentowanie niz mortgage a home equity na pozostale 15% jest obarczone
      wiekszym ryzykiem = wieksze oprocentowanie
      - tzw. 97/3 - 97% kredyt, 3% wklad wlasny. Placisz wtedy PMI, ale po kilku
      miesiacach 9zakladajac splaty i wzrost ceny domu) przefinansowujesz na 80/15/5 i
      wszystko jest jak wyzej
      Sa tez banki oferujace 100%, 105% a nawet 110% kredyt - oprocentowanie jest
      odpowiednio wyzsze bo ryzyko dla banku olbrzymie (zaklada sie ze dom mozna na
      foreclosure sprzedac za okolo 80% ceny - wszystko powyzej to ewentualna strata
      banku, od ktorej ubezpiecza sie za pomoca PMI)

      Pamietaj takze o tym ze mozesz zaciagnac kredyt ze swojego 401K (jezeli masz).
      Nie jest on "oficjalnie" (historia kredytowa) kredytem, wiec moze Ci pomoc na
      opcje 80/15/5 zamiast 97/3 bez jakichkolwiek problemow ze strony banku. Kredyt
      na 401K jest genialnym rozwiazaniem, bo splacasz sobie samej odsetki.
      Inne rozwiazania to finansowanie tych 5% z kart kredytowych, ale to dosc
      niebezpieczne bo musisz to w ostatnim momencie zrobic zeby nie zdazylo Ci na
      historie kredytowa wskoczyc (banki raportuja Twoj stan zadluzenia raz w
      miesiacu) i zeby nie spowodowalo spadku credit score = wzrostu oprocentowania.

      A i moje trzy rady:
      - jezeli nie stac Cie przynajmniej na 80/15/5, to lepiej zaoszczedz troche i
      dopiero wtedy mysl o zakupie
      - nie kupuj mieszkania. Jak babel pieprznie to najjgorzej dostana mieszkania (bo
      bardzo duzo spekulantow je kupuje z uwagi na niska cene i latwosc wynajecia),
      town-homes (j.w.) i bardzo drogie domy ($1M+). Lepiej kupic dom wolnostajacy
      $200-$500 - w najgorszym wypadku jego cena nie wzrosnie przez 5 lat. Na
      wszystkim innym mozna niezle zamoczyc.
      - uwazaj na "interest-only" mortgages a juz szczegolnie na "reverse" mortgages -
      takie w ktorych Twoje zadluzenie nie tylko nie spade ale nawet rosnie - jak
      wartosc domu spadnie to moze sie okazac ze wisisz bankowi spora fortune...
      • aneta05 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:30
        napisalam na prv
      • ania_2000 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:32
        kredyt brany z 401K nie jest genialny. Jest bardzo pomocny ludziom w potrzebie,
        ale raczej jest ostatecznoscia. Przeciez w tym okresie co go bierzesz, twoje
        pieniadze nie pracuja na ciebie. Mozesz sie pocieszac, ze splacasz procent
        samemu sobie, ale pozyczka z tego konta to ostatecznosc, a nie genialnosc.

        druga sprawa - nieprawda jest ze kupowania apartment lub townhouse jest
        nieoplacalne. wszystko zalezy o jakim rynku mowimy. w przypadku Marudy jest to
        jak najbardziej realne i poprawne. to ze banka peka ( w koncu) tez ma swoje
        plusy - ceny w koncu przestana rosnac. a moze zaczna spadac? dla kupujacego to
        najlepsza nowina.
        • tamsin Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:36
          ta banka peka juz od 2000 czy 2001 roku i peknac nie moze. A w miedzy czasie
          ceny domow u nas skacza w gore o 28-38% rocznie.
        • marekatlanta71 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:36
          Widac ze Cie propaganda oglupila :) Twoim zdaniem lepiej jest placic odsetki
          bankowi niz samej sobie? Wystarczy troche policzyc - uzycie 401K zeby nie placic
          PMI jest rownowazne kilkudziesiecioprocentowym zyskom od oszczednosci - ciekawe
          gdzie mozna takie odsetki uzyskac...
          • ania_2000 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:44
            jaka propaganda??? Jak moje 10K moze w przeciagu 3 lat moze zarobic na rynku
            kolejne 10K to zabierajac je i splacajac sobie nawet niewiadomo jak wielkie
            odsetki trace.
            jezuu...podstawy...
            i nie przesadzaj z tym PMI - na to mozna wziasc second mortgage.
            • marekatlanta71 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:49
              Second mortgage mozesz wziasc na max 15%. Jezeli nie masz tych pozostalych 5%
              (plus closing costs) w cash'u, to kredyt na 401K jest 100 razy lepszym
              rozwiazaniem niz placenie PMI.

              Pieniadze podwojone w ciagu 3 lat??? Oficjalna zasada inwestycji jest taka ze
              nalezy oczekiwac podwojenia pieniedzy srednio co 7-8 lat. Niektorym sie udaje
              podwoic je co 3 lata, ale to dosc ryzykowne i rownie dobrze mozna stracic polowe
              w 3 lata.
              • ania_2000 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:56
                Czyli jak Maruda uzbiera do 5% to da rade;)
                i bedzie to lepsze wyjscie niz ruszanie 401K

                nie neguje tego kredytu - jest rzeczywiscie dobry, ale jako ostatecznosc a
                nie "magazyn" z ktorego sie bierze na 30 lat! bierz i splacaj jak najszybciej,
                bo to twoje pracujace na ciebie pieniadze.

                co do inwestycji.. to oficjalne zasady sa dobre w ksiazkach.
                mozna stracic, mozna zarobic - jak kto ma szczescie (po pierwsze) i wiedze (po
                drugie)

                co nie zmienia faktu ze trzeba oszczedzac, oszczedzac i oszczedzac - a
                dom/mieszkanie/townhouse - kupowac jak najszybciej to mozliwe. i splacac:)
                • marekatlanta71 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 01:26
                  Podpisuje sie pod Twoim postem - w 100% sie zgadzam.
      • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:38
        Wow, widze, ze rozmawiam z ekspertem!
        Szacuneczek ;-)

        marekatlanta71 napisał:

        > - jezeli nie stac Cie przynajmniej na 80/15/5, to lepiej zaoszczedz troche i
        > dopiero wtedy mysl o zakupie

        a co z opcja 97/ 3 z zalozeniem, ze sie zrobi refinance? niewarto?
        Chociaz 5% to w sumie jeszcze nie jest zle.

        > - nie kupuj mieszkania.

        Z tym ciezko. Wolelibysmy mieszkac na Manhattanie, ostatecznie na Brooklynie w okolicach Prospect
        Park, albo Atorii na Queensie - na tym ostatnim to jeszcze ok, ale w pozostalych dom to zupelnie bez
        szans. Wiec raczej zostaje mieszkanie.

        Kredyt pod 401K - tzn. technicznie kredyt pod ta kase, czy poprostu wziecie tej kasy i wplacenie jej na
        downpayment?
        Przepraszam jesli glupio pytam. Obawiam sie, ze w tej dziedzinie jestem lajkoninkiem ;-)
        Dzieki za pomoc :-)

        M.



        marekatlanta71 napisał:

        > Wiec tak po krotce to opcje sa nastepujace:
        > - tzw. 80/20 - 80% kredyt, 20% wklad wlasny = bierzesz mortgage i nie musisz
        > placic PMI itp.
        > - tzw. 80/10/10 - 80% kredyt, 10% home equity loan/LOC + 10% wklad wlasny =
        > bierzesz mortgage i nie musisz placic PMI itp. Wada - home equity ma znacznie
        > gorsze oprocentowanie niz mortgage
        > - tzw. 80/15/5 - 80% kredyt, 10% home equity loan/LOC + 10% wklad wlasny =
        > bierzesz mortgage i nie musisz placic PMI itp. Wada - home equity ma znacznie
        > gorsze oprocentowanie niz mortgage a home equity na pozostale 15% jest obarczon
        > e
        > wiekszym ryzykiem = wieksze oprocentowanie
        > - tzw. 97/3 - 97% kredyt, 3% wklad wlasny. Placisz wtedy PMI, ale po kilku
        > miesiacach 9zakladajac splaty i wzrost ceny domu) przefinansowujesz na 80/15/5
        > i
        > wszystko jest jak wyzej
        > Sa tez banki oferujace 100%, 105% a nawet 110% kredyt - oprocentowanie jest
        > odpowiednio wyzsze bo ryzyko dla banku olbrzymie (zaklada sie ze dom mozna na
        > foreclosure sprzedac za okolo 80% ceny - wszystko powyzej to ewentualna strata
        > banku, od ktorej ubezpiecza sie za pomoca PMI)
        >
        > Pamietaj takze o tym ze mozesz zaciagnac kredyt ze swojego 401K (jezeli masz).
        > Nie jest on "oficjalnie" (historia kredytowa) kredytem, wiec moze Ci pomoc na
        > opcje 80/15/5 zamiast 97/3 bez jakichkolwiek problemow ze strony banku. Kredyt
        > na 401K jest genialnym rozwiazaniem, bo splacasz sobie samej odsetki.
        > Inne rozwiazania to finansowanie tych 5% z kart kredytowych, ale to dosc
        > niebezpieczne bo musisz to w ostatnim momencie zrobic zeby nie zdazylo Ci na
        > historie kredytowa wskoczyc (banki raportuja Twoj stan zadluzenia raz w
        > miesiacu) i zeby nie spowodowalo spadku credit score = wzrostu oprocentowania.
        >
        > A i moje trzy rady:
        > - jezeli nie stac Cie przynajmniej na 80/15/5, to lepiej zaoszczedz troche i
        > dopiero wtedy mysl o zakupie
        > - nie kupuj mieszkania. Jak babel pieprznie to najjgorzej dostana mieszkania (b
        > o
        > bardzo duzo spekulantow je kupuje z uwagi na niska cene i latwosc wynajecia),
        > town-homes (j.w.) i bardzo drogie domy ($1M+). Lepiej kupic dom wolnostajacy
        > $200-$500 - w najgorszym wypadku jego cena nie wzrosnie przez 5 lat. Na
        > wszystkim innym mozna niezle zamoczyc.
        > - uwazaj na "interest-only" mortgages a juz szczegolnie na "reverse" mortgages
        > -
        > takie w ktorych Twoje zadluzenie nie tylko nie spade ale nawet rosnie - jak
        > wartosc domu spadnie to moze sie okazac ze wisisz bankowi spora fortune...
        • marekatlanta71 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 00:46
          www.stretcher.com/stories/980525a.cfm
          "Normalny" kredyt na 401K ma jeden kruczek - jak zmieniasz pracodawce to musisz
          go NATYCHMIAST splacic albo przywala Ci straszne kary. W przypadku kredytu na
          401K na dom nie ma tego problemu i mozna go sobie splacac po zmianie pracy. Aha
          - i masz 30 lat na splacenie go...

          Z tym 97/3 wszystko zalezy od tego co zalozymy i co masz (oszczednosci/inwestycji )
          - jezeli jestes gola i wesola to robilbym 97/3 albo nawet 100% - w najgorszym
          wypadku zabiora Ci mieszkanie, oglosisz bankructwo i stracisz grosze lub nic
          - jezeli masz nieruchomosci/oszczednosci/inwestycje ktore bank moze zajac to
          97/3 jest troche ryzykowne, szczegolnie jezeli zakladamy ze jest babel i ze
          peknie a Ty nagle bedziesz musiala doplacic roznice miedzy cena rynkowa
          mieszkania a kredytem. Jezeli zakladamy ze zadnego babla nie ma albo ze juz
          dawno pekl, to 97/3 jest rownie OK jak 100%.

          Zastanow sie takze jak dlugo masz zamiar mieszkac w tym mieszkaniu - jezeli
          planujesz je jako cos tymczasowego, to 5/1 albo 7/1 ARM beda odpowiednie. Jezeli
          chcesz mieszkac ponad 7 lat, to lepiej wziasc konwencjonalny 30-sto letni kredyt.
          • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 01:10
            Z 'nieruchomosci' mam tylko tesciowa na karku - nijak da sie ruszyc :-/.
            Wychodzi na to, ze jestem gola i wesola.
            Musze sprawdzic ile mamy w 401K, ale nie mam najlepszych przeczuc...
            Wychodzi na to, ze tak czy inaczej - warto kupowac lokum.
            Dzieki ponownie.

            M.
            • ania_2000 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 02:29
              A mamusia nie ma nic w ponczosze?;)
              • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 03:03
                Mamusia niestety siedzi w naszej ponczosze...
                :-/

                M.

                ania_2000 napisała:

                > A mamusia nie ma nic w ponczosze?;)
      • claudia207 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 05:12
        marekatlanta71 napisał:

        > - nie kupuj mieszkania. Jak babel pieprznie to najjgorzej dostana mieszkania (b
        > o
        > bardzo duzo spekulantow je kupuje z uwagi na niska cene i latwosc wynajecia),
        Kazdy ma swoje zdanie na ten temat ;-)
        Moje zdanie, ze lepiej ciasne ale wlasne, czyli lepiej kupic nieduze mieszkanie
        i dac jak najwiekszy downpayment, aby bank jak najmniej na Tobie zarobil. W tym
        czasie mozesz wiecej odlozyc na koncie w banku i splacac dlugi, ktore na pewno
        sa znacznie wyzej oprocentowane niz pozyczki na domy. Po jakims czasie kupisz
        cos wiekszego. Moze nawet "dream home". Oszczednosci + procent z nich +
        downpayment z mieszkania + equity = downpayment na wieksze lokum.
        Nowojorski rynek nieruchomosci jest inny niz w Atlancie. Tutaj mieszkania sa
        bardzo popularne, bo domy w niezlej dzielnicy sa bardzo drogie i jest ich
        niedobor na rynku.
        • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 05:20
          Ech, zeby miec kase na dom na Manhattanie musialabym sie chajtnac z jakims panem z Park Ave o
          baaardzo grubym portfelu, a nie biednym artysta, ktory nielubi rozmow o finansach ;-))).
          M.

          claudia207 napisała:

          > marekatlanta71 napisał:
          >
          > > - nie kupuj mieszkania. Jak babel pieprznie to najjgorzej dostana mieszka
          > nia (b
          > > o
          > > bardzo duzo spekulantow je kupuje z uwagi na niska cene i latwosc wynajec
          > ia),
          > Kazdy ma swoje zdanie na ten temat ;-)
          > Moje zdanie, ze lepiej ciasne ale wlasne, czyli lepiej kupic nieduze mieszkanie
          > i dac jak najwiekszy downpayment, aby bank jak najmniej na Tobie zarobil. W tym
          > czasie mozesz wiecej odlozyc na koncie w banku i splacac dlugi, ktore na pewno
          > sa znacznie wyzej oprocentowane niz pozyczki na domy. Po jakims czasie kupisz
          > cos wiekszego. Moze nawet "dream home". Oszczednosci + procent z nich +
          > downpayment z mieszkania + equity = downpayment na wieksze lokum.
          > Nowojorski rynek nieruchomosci jest inny niz w Atlancie. Tutaj mieszkania sa
          > bardzo popularne, bo domy w niezlej dzielnicy sa bardzo drogie i jest ich
          > niedobor na rynku.
          >
          • claudia207 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 05:30
            Pisze o kupnie mieszkania. Marzenia powinnas zamienic na bardziej osiagalne, bo
            wyjadzie na to, ze nic nie kupisz.
            • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 05:37
              A ja pisze o kupnie mieszkania na manhattanie. Dom to osiagalny nigdy nie bedzie, ale mieszkanie,
              moze?
              Od jutra zabieram sie za research.
              M.

              claudia207 napisała:

              > Pisze o kupnie mieszkania. Marzenia powinnas zamienic na bardziej osiagalne, bo
              > wyjadzie na to, ze nic nie kupisz.
              >
              • claudia207 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 05:45
                To kup malutkie w przeciatnej dzielnicy i do tego wysluzone, ale wplac jak
                najwiekszy downpayment. Powyzej 20% najlepiej. Patrz przyszlosciowo.
                • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 05:55
                  Staram sie, staram :-).
                  dzieki :-)
                  M.

                  claudia207 napisała:

                  > To kup malutkie w przeciatnej dzielnicy i do tego wysluzone, ale wplac jak
                  > najwiekszy downpayment. Powyzej 20% najlepiej. Patrz przyszlosciowo.
                  >
    • edytkus przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 02:46
      ja tylko z linkiem:
      www.annualcreditreport.com/cra/index i juz spadam z tego watku ;)
      • maruda78 Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 03:17
        No co Ty, jakie przeszkadzam??
        Dzieki za linka - zastanawiam sie tylko czym sie rozni zamawianie credit report przez nich od
        zamawiania bezposrednio przez Equifax? (poza tym, ze jest 'free')

        M.

        edytkus napisała:

        > ja tylko z linkiem:
        > www.annualcreditreport.com/cra/index i juz spadam z tego watku ;)
        • edytkus Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 03:38
          z free to jest tak ze nie dostaniesz credit score, ale mozesze sprawdzic gdzie jakie dlugi masz, cyz nikt
          nie urkradl Towejj tozsamosci, a full raport kosztuje chyba trzy dol. Ale musisz pamietac ze aby miec
          100% co do swego raportu musisz go zamowic z min. dwoch roznycn miejsc. W podanym wyzej
          przeze mnie linku masz od razu trzy takei miejsca (nie ma znaczenia czy zamowisz tam czy bedziesz
          wchodzic na indywidualne strony).


          PS. Sorry za beldy ale mam dizisaj zly dzien, jestem przeziebiona, wszedzie spozniona, rozbilam
          samochod, Alexnadra pobila inne dizecko w przedskzolu i tysiac innych problenow :O
          • maruda78 Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 04:37
            edytkus napisała:

            > PS. Sorry za beldy ale mam dizisaj zly dzien, jestem przeziebiona, wszedzie spo
            > zniona, rozbilam
            > samochod, Alexnadra pobila inne dizecko w przedskzolu i tysiac innych problenow
            > :O

            One of those days, huh?
            Na przeziebienie - uderzeniowa dawka witaminy C (najepiej lyzeczka albo i wiecej sodium ascorbate w
            proszku, rozpuszczone w szklance wody)
            Samochod - trzeba bedzie przekonac meza o zakupie nowego, fajniejszego ;-)
            A Ola - no sama widzisz jakie masz zaradne dziecie, poradzi sobie w zyciu ;-))))
            Na cala reszte - lampka czegos mocniejszego i masaz stop przez malzonka :-)
            Bedzie dobrze. Grunt to optymizm :-)
            Pozdrowienia
            M.
            • edytkus Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 05:04
              maruda78 napisała:

              > One of those days, huh?

              Nie moze byc zawsze rozowo, z raz w roku sie zdarzy :(

              > Na przeziebienie - uderzeniowa dawka witaminy C (najepiej lyzeczka albo i wiece
              > j sodium ascorbate w
              > proszku, rozpuszczone w szklance wody)

              a co na zaniemowienie?

              > Samochod - trzeba bedzie przekonac meza o zakupie nowego, fajniejszego ;-)

              wczoraj mnie namawial na zamiane na Jeep Wrangler, ale ja swoj bardzo lubie i sie nie zamierzam z
              nim rozstawac, tylko teraz potrzebuje operacje plastyczna ;)

              > A Ola - no sama widzisz jakie masz zaradne dziecie, poradzi sobie w zyciu ;-)))

              oj zaradne zaradne, charakterek ma po rodzicach w dawce podwojnej ;), ale przynajmniej nie nudzi sie
              nam tu razem ;))


              > Na cala reszte - lampka czegos mocniejszego i masaz stop przez malzonka :-)

              Zamiast lampki dwie lyzki Tylenolu, a co do masazu to raczej na odwrot bedzie (ktos musi sie tym
              autem zajac ;))

              > Bedzie dobrze. Grunt to optymizm :-)
              > Pozdrowienia
              > M.

              Thx za pocieszenie i rady :)
              • maruda78 Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 05:10
                edytkus napisała:

                > Nie moze byc zawsze rozowo, z raz w roku sie zdarzy :(

                Tylko raz? A to zazdroszcze :-))).

                > a co na zaniemowienie?

                na zaniemowienie tez! witamina ce dobra na wszystko!

                > oj zaradne zaradne, charakterek ma po rodzicach w dawce podwojnej ;), ale przyn
                > ajmniej nie nudzi sie
                > nam tu razem ;))

                No widzisz, ja tez mam 'wesolo', tyle, ze z tesciowka. Ty masz przynajmniej nadzieje, ze mala sie
                wyniesie na studia, ja mam dozywocie :-))).

                > Zamiast lampki dwie lyzki Tylenolu, a co do masazu to raczej na odwrot bedzie (
                > ktos musi sie tym
                > autem zajac ;))

                Dobre! :-D

                > Thx za pocieszenie i rady :)

                Niemazaco :-)

                M.
        • marekatlanta71 Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 03:51
          Web Site podany przez Edytkus powstal w wyniku ustawy FCRA z roku 2003 ktora
          daje kazdemu obywatelowi USA prawo do DARMOWEGO sprawdzenia raportu kredytowego
          raz w roku. Mieszkancy roznych stanow maja dodatkowe prawa - np. w Georgii ma
          sie prawo do dwoch darmowych raportow w roku. AnnualCreditReport.com
          przekierunkowuje Cie do Equifax'u, Experianu i Trans Union gdzie mozesz sobie za
          friko pobrac raport. Ale scredit score za darmo juz sie nie da. jezeli chcesz
          niedrogi Credit Score, to polecam:
          www.econsumer.equifax.com/consumer/sitepage.ehtml?forward=cps_detail
          Za jedyne $15.50 dostaniesz raport od Equifax'u + score od Fair Isaac. Jezeli
          zamierzasz kupowac dom, to moze oplacac sie wykupienie:
          www.econsumer.equifax.com/consumer/getLoanrate.ehtml?forward=swe_detail&categorySelected=0&typeSelected=mort01&stateSelected=US
          $10.95 za miesiac, po 3 miesiacach mozna skasowac.

          • maruda78 Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 04:49
            Boszzzz... tyle roznych opcji na tym equifaxie, sama nie wiem co lepsze.
            Rozumiem, ze jak sie wezmie ta opcje kilkumiesieczna to bedzie to kosztowalo moj credit score tylko
            raz, a nie za kazdym razem mi potraca?
            Sorki, juz mi w glowie swiruje od cyferek.
            Wzielam lubego za kaftan i przyjrzelismy sie konkretniej naszym finansom.
            Okazalo sie, ze jest troche w 401k i IRA - niezbyt duzo, ale zawsze cos, wiecej niz myslalam, w sumie
            to by sie uzbieralo nawet 10% na downpayment. Teraz musze tylko sie dowiedziec jak to jest z
            pozyczka pod i ew. wycofywaniem funduszy.
            Acha - mam jeszcze jedno pytanie - czy wiesz moze, czy zamkniecie nieuzywanych kart kredytowych
            (splaconych) negatywnie wplywa na credit score ( zmniejsza ilosc dostepnego kredytu) ???
            Dzieki po raz enty :-)
            M.


            marekatlanta71 napisał:

            > Web Site podany przez Edytkus powstal w wyniku ustawy FCRA z roku 2003 ktora
            > daje kazdemu obywatelowi USA prawo do DARMOWEGO sprawdzenia raportu kredytowego
            > raz w roku. Mieszkancy roznych stanow maja dodatkowe prawa - np. w Georgii ma
            > sie prawo do dwoch darmowych raportow w roku. AnnualCreditReport.com
            > przekierunkowuje Cie do Equifax'u, Experianu i Trans Union gdzie mozesz sobie z
            > a
            > friko pobrac raport. Ale scredit score za darmo juz sie nie da. jezeli chcesz
            > niedrogi Credit Score, to polecam:
            > www.econsumer.equifax.com/consumer/sitepage.ehtml?forward=cps_detail
            > Za jedyne $15.50 dostaniesz raport od Equifax'u + score od Fair Isaac. Jezeli
            > zamierzasz kupowac dom, to moze oplacac sie wykupienie:
            > www.econsumer.equifax.com/consumer/getLoanrate.ehtml?forward=swe_detail&categorySelected=0&typeSelected=mort01&stateSelected=US
            > $10.95 za miesiac, po 3 miesiacach mozna skasowac.
            >
            • edytkus Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 04:55
              maruda78 napisała:


              > Acha - mam jeszcze jedno pytanie - czy wiesz moze, czy zamkniecie nieuzywanych
              > kart kredytowych
              > (splaconych) negatywnie wplywa na credit score ( zmniejsza ilosc dostepnego kre
              > dytu) ???


              ja to wiem :)) nic nie zamykaj!!! wszystko splac w terminie i tak zostaw, oni dziela caly dlug na
              posiadana ilosc kart wiec im wiecej kart tym mniejszy sredni dlug. I pamietaj ze teraz do credit score
              dolicza sie stosunki z Verizon (nie placisz rachunkow jak nalezy i juz kabluja :O).
            • claudia207 Re: przepraszam ze przeszkadzam 03.05.06, 05:00
              Zamkniecie kart wplywa na obnizenie score, ale z dwojga zlego lepiej zamknac
              klika kart niz miec ich tuziny z limitem, przez ktory (w oczach bankowcow)
              mozesz miec problemy z wyplacalnoscia, jesli go wykorzystasz.
            • maruda78 dobrze, ze mi powiedzialyscie 03.05.06, 05:14
              bo ja raptus jestem i juz chcialam zamykac - glownie dla zdrowia wlasnej psychiki, bo korzystac z nich
              nie zamierzamy.
              dzieki!
              M.
              • aniutek Re: dobrze, ze mi powiedzialyscie 03.05.06, 05:16
                ja poprzecinalam i trzymam na dnie szuflady :) z 0 balance
                • magdamajewski Re: dobrze, ze mi powiedzialyscie 03.05.06, 05:30
                  ja nie przecinalam ale 2 trzymam na dnie szuflady z 0 balnce a dwie uzywamy bo
                  mile na nie zbieramy :) ale stram sie je splacac od razu .
                • claudia207 Re: dobrze, ze mi powiedzialyscie 03.05.06, 05:32
                  Ja niczego nie zamykam i nie tne. Uzywam zamiast gotowki i place cale rachunki
                  co miesiac. Rowniez mam 0% i buduje swoja historie kredytowa.
              • magdamajewski Re: dobrze, ze mi powiedzialyscie 03.05.06, 05:28
                wedlug wszystkich statystyk nie powinno sie miec wiecej niz 7 cc. Jak jest
                wiecej to score idzie w dol.
                • claudia207 Re: dobrze, ze mi powiedzialyscie 03.05.06, 05:34
                  Zgadzam sie z Magda, choc maksymalnej liczby zalecanych kart nie znam.
    • sublustris Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 03:14
      moja kolezanka jest agentem nieruchomosci (Manhattan, ale do 86 St) chetnie
      odpowie na pytania przez telefon (niestety nie ma czasu pisac na forum).
      zerknela na wypowiedzi i ma swoje nieco odmienne zdanie.
      • maruda78 Re: Finansowo - mortgage :-/ 03.05.06, 04:51
        oooo, hej Subi :-)
        zaraz do Ciebie zastukam na priva

        M.


        sublustris napisała:

        > moja kolezanka jest agentem nieruchomosci (Manhattan, ale do 86 St) chetnie
        > odpowie na pytania przez telefon (niestety nie ma czasu pisac na forum).
        > zerknela na wypowiedzi i ma swoje nieco odmienne zdanie.
        • magdamajewski Re: oszczedzanie 03.05.06, 05:27
          mam nadzieje ze sie nie obrazisz ale tutaj moge ci udzielic troche rad.
          Po pierwsze jesli mieszkasz na Manhattanie i placisz duzo za wynajem moze warto
          sie zastanowic nad tymczasowa przeprowadzka tam gdzie jest taniej, np, Queens,
          Brooklyn. Znajoma w pracy wraz z mezem pracili za jedno sypialniowe mieszkanie
          2100 czy cos takiego, on tez mial kupe dlugow a mysla o kupnie czegos swojego.
          Poczatkow nie chcial mylec o wyprowadzce z Manhattanu to tu cale zycie spedzil
          ale jak ona znalazla tez jednosympalniowe mieszkanie na Queensie z dobrym
          dojazdem do Manhattanu za 1400 miesiecznie zmienil zdanie. Wyliczyli ze to co
          oszczedza na rencie przez rok splaca dlugi a to co normalnie szlo na dlugi moga
          odlozyc:)
          podlicz wasze zarobki i przez 1 lub 2 tygodnie zapisuj to co wydajesz
          (praktycznie co do grosza) w ten sposob bedziesz sie mogla zorientowac ile
          wydajesz i na co. Wtedy mozesz sie zrorientowac jaka tak na prawde kwota
          dysponujesz. To to wiesz ze powinnas odlozyc automatycznie przelewaj na drugie
          konto do ktorego nie masz karty ani czekow. W ten sposob bedziesz odkladala
          pieniadze be ich "dotykania" wiem ze zasada odkladania nie dla wszystkich
          dziala bo czasami pieniazki rochodza sie na praktynie nie wiadomo co. A tak jak
          przelew jest automatycznie ustawiony lub w pracy czesc wyplaty przelewaj na
          drugie konto idzie duoz latwiej. Kwota ktora jest ci potrzebna na biezace
          wydaki co tydzien wyjmu z banku i trzymaj w domu w kopiercie (np $300) wiedz ze
          ta kwota ma ci wystarczyc na zakupy, biezace wydatki itd. Straj sie zostawica
          karta do bankomatu i kredytowe w domu, to samo dotyczy meza. Jesli mozesz to
          rozejrzyj sie czy nie mam gdzies w twoim poblizu costco czy bj. Na prawde
          oplaca sie robic tam zakupy. Poczatkwo robilam to z braku czasu (raz a
          porzadnie ) i szybko doszlam do wniosku ze wychodzi duzo taniej w tygoniu
          dochodza drobne zakupy typu chleb i mleko.
          • claudia207 Re: oszczedzanie 03.05.06, 05:37
            Najlepszy sposob na oszczedzanie - antypatia do zakupow. Mozna nosic ze soba
            wszystkie karty a wizja przebierania ciuchow i przymierzania i tak wystarczajaco
            odstrasza ;-)
            • aniutek Re: oszczedzanie 03.05.06, 05:39
              no niby tak ale zawsze pozostaje net shopping :)
              • claudia207 Re: oszczedzanie 03.05.06, 05:48
                A pozniej przychodza ciuchy, ktore w wiekszosci nie pasuja, wygladaja gorzej niz
                na zdjeciach i ktore trzeba odeslac stojac najpierw pol godziny w kolejce na
                poczcie. Na mnie nie ma ratunku ;-)
                Jesli mnie bedzie kiedys stac zatrudnie asystenta do zakupow, ktory ma podobne
                wymiary jak ja ;-)
          • maruda78 Re: oszczedzanie 03.05.06, 05:53
            Dzieki za rady :-)
            My mieszkamy na manhattanie (washington heights), w bardzo porzadnej okolicy, 2bdr., z widokiem na
            Hudson, rent to prawie $1800. Nie mozemy sie przeprowadzic do jednopokojowej klitki ze wzgledu na
            tesciowa, ktora z nami mieszka (bez komentarza, poprosze o kondolencje ;-)
            Mam nadzieje, ze znajde cos kolo nas albo nawet w Inwood, ale nie znam dokladnie cen, musze zrobic
            porzadny research.

            > Poczatkow nie chcial mylec o wyprowadzce z Manhattanu to tu cale zycie spedzil
            > ale jak ona znalazla tez jednosympalniowe mieszkanie na Queensie z dobrym
            > dojazdem do Manhattanu za 1400 miesiecznie zmienil zdanie.

            Wypisz wymaluj moj luby. Chociaz mysle, ze zgodzilby sie na Queens lub Brooklyn (np. okolice
            prospect park, chociaz tam ceny sa niebardzo) - portafie byc bardzo przekonywujaca ;-).

            > odlozyc:)

            Tak wiem to wszystko, ale i tak sobie wydrukuje i bede powtarzac jak mantre :-)).

            M.
            • edytkus Re: oszczedzanie 03.05.06, 06:21
              Maruda, a dlaczego nie pomyslisz o kupieniu mieszkania w wiezowcu czy jakims townhouse nad
              Hudson w Jersey City? Latwa komunikacja na Manhattan, widok na Manhattan skyline, a ceny nizsze za
              lepsze warunki.

              Sprawdz np. tutaj www.portliberte.com/ - maja nawet wlasny prom plywajacy na Manhattan.
              www.weehawkenguide.com/jerseycity/waterfront_jersey.htm

              tu jeszcze o credit score: www.privacyrights.org/fs/fs6c-CreditScores.htm
              • maruda78 Re: oszczedzanie 03.05.06, 15:50
                Maz ma wewnetrzna blokade na New Jersey i stanowczo odmawia przeprowadzki :-).
                Zreszta ceny nie sa az tak kuszace zeby nas tam zagnalo. Chociaz pewnie masz racje, ze warunki sa
                lepsze.
                M.

                edytkus napisała:

                > Maruda, a dlaczego nie pomyslisz o kupieniu mieszkania w wiezowcu czy jakims to
                > wnhouse nad
                > Hudson w Jersey City? Latwa komunikacja na Manhattan, widok na Manhattan skylin
                > e, a ceny nizsze za
                > lepsze warunki.
                >
                > Sprawdz np. tutaj www.portliberte.com/a - maja nawet wlasny prom plywajacy na Manhattan.
                > www.weehawkenguide.com/jerseycity/waterfront_jersey.htm
                >
                > tu jeszcze o credit score: www.privacyrights.org/fs/fs6c-CreditScores.htm
          • aneta05 Re: oszczedzanie - BJ/Costko - skrecam watek 03.05.06, 14:36
            magdamajewski napisała:

            > Jesli mozesz to
            > rozejrzyj sie czy nie mam gdzies w twoim poblizu costco czy bj. Na prawde
            > oplaca sie robic tam zakupy. Poczatkwo robilam to z braku czasu (raz a
            > porzadnie ) i szybko doszlam do wniosku ze wychodzi duzo taniej w tygoniu
            > dochodza drobne zakupy typu chleb i mleko.

            co do tych sklepow to trzeba uwazac bo niektore rzeczy wcale nie wychodza
            taniej niz w sklepach typu WalMart, Target czy Kmart...moze sie wydawac, ze
            jest taniej bo kupijemy wielkie paczki i niby wiecej placimy za wszystko ale
            zwroccie uwage na cene za 1 funt, uncje etc. i porownajcie do innych sklepow...
            • aneta05 pozyczka z 401K 03.05.06, 15:00
              moje skromne zdanie jest takie, aby tego nie robic poniewaz bedziecie musieli
              zaplacic podatki oraz kare za wycofanie $$$. Co prawda jest ulga dla tych
              ktorzy pierwszy raz kupuja, ale to tylko 10K (moze sie cos zwiekszylo bo to
              suma sprzed kilku lat)
              • maruda78 Re: pozyczka z 401K 03.05.06, 15:43
                Dzwonilismy wczoraj i powiedzieli nam wlasnie, ze z IRA mozna tylko 10k, w 401k jest opcja pozyczki,
                ale tylko do 6k i prawie 8%.
                Musze przyjrzec sie dokladnie opcji 97/3 - albo uzbierac na downpayment, z tym, ze to zajmie z pare
                lat (jesli nie kilka) :-/.
                M.

                aneta05 napisała:

                > moje skromne zdanie jest takie, aby tego nie robic poniewaz bedziecie musieli
                > zaplacic podatki oraz kare za wycofanie $$$. Co prawda jest ulga dla tych
                > ktorzy pierwszy raz kupuja, ale to tylko 10K (moze sie cos zwiekszylo bo to
                > suma sprzed kilku lat)
            • magdamajewski Re: oszczedzanie - BJ/Costko - skrecam watek 03.05.06, 15:32
              dlatego najpierw trzeba udac sie na "przeszpieg" i zobaczyc co sie oplaca co
              nie. Jesli jest sie tylko we dwojke to nie mysle ze wszstyko sie odpaca,
              wszystko trzeba robi z glowa:)
            • maruda78 Re: oszczedzanie - BJ/Costko - skrecam watek 03.05.06, 15:48
              Ja wole kupowac w mniejszych ilosciach i na biezaco, bo zauwazylam, ze probujac robiac zapasy
              zawsze czesc sie marnuje i sporo idzie do kosza. No chyba, ze rzeczy typu chemia, reczniki, papier
              toaletowy etc. - te oczywiscie lepiej kupowac in bulk.


              aneta05 napisała:

              > co do tych sklepow to trzeba uwazac bo niektore rzeczy wcale nie wychodza
              > taniej niz w sklepach typu WalMart, Target czy Kmart...moze sie wydawac, ze
              > jest taniej bo kupijemy wielkie paczki i niby wiecej placimy za wszystko ale
              > zwroccie uwage na cene za 1 funt, uncje etc. i porownajcie do innych sklepow...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka