Dodaj do ulubionych

pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy?

31.05.07, 13:54
Moj kochany maz wczoraj dostal nowa prace(hurra) i dlatego chce "zaszalec" i
znalesc kogos do sprzatania naszego mieszkania.Poradzcie mi jakie macie
doswiadczenia lepiej jakas pania znalesc( myslalam o Polce, studence au pair,
zeby mogla sobie dorobic, no nie wiem czy uda mi sie kogos takiego znalesc,
mieszkam kolo DC) czy serwis, gdzie przychodzi kilka osob? Zalety tego
ostatniego to chyba to ze posprzataja szybciej, mam male dziecko wiec
musialabym na ten czas wychodzic z domu? Ale np jesli chce zeby co miesiac
byly bardziej gruntowne porzadki( w szafkach, lodowce,itp) to placi sie
wiecej? I jednym i drugim? No wlasnie, placi sie za godz czy okreslona stawke?
Dzieki bardzo!
M
Obserwuj wątek
    • jan_ka77 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 31.05.07, 14:12
      mam ten sam problem. dzwonilam juz do kilku firm. ale tez sie zastanawialam
      moze nad jakas studentka. doradzcie. tez mieszkam w okolicach DC.
      • kisiulak Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 31.05.07, 14:43
        My mamy dziewczyne ktora przychodzi co 2-3 tygodnie i dajemy jej $85 za caly
        townhouse. Moge podac jej namiary. Bardzo fajna mloda Brazylijka.

        Znacznie tansza niz firmy.
        • tamsin Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 31.05.07, 15:57
          ja probowalam firme i nigdy wiecej, oni tylko dobrze sprzataja za pierwszym
          razem. Od trzech lat mam te sama dziewczyne, tez z Brazylii, przychodzi do mnie
          co tydzien, czasami nawet swoje dziecko przyniesie jak nie ma z kim zostawic.
          Roznica pomiedzy firma a dziewczyna jest taka, ze musisz kupowac swoje wlasne
          plyny do mycia, ale dziewczyna nie bedzie tak droga jak firma, plus zawsze ta
          sama przyjdzie. Uzgodnisz sobie z nia jak chcesz zeby sprzatala, i za co musisz
          zaplacic dodatkowo (wiosenne mycie okien czy pranie dywanu itp) Poniewaz moja
          przychodzi co tydzien i dosyc tanio bierze, ja daje jej dodatkowo bonus na
          swieta (np. dzien matki czy Boze Narodzenie)
          • osemka11 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 31.05.07, 17:17
            Zdecydowanie pani do sprzatania! Mialam serwis przez kilka miesiecy, 4-5 kobiet, za kazdym razem
            inne, mialy swoj sprzet (masakra!) i srodki, tez nie wiadomo co bylo w tych butelkach, wiec dawalam
            wszystko swoje. Ani razu nie posprzataly jak nalezy, wiec w koncu zrezygnowalam. Teraz mam pania co
            drugi tydzien, dalam jej klucz. Staram sie wychodzic z domu na ten czas kiedy on przychodzi, ale czasami
            po prostu schodzimy na dol, jak sprzata gore i odwrotnie.
        • jan_ka77 do kisiulak 31.05.07, 17:52
          mozesz mi podac namiary na ta swoja pania? ja tez potrzebuje kogos raz na dwa
          tygodnie. Orientujesz sie gdzie ona mieszka? Ja mieszkam w Bowie,Md. Nie wiesz
          czy dalaby rade dojezdzac do mnie?
          • kisiulak Re: do kisiulak 31.05.07, 17:58
            Nie mam przy sobie numeru, jak przyjde do domu to Ci wysle. Ale wiem ze chyba by
            dojechala bo jeszcze niedawno prosila zeby ja zareklamowac znajomym.

            Ma na imie Mosara, i mowi slabo po angielsku, ale zeby ustalac rozne rzeczy
            rozmawia przez kolezanke.

            A co do mojej babysitter to Ona przychodzi do nas tylko czasami. Jest niania i
            tylko dorabia na babysitting. Mieszka kolo nas z ta rodzina, ale oni kupuja dom
            gdzies kolo Baltimore wiec sie wszyscy przenosza :( Super Dziewczyna, Polka, ma
            na imie Ania.
            • jan_ka77 Re: do kisiulak 31.05.07, 18:02
              jak mozesz to podaj mi numery do obu. Napewno skorzystam z tej pani do
              sprzatania. A babysitter to potrzebuje tylko czasami, ale numer sie przyda.
              Dzieki za pomoc.
        • onthelake Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 01.06.07, 06:59
          O rany u mnie w Illinois za townhome to za $45.00 spokojnie mozna kogos dobrego
          znalezc.Duzy dom czterosypialniowy to $60.00.
          • kisiulak Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 01.06.07, 15:29
            Niestety... jedzenie w Chicago tez jest znacznie taniej niz u nas.

            Znajoma placi tu $100 za sredni dom. A jak zadzwonilam do firmy na wycene mojego
            townhouse to mi zaspiewali $220.
          • speranzaa Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 01:01
            A w ktorej to czesci Illinois za townhouse zycza sobie $ 45???? chyba gdzies
            na dalekim poludniu przy granicy z Missouri. baba ktorej pilnowalam dzieci
            niedawno, za sprzatanie placi $85 Polce za 4 sypialniowy dom z living room,
            dining rooom. Za condominium moja kumpela bierze $55 - 60.
            • nanuk24 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 01:32
              No tez sobie pomyslalam, ze to nie o te Illinois chodzi;-) Nikt o zdrowych
              zmyslach za darmo robic nie bedzie;-) Wszystkie moje znajome biora od $80 wzwyz
              i zalezy to od ilosci lazienek stanu domu(czy zapuszczony:-P)
              $45 to moga brac serwisy sprzatajace, ktore ceny maja sprzed 7lat i boja sie
              podniesc;-)
            • onthelake Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 08:15
              Okolica Geneva,South Elgin etc.Po prostu jak sie nie szuka dobrze to sie
              przeplaca.Ja tez oczywiscie wiem o tych cenach wysokich i zawsze mnie to
              zadziwia,ze niektorzy tak placa.
              • speranzaa Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 16:08
                Tak si esklada, ze znam babke, ktora sprzata domy w Batavii, Geneva, St.
                charles i South Elgin i te domiska sa duze a ceny nie schodza ponizej $75.
                Tylko, ze ona sprzata dokladnie, mimo ze to serwis 3 osobowy, wszystkie listwy
                wyciera, drzwi, nad drzwiami, parapety , nad oknami i szczoteczka do zebow tez
                czysci. Moze to zalezy od jakosci sprzatania, na odwal to pewno i za 60
                posprzataja duzy dom.
                • onthelake Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 03.06.07, 07:32
                  Speranzaa jeszcze raz mowie,ze to wszystko zalezy.Znam sporo ludzi wlasnie z
                  tych okolic (czesc to prywatni znajomi a czesc to nasi klienci)i tak jak mowie
                  niektorzy przeplacaja a niektorzy nie.Za te sama jakosc.Niektorzy rowniez placa
                  duzo i maja zla jakosc.Trzeba szukac po prostu.My placimy dyche za godzine
                  dziewczynie,ktora sprzata nasz dom i robi rozne extra rzeczy.Ja dlugo nie
                  moglam przebolec zeby forse na sprzatanie wydawac ale sytuacja nas przerosla i
                  teraz to blogoslawie :-)Natomiast przeprowadzamy sie niedlugo na polnocne
                  przedmiescie i tam to chyba bedzie drozej niestety.
                  • speranzaa Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 03.06.07, 09:16
                    Sprzatanie to ciezka praca i ludzie licza na to, ze ktos im bedzie sprzatal ich
                    mess za pol darmo. Sprzataczka to tez czlowiek a nie niewolnik i nalezy si ejej
                    godziwa placa. A jak komus szkoda to niech sobie sam sprzata. Kumpela wyklocala
                    sie nieraz z babami, ktore chcialy extra rzeczy zrobic , ale placic to juz nie
                    laska. A jak placa za duzo to powinni dziewczyni epowiedziec co zle robi a nie
                    przeplacac , albo znalezc inna.
                    • onthelake Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 04.06.07, 08:29
                      Ja mysle,ze nie demonizujmy tak tego sprzatania.Nie jest to zadne niewolnictwo
                      bo nikt tu nikogo do niczego nie zmusza.Ja zawsze szukam dobrych cen i nie jest
                      wazne czy to sprzatanie czy naprawa samochodu czy kupienie jablek po tanszej
                      cenie.Zyjemy w kapitalizmie i ceny reguluje rynek.Nie zawsze nam sie to podoba
                      ale tak jest.
                • onthelake Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 03.06.07, 07:32
                  Speranzaa jeszcze raz mowie,ze to wszystko zalezy.Znam sporo ludzi wlasnie z
                  tych okolic (czesc to prywatni znajomi a czesc to nasi klienci)i tak jak mowie
                  niektorzy przeplacaja a niektorzy nie.Za te sama jakosc.Niektorzy rowniez placa
                  duzo i maja zla jakosc.Trzeba szukac po prostu.My placimy dyche za godzine
                  dziewczynie,ktora sprzata nasz dom i robi rozne extra rzeczy.Ja dlugo nie
                  moglam przebolec zeby forse na sprzatanie wydawac ale sytuacja nas przerosla i
                  teraz to blogoslawie :-)Natomiast przeprowadzamy sie niedlugo na polnocne
                  przedmiescie i tam to chyba bedzie drozej niestety.
    • nanuk24 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 01.06.07, 05:32
      Najlepsza pani do sprzatania:-)
      Sewis sprzatajacy(grupowy) dziennie sprzata po kilka(nascie) domow. Na kazdy dom
      maja wyznaczony okreslony czas(krotki czas), musza sprzatac szybko, bo czeka
      kolejny klient. Sila rzeczy nie sprzata sie bardzo dokladnie.

      Natomiast pani, ktora sprzata dla siebie, posiada wlasnych klientow - sprzata
      dokladnie. Raz, ze sama ustala sobie czas w jaki sie wyrobi w sprzatniu, dwa -
      nie spieszy sie, wiec i sprzatnie jest dokladniejsze i szkod w domu nie ma(np:
      stluczony wazon, mydelniczka czy szklanka). Dwa - to sa jej klienci, wiec jakby
      nie patrzec, sprzatac dokladnie musi, bo inaczej klientow straci.
    • magdziol18 Dzieki bardzo.. 01.06.07, 18:11
      za podzielenie sie Waszymi doswiadczeniami...tez myslalam o jakiejs
      pani/dziewczynie tylko boje sie ze to bedzie dlugo trwalo( Kisulak dzieki za
      namiary ale Ty chyba jednak mieszkasz daleko ode mnie Silver Spring?, i ta
      dziewczyna tez, wiec chyba by do mnie nie dojezdzala)a moja Z boi sie
      odkurzacza!!!!
      • kisiulak Re: Dzieki bardzo.. 01.06.07, 18:34
        Nie ma sprawy. W kazdym razie jej numer to 240-671-6200, ma na imie Mosara.
        Mozecie zadzwonic i powie Wam czy moze dojechac.
        Pozdrawiam ;)
        • jan_ka77 Re: Dzieki bardzo.. 02.06.07, 15:26
          dzieki za namiary. napewno do niej przkrece. moze sie zgodzi dojezdzac do
          Bowie.
        • edytkus Re: Dzieki bardzo.. 03.06.07, 10:25
          kisiulak napisała:

          > Nie ma sprawy. W kazdym razie jej numer to 240-671-6200, ma na imie Mosara.
          > Mozecie zadzwonic i powie Wam czy moze dojechac.
          > Pozdrawiam ;)


          Kisiulak, takie rzeczy to na priva!!!
    • aniutek Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 15:41
      servis - nie!!! i zadna osoba z praktyka z servisu.
      • marcysiaw1 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 20:05
        Dlaczego serwis nie i zadna osoba z praktyka w serwisie! Sprzatalas keidys? Ja
        wsprzatalam 5 lat i wlasnie nauczylam sie w serwisie gdzie bylo nas 3 i bardzo
        dokladnie sprzatlyslmy domy i mieszkania! POzniej zaczelam sprzatac na wlasna
        reke i tez robilam to dobrze! teraz moje domki przejela moja siostra i tez sa z
        niej babki zadowolone wiec przestan gadac glupot! Oczywiscie zdarzaja sie
        serwisy gdzie "kalad lache" na sprzatanie i aby tylko ogarnac ale
        zorientujeszce sie po pierwszym razie jak kto sprzata!
        Pozdrawiam
        Marta
        P.S. My nie bralysmy dodatkowej kasy za ekstra robote (lodowka i szafki w
        kuchni - w srodku) ale teraz wiem, ze bralabym bo jak nie powiesz ze chcesz
        ekstra kase to taka "paniusia" tez sie nie domysli a powinna!!!! Sprzatanie to
        bardzo ciezka praca a niestety nie doceniana!Kazdy chce zebys sprzatnela dobrze
        i szybko a tak sie nie da bo albo jedno albo drugie.
        Sorki Aniutek ale troche mnie rozjuszylas swoja wypowiedzia bo to dotknelo
        rowniez i mnie
        • jan_ka77 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 20:14
          mama moje kolezanki robi domki od lat. Ma swoje stale klientki i tylko nimi sie
          zajmuje. Pracuje sama. Moja kolezanka w czasach high school jej od czasu do
          czasu pomagala. I z tego co obie opowiadaja to troche inaczej wyglada
          sprzatanie "amerykanskie" i inaczej "polskie". Amerykanki niestety nie
          przywiazuja az takiej uwagi do pierdolek jak Polki. Opowiadaly mi ze porzadnie
          domki czyscily raz na miesiac moze dwa (a byly tam raz w tygodniu). Amerykanki
          sa zadowolone jak wchodza do domu i czuja Windex i Pledge. To im wystracza.
          Dlatego ja bardzo sie boje wziac kogos do sprzatania bo sie boje,ze bedzie to
          zrobione po lebkach. I nie az tak dokladnie jak ja bym to zrobila.
          • marcysiaw1 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 20:40
            Nie zgodze sie z Toba! Bym moze ze faktycznie Amerykanki tak robia ale
            sprzatajc np; Greczynki czy Wloszki urodzone tutaj musisz niestety a moze stety
            sprzatac dokladnie co kazde sprzatanie! Potrafi podejsc i pokazac palcem co i
            jak! I nawet Polki nie sprzataja tak dokladnie jak one same!
            • kisiulak Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 02.06.07, 20:50
              Nie wazne kto jest skad. Popros dziewczyne raz jak Ci sie nie spodoba znajdz
              inna. :)
        • aniutek Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 04.06.07, 22:16
          Marcysia- nie rozumiem Twojego oburzenia, nerwow?
          dlaczego poczulas sie dotknieta, personalnie dotknieta?
          na szybko, gdyz tego dnia nie mialam czasu na pisanie, wyrazilam swoje zdanie wynikajace z takiego a
          nie innego dosiwadczenia, pracowla kiedys u nas pani z servisu i glownie zalezalo jej aby jak
          najszybciej skonczyc i wypachnic mieszkanie ( jak ktos juz wspominal) windexem i pledgem. ja
          wolalabym aby bylo porzadnie odkurzone odkurzaczem, wywietrzone i z wymytymi podlogami i
          lazienkami.
    • greeneyes27 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 03.06.07, 17:41
      Ciekawy temat, bo sama zastanawiam sie nad wynajeciem kogos do sprzatania i
      interesuje mnie, jakie sa ceny w innych czesciach kraju.
      Moja znajoma placi 60 $ za sprzatanie domu o powierzchni 2200 stop kwadratowych.
      Pani sprzata co dwa tygodnie i zajmuje jej to raptem 2 i pol godziny!
      Nie wyobrazam sobie, jak mozna w tak krotkim czasie posprzatac dom i
      faktycznie, nie zauwazylam, zeby bylo tam czysto.
      Z drugiej strony, jesli sprzata sie raz na dwa tygodnie, to wiadomo, ze
      porzadek nie utrzyma sie przez taki okres czasu.
      • magdziol18 Re: pani do sprzatania czy serwis sprzatajacy? 04.06.07, 01:05
        jak moj maz sprzata lazienke to zajmuje mu to okolo 4-5 godzin, wlasnie dlatego
        kogos chcemy, zebysmy my nie tracili na to czasu...
    • greeneyes27 czas sprzatania? 04.06.07, 03:24
      Napiszcie prosze powierzchnie domu i ile czasu zajmuje sprzatanie. Jak
      napisalam powyzej, dom mojej znajomej to 2200 i czas 2 i pol godz.
      • tamsin Re: czas sprzatania? 04.06.07, 03:58
        moj dom chyba podobnej wielkosci, co tydzien sprzata mi ta sama dziewczyna. Jak
        jest sama to sprzata chyba 3-3.5 godziny, jak przyjedzie z kims to sprzata o
        polowe krocej. Ja jestem w pracy ale maz czesto pracuje z domu, wiec woli jak
        przychodzi z kims, aby szybciej sie ulotnila. Domu nie trzeba mi "porzadkowac"
        przed sprzataniem, tzn. zbierac jakis zabawek czy ubran z podlogi oraz scielic
        lozek itp, co pochlania kupe czasu. One glownie zajmuja sie szorowaniem
        lazienek, kuchnia, myja mi podlogi i odkurzaja meble i dywany. Myja mi rowniez
        szyby w drzwiach ale nie okna, jedynie parapety. Odkurzanie bibelotow
        postawionych na meblach chyba jest najbardziej czasochlonne, wiec jak masz ich
        mniej to beda krocej siedziec i bawic sie ze scierka.
        • hjuston Re: czas sprzatania? 05.06.07, 05:14
          u nas (tx) za townhome o pow 2400 placi sie 80$. serwis bierze drozej.

          htp://houston.blox.pl
    • rhodeisland Tylko serwis bonded and insured, bo co 07.06.07, 00:41
      zrobicie jesli osobie sprzatajacej cos sie stanie w Waszym domu?
      Zdarzaja sie tez kradzieze w trakcie sprzatania.
    • rhodeisland Insurance pokrywa tez zniszczenia, do ktorych 07.06.07, 03:55
      moze dojsc w trakcie sprzatania.
      Nie zatrudnilabym osoby spoza reputowanej agencji. Wszystko jest dobrze dopoki
      cos sie nie stanie, no i niestety zdarzaja sie kradzieze, a jesli nie masz w
      domu kamer, to czesto nie mozesz udowodnic, ze okradla cie wlasnie cleaning
      lady i ze w ogole kradziez miala miejsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka