Dodaj do ulubionych

Chicago i okolice - spotykamy sie

06.06.06, 02:43
Dziewczyny z Chicago i okolic.

Zgadalysmy sie ostatnio z Osemka11 w watku "szukam przyjaciolki.." i
planujemy spotkanie w nadchodzaca srode w Arlington Heights w nowootwartej
wegierskiej restauracji Paprikash.

www.paprikashrestaurant.com/arlingtonheights/index.htm
Spotykamy sie o 5 pm. Kto ma ochote dolaczyc? Jak nie macie z kim dzieci
zostawic, to przyprowadzcie ze soba :) No problem!

See ya!



Obserwuj wątek
    • kashunda Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 03:05
      Jesli mozna to ja bardzo chetnie dolacze.A dziecko moje raczej zostanie w domku
      z tatusiem .
      • magda.recruit Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 03:18
        Witaj i przybywaj! Do zobaczenia w srode.

        PS Coreczke masz przeslodka :)
    • happy_woman Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 03:53
      Dziewczyny powodzenia w spotkaniu. Mnie akurat w ciagu tygodnia ne
      odpowiada.Moze kiedys ustalicie cos na weekand, to i ja skorzystam. Pozdrawiam.
      • speranzaa Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 05:40
        JA bym chciala, ale nie moge w srody, bo mam szkole , letnia klase i teraz
        piszcze,ze wzielam ta klase. Bawcie sie wesolo:)
        • ladybug Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 16:31
          Chetnie bym przyjechala ale koncze prace o 5. Dolaczajac powrot kolejka itp na
          spotkanie moglabym dojechac najwczesniej o 7.30. Dolacze sie za to chetnie do
          spotkania weekendowego.
    • a_dassuj Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 17:25
      Hej ..ale macie fajnie.Wlasnie niezastapiony mapquest pokazal mi,ze to miejsce
      znajduje sie 1h i 45 min drogi ode mnie(Milwaukee)Troszke za daleko na srode
      jak dla mnie;(Mam nadzieje ,ze bedzie kiedys nastepne ;)moze w Kenosha?W
      polowie drogi.Bawcie sie fajnie i leczo za mnie sprobujcie..pozdrawiam.
      • osemka11 Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 18:02
        W Kenosha jak najbardziej, mozemy od razu na zakupy wstapic : )
        • kashunda Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 06.06.06, 18:10
          Kenosha od mojego domku to zaledwie 30 min jazdy samochodem.
          • magda.recruit Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 07.06.06, 03:46
            Kenosha - no problem. Tylko w weekend poprosze...
            • a_dassuj Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 07.06.06, 04:00
              ja tez ,ja tez !!!tylko obiecajcie,ze radiozu tam nie zobacze;0
              • samo Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 07.06.06, 04:33
                Agsa, bede w ktorys z czerwcowych weekendow w Milwaukee. Mam zaproszenie od
                znajomych. Chetnie spotkam sie na kawe lub drinka (tzn ja bede pila kawe i
                drinki a ty soczek i herbatke ;o))) Poinformuje cie z wyprzedzeniem jak sie cos
                wyklaruje.
                • a_dassuj Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 07.06.06, 16:43
                  Chetnie bedzie mi bardzo milo;)Ty bedziesz pija kawe i drinki a ja kawe
                  bezkofeinowa ;)daj znac co i jak jak bedziesz juz wiedziala kiedy
                  • ewagk Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 09.06.06, 18:10
                    Czesc
                    Ja szukam przyajciolki z Chicago badz okolic jesli ktos jest chetny wyskoczyc
                    na kawe .Napisz email.Dzieki.
                    • osemka11 Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 09.06.06, 21:14
                      niedlugo zorganizujemny nst. spotkanie to moze sie do nas przylaczysz.
                      • kashunda Re: Chicago i okolice - spotykamy sie 10.06.06, 04:31
                        A ja niewiem dlaczego przypomnialam sobie i spotkaniu w ostatniej chwili:-(
                        Nastepnym razem napewno sie pojawie.Dziewczyny ,jak wam smakowalo jedzonko?
    • jessica101 Sunday, june 11,2006 12.06.06, 06:42
      Bylam w Paprykarzu. Trzeba wydac 20 $ minimum. Placek po wegiersku, nomen omen,
      lepszy jadlam w Smakoszu na Lawrence przy Central. Polonijne miejsca sa
      znacznie lepsze. Gulasz... mala porcja, wersja z kluskami za skromna dla mego
      narzeczonego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka