speranzaa 10.03.07, 22:09 wybieram sie we wtorek na to interview o zielona karte. O co moga tam pytac, jak to wyglada? dajcie znac kto byl i jaki byl przebieg rozmowy z immigration. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
triskell Re: interview o GC 10.03.07, 23:33 www.kamya.com/interview/intro.html Kliknij na "AOS interviews" na górze i wybierz swój stan - możesz tam sobie poczytać o doświadczenia z Twojego konkretnego service center. W naszym przypadku (Seattle) trwało to może 10 minut, kilka pytań typu czy mój mąż nadal pracuje tam, gdzie pracował, a potem ta słynna lista pytań, na które odpowiadałaś już pisemnie ("Czy przyjechała pani do Stanów by założyć tu organizację turystyczną?" itp) Mieliśmy mnóstwo zdjęć, dokumentów, niczego nie chcieli oglądać. A tydzień temu dostałam drugą (10-letnią) kartę. Tym razem bez interview, prosto do skrzynki. :-) Odpowiedz Link
triskell Re: interview o GC 10.03.07, 23:36 triskell napisała: > ("Czy przyjechała pani do Stanów by założyć tu > organizację turystyczną?" itp) Oczywiście miało być "terrorystyczną". Sorry, dopiero niedawno wstałam, jeszcze nie do końca jestem przytomna. :-P Odpowiedz Link
anutka1 Re: interview o GC 11.03.07, 04:54 js tu opisalam swoj (ktory troche odstepowal od normy) - i ogolnie mozesz tam znalesc mnostwo mnostwo przykladow. www.visajourney.com/forums/index.php?showtopic=24136 Powodzenia i daj znac jak bedziesz po. Odpowiedz Link
speranzaa Re: interview o GC 11.03.07, 07:02 a czy mialyscie ze soba employment letter? moj maz oczywiscie tego nie ma od swego bossa, bo mi marudzi, z emam papiery dot. taxow, zarobkow . Powinnismy miec ten letter? Odpowiedz Link
triskell Re: interview o GC 11.03.07, 07:17 My niczego takiego nie mieliśmy. A druczek dotyczący podatków pokazaliśmy tylko dlatego, że w związku z nim zmieniła się nasza sytuacja (w momencie składania dokumentów mąż zarabiał za mało i potrzebny był co-sponsor, w międzyczasie dostał druczek za kolejny rok i - po podwyżce - już zarabiał wystarczającą ilość). W przeciwnym razie pewnie i tego by nie pokazywał. Odpowiedz Link
speranzaa Re: interview o GC 11.03.07, 07:30 CZy musze zrobic tylko kopie wszystkich dokumentow jka birth cert, marriage license itd. ktore juz oni otrzymali z formularzami ? czy zrobic tez kopie bank statement, papierow dot, kupna domu, rachunkow? siedze i czytam te strone ktora podalas i juz zaczynam si edenerwowac, do wtorku chyba zwariuje:)))))) Odpowiedz Link
triskell Re: interview o GC 11.03.07, 07:40 Rozmawiając z nami, koleś miał otwartą teczkę z naszymi dokumentami (tymi, które wysyłaliśmy), więc proszenie o duplikaty tego samego byłoby bez sensu. Nie denerwuj się, jestem pewna, że pójdzie jak z płatka. :-) Odpowiedz Link
anutka1 Re: interview o GC 11.03.07, 17:38 dokladnie, nie denerwuj sie, wszystko pojdzie dobrze. My nie robilismy kopi - ale w naszym przypadku oni tam na miejscu kserowali sobie co chcieli z rzeczy ktore przynieslismy. My mielismy employment letters - ale nie bylo koniecznosci pokazywania. powodzenia Odpowiedz Link
magda.recruit Re: interview o GC 11.03.07, 17:39 Speranzaa, co do kopii marriage licence, birth certificates itp. to tak jak mowisz - juz to maja. Natomiast jesli chodzi o aktualne bank statements, dowod zakupu domu, employment verification letter, wspolne rachunki itp. itd. - to zrob sobie kopie. Moga zapytac albo nie, ale przynajmniej Ty bedziesz spokojniejsza, ze jakby co, to wszystko masz ze soba. Ja mialam interview w Chicago w maju 2005. Milo, szybko i bez problemow. Kilka bardzo ogolnych pytan. Nie prosili nas o zadne zdjecia (a mialam caly album!), ale gosc spojrzal na wspolne rachunki, wspolny zakup samochodow etc. Znajoma natomiast prosili o wszystko i skrupulatnie kazdy dokument przegladali. Tak wiec nigdy nic nie wiadomo. Badz spokojna i na luzie. Jak wszystko masz w porzadku, to nie ma sie o co martwic. Bedzie dobrze. POWODZENIA! :) Odpowiedz Link
speranzaa Re: interview o GC 13.03.07, 03:16 Magda, czy Ty bylas w immigration , ktore miesci sie przy Congress pkwy w downtown? jest tam jakis parking? Odpowiedz Link
speranzaa Re: NO I JAK POSZLO? 15.03.07, 04:32 oficer okazal sie milym gosciem z irlandzkim nazwiskiem i korzeniami, zapytal mnie kiedy tu przyjechalam , do kogo jak si ez mezem poznalismy a potem to moj chlop przegadal z nim 15 minut o footballu. oczywisci ejak zwykle cos musialo byc nie tak i okazalo sie, ze ze mialam zrobione tylko biometrics ( odcisk jednego palca) a nie fingerprints ( 10) i wyslal mnie z downtown do naperville, by to zrobic i wtedy wszystko powinno byc ok. magda.recruit napisała: > Wszystko bez problemu? Odpowiedz Link
triskell Re: NO I JAK POSZLO? 15.03.07, 12:22 Serdecznie gratuluję. :-) Daj znać, jak już i samą kartę będziesz miała. Odpowiedz Link
mazurka313 Re: NO I JAK POSZLO? 04.11.07, 22:42 triskell czy zagladasz tu jeszcze czasem ? bede wlasnie skladala dokumenty o to druga green card a wiem ze ty jestes juz po i mam w zwiazku z tym kilka pytan :) Odpowiedz Link