Dodaj do ulubionych

Ile za speeding ticket?

14.10.03, 15:53
Niestety, wracajac z weekendu, zlapal nas state trooper i dostalismy mandat
za przekroczenie predkosci w rejonie 55mph jechalismy 90 :-((
Facet juz jechal za nami przez dobre kilkanascie minut i w sumie zlapal nas
w momencie gdy jechalismy przepisowo wiec naprawde nie wiedzialam czego sie
nas czepia, ale on nam szybko wytlumaczyl ze kilka minut przedtem jechalismy
o wiele za szybko...No i dostalismy wezwanie do sadu jezeli sie nie zgadzamy
z z tym wykroczeniem. No ale na tym mandacie nie bylo ile mamy placic. To
jest pierwszy speeding ticket wiec nie mam pojecia..ile to moze
kosztowac?????
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 16:07
      Sam ticket to nieduzy wydatek - nie powinien $200-$250
      przekroczyc. Gorzej z ubezpieczeniem...
    • jot-23 Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 16:18
      bozena73 napisała:

      znalazlem cos takiego na stan georgia:

      www.thomascoclerkofcourt.org/traffic.html
      jezeli jedziesz powyzej 90 mhp albo 35 mph over the limit...to z definicji nie
      daja ci mandatu tylko wezwanie do sadu. nie przejmuj sie, powiedz ze jestes
      polka z polski i wszystko robisz lepiej niz amerykanie wiec w sumie
      niebezpieczenstwa nie bylo! jestem pewien ze sedzia bedzie lenient!
      • marekatlanta71 Re: Ile za speeding ticket? 15.10.03, 13:50
        Mojej znajomej chcieli prawo jazdy zabrac za 90 na 55.
        Skonczylo sie na $400 + wpisie "recless driving" do
        drever's record.
    • jack39nyc Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 17:26
      czesc... a wiec za 35mph i plus, jesli to jest w NYS to masz 8 punktow i 220
      mandat... a cop jechal za wami bo chcial zlapac was jeszcze na czyms innym aby
      dodac do mandatu...



      bozena73 napisała:
      > Niestety, wracajac z weekendu, zlapal nas state trooper i dostalismy mandat
      > za przekroczenie predkosci w rejonie 55mph jechalismy 90 :-((
      > Facet juz jechal za nami przez dobre kilkanascie minut i w sumie zlapal nas
      > w momencie gdy jechalismy przepisowo wiec naprawde nie wiedzialam czego sie
      > nas czepia, ale on nam szybko wytlumaczyl ze kilka minut przedtem jechalismy
      > o wiele za szybko...No i dostalismy wezwanie do sadu jezeli sie nie zgadzamy
      > z z tym wykroczeniem. No ale na tym mandacie nie bylo ile mamy placic. To
      > jest pierwszy speeding ticket wiec nie mam pojecia..ile to moze
      > kosztowac?????
      • bozena73 Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 17:46
        Ojej..8 punktow?? to duzo..
        a moze by tak pojechac do tego court w Albany i "plead no guilty"?
        Czy nasza opinia nie ma zadnego znaczenia dla nich? Bo to w sumie pierwsze
        takie wykroczenie i w momencie gdy nas zlapal jechalismy poprawnie zgodnie z
        przepisami..
        no, ale chyba trzeba bedzie zaplacic i przyjac te punkty z pokora.. :-(
      • jot-23 Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 18:02
        jack39nyc napisał:

        > czesc... a wiec za 35mph i plus, jesli to jest w NYS to masz 8 punktow i 220
        > mandat... a cop jechal za wami bo chcial zlapac was jeszcze na czyms innym
        aby
        > dodac do mandatu...
        >

        nie no jack, to nie jest dokladnie tak,
        co o tym mowia Vehicle and Traffic Law (V&T Law) i New York Code of Rules and
        Regulations:

        -Imprisonment: Basic Speed Rule , Exceeding the speed limit ᡖ MPH-Not more
        than 30 days V&T Law §1180(h)(1)

        (to jest dobra nowina! te forum by podupadle gdyby Bozenki zabraklo na dluzej
        niz miesiac!)

        Amount ($ Range): Exceeding 55/65 MPH or the Posted Speed Limits ᡖ MPH-$120
        to $400 V&T Law §1180(h)(1)

        Traffic School: The court may order an offender to attend a Driver
        Improvement Clinic. NYCRR §133.3

        Miscellaneous Sanctions Not Included Elsewhere: The registrations of the
        vehicles owned by the offender may also be suspended or revoked. V&T Law §510
        (2)(a) & (3)

        Speeding ᡠ MPH over the speed limit-11 points; speeding ᡖ but 40 MPH over
        the speed limit-8 points

        (wiec tu zalezy... moze dlatego dlugo jechal zeby wychaczyc te 40 MPH?)

        to tylko o "basic speeding"...a moze jak bedzie upierdliwy byc "reckless
        driving" albo "highway racing"...wtedy moze byc znacznie gorzej!
        • jack39nyc Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 19:54
          a wiec j-23...
          wiem bo to przezylem, 8 punktow i 220 mandatu (oraz jakas tam oplata)...
          polazlem do sadu w sumie nie przygotowany i zaplacilem mandat, polazlem na
          szkolke z i niby zdjeli 4 punkty... za dokladnie 91/55 czyli "36mph over"
          tak wiec j-23 to jest to co jest w praktyce, jezdze szybko i poprostu szukam
          drogi nie zmieniania moich przyzwyczajen ale obrony przed konsekwencjami,
          polecam przygotowanie sie do sadu i wymyslenie dobrej sytuacji dlaczego ten cop
          nie mogl was zlapac z taka szybkocia, bo poprostu nie jeschaliscie tak szybko
          przyznanie sie do jakiegokolwiek przekroczenia od razu z was robi winnych w
          oczach sedziego, normalnie jest tak ze policjant mowi swoje wy swoje i juz wy
          mozecie zadawac pytania policjantowi itd....
          powiem wam jak zalatwilem policjanta i prokuratora w NJ, zlapany zostalem na
          laserowy miernik, ktos pomysli nie ma obrony, no ale jest, ja nie zaplacilem
          ani grosza i bez punktow (a bylo 95/65 na 80) a wiec jesli to byl laser to
          zadajcie pytanie w ktorym momencie was zlapal i czy wie pod jakim kontem moze w
          was tym laserem strzelac, laser to skupiona wiazka swiatla poczytajcie fizyke i
          zdobedziecie wiecej info niz potrzeba... a wiec jesli jest kiepski kat to sie
          odbija i nie wraca caly sygnal do laser gun, a wiec zadajcie pare pytan typu
          jaki jest max kat do strzalu, probujcie zniwelowac jego argumenty i poprostu
          pokazcie ze policjant dostal zabawke ktora nie umie sie poslugiwac, ja pamietam
          policjanta i prokuratora tak zdziwionego moja historia ze nie wiedzieli co
          powiedziec...
          pwodzenia
          aha... zwykly radar ma mniej skupiona wiazke i nawet z guna odbija sie o
          wszystko co mozliwe fale odbite powoduja czasami tak idiotyczne odczyty ze to
          nawet juz nie jest smieszne
          powodzenia
          a historia ze do tej pory jezdzilismy cacy nie ma nawet co wspominac kazdy moze
          sie zmienic...



          jot-23 napisał:
          > jack39nyc napisał:
          >
          > > czesc... a wiec za 35mph i plus, jesli to jest w NYS to masz 8 punktow i 2
          > 20
          > > mandat... a cop jechal za wami bo chcial zlapac was jeszcze na czyms innym
          >
          > aby
          > > dodac do mandatu...
          > >
          >
          > nie no jack, to nie jest dokladnie tak,
          > co o tym mowia Vehicle and Traffic Law (V&T Law) i New York Code of Rules and
          > Regulations:
          >
          > -Imprisonment: Basic Speed Rule , Exceeding the speed limit ᡖ MPH-Not mor
          > e
          > than 30 days V&T Law §1180(h)(1)
          >
          > (to jest dobra nowina! te forum by podupadle gdyby Bozenki zabraklo na dluzej
          > niz miesiac!)
          >
          > Amount ($ Range): Exceeding 55/65 MPH or the Posted Speed Limits ᡖ MPH-$12
          > 0
          > to $400 V&T Law §1180(h)(1)
          >
          > Traffic School: The court may order an offender to attend a Driver
          > Improvement Clinic. NYCRR §133.3
          >
          > Miscellaneous Sanctions Not Included Elsewhere: The registrations of the
          > vehicles owned by the offender may also be suspended or revoked. V&T Law §510
          > (2)(a) & (3)
          >
          > Speeding ᡠ MPH over the speed limit-11 points; speeding ᡖ but 40 MPH
          > over
          > the speed limit-8 points
          >
          > (wiec tu zalezy... moze dlatego dlugo jechal zeby wychaczyc te 40 MPH?)
          >
          > to tylko o "basic speeding"...a moze jak bedzie upierdliwy byc "reckless
          > driving" albo "highway racing"...wtedy moze byc znacznie gorzej!
          >
          • jot-23 Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 20:42
            jack39nyc napisał:

            > a wiec j-23...
            > wiem bo to przezylem, 8 punktow i 220 mandatu (oraz jakas tam oplata)...
            > polazlem do sadu w sumie nie przygotowany i zaplacilem mandat, polazlem na
            > szkolke z i niby zdjeli 4 punkty... za dokladnie 91/55 czyli "36mph over"
            > tak wiec j-23 to jest to co jest w praktyce, jezdze szybko i poprostu szukam
            > drogi nie zmieniania moich przyzwyczajen ale obrony przed konsekwencjami,
            > polecam przygotowanie sie do sadu i wymyslenie dobrej sytuacji dlaczego ten
            cop
            >
            > nie mogl was zlapac z taka szybkocia, bo poprostu nie jeschaliscie tak
            szybko
            > przyznanie sie do jakiegokolwiek przekroczenia od razu z was robi winnych w
            > oczach sedziego, normalnie jest tak ze policjant mowi swoje wy swoje i juz
            wy
            > mozecie zadawac pytania policjantowi itd....

            co chcialem zasygnalizowac to to ze wymiar w przypadku bozenki jest w gestii
            sedziego... ma cala game do wyboru. mozna to rozegrac w roznorakie sposoby...
            zalezy jaki masz risk treshold. po najmniejszej linii oporu... czyli pokajac
            sie przed sedzia, powiedziec ze to byl pierwszy raz i juz wiecej tak nie bede,
            co prawdopodobnie zaowocuje paroma setkami mandatu + punkty plus ewentualnie
            kurs do odbebnienia... do argumentowania z policjantem o katy namierzania
            itd... wtedy moze zwolnia wogole, a moze wrecz przeciwnie... sedzia nie
            bedzie "impressed" wrecz pomysli ze "nastepny co sie naczytal porad z
            internetu (typu "wysoki sadzie, a czy radar byl skalibrowany?") , i chyba
            trzeba przykladowo pokarac maksymalnie tym na co pozwala mi prawo (patrz
            wyciag z prawa powyzej)
            • valdek.usa Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 21:24
              przede wszystkim usrtalmy czy sedzia a nie magistrate. WIelu ludzi myli
              sedziego z prokuratorem ze zwyklym urzednikiem zwanym magistratem. Drugie to ta
              wiazka. Wiazka jest bardzo waska (jest laserowa, nie?) ale kat odbicia moze byc
              w zla strone. jest to jednak wysoce nieprawdopodobne. Praktycznie, ta linia
              obrony jest bez sensu, chociaz gratuluje ze sie jackowi udalo. Obrona typu
              pierwszy raz? Zawsze dziala. Na pewno dadza ci mniej jak poprosisz. Kazdy sie
              naczyta tych internetow jak pisze j-23 i probuje walczyc z prawem w osobie
              tego 'sedziego' A ten to fachowiec co robi to dzien w dzien... Ja zlapalem
              mojego policjanta ze kalmal, policjant przyznal ze klamal, a 'magistrat
              powiedzial ze to jest bez znaczenia i moge zalozyc im sprawe. Przede mna byl
              facet ktory skarzyl sie na policjanta, ja tez mialem cos do skarzenia za jego
              zachowanie a ten magistrat powiedzial ze mozna sie poskarzyc u szefa tego sk-
              la. Wpieprzyli mi mandat, laskawie odpisal $20 a dopieprzyl maksymalne punkty
              do ubezpieczenie ale moje ubezpieczenie i tak tego nie bierze pod uwage.

              Ogolnie to jest dranstwo z tymi glinami jak na calym swiecie i pytanie jest do
              znawcow: jaki radar detector jest najlepszy?
              • marekatlanta71 Pomyslcie chwile 15.10.03, 13:54
                Kazdy radar w przypadku pomiaru pod katem pokazuje
                predkosc MNIEJSZA od rzeczywistej. I ci w sadach to
                dobrze wiedza bo sa setki cwaniaczkow probujacych sie w
                ten sposob wymowic.

                A jak chcecie jakies wyprobowane metody nie placenia
                mandatu to zajrzyjcie na bankrate.com - byl tam kiedys
                artykul o tym.
          • ewka660 Re: Ile za speeding ticket? 14.10.03, 21:52
            220 dolarow za mandat za predkosc? Przeciez to kompletne zdzierstwo.!!!
            Mialam zaczac szukac samochodu ale w takim wypadku to narazie sie wstrzymam z
            ta decyzja. Bo fakt jest taki ze jezdze jak wariatka i to mam juz w krwi i
            nikt tego nie zmieni. Wiec lepiej chyba bedzie dla mnie i dla innych gdy
            decyzja o posiadaniu samochodu odloze na pozniej, jak troche zwolnie obroty.
    • edytkus Re: Ile za speeding ticket? 15.10.03, 01:51
      bozena73 napisała:

      > Niestety, wracajac z weekendu, zlapal nas state trooper

      Czy to znaczy ze nie byl na sluzbie? Moze taki madat jest niewazny? ;)))
      • antymona Re: Ile za speeding ticket? 15.10.03, 04:46
        nie, tu chodzi ze Bozenka wracala z weekendu a nie state trooper. A state
        trooper to jak gestapo i lepiej zaplacic bo i tak sie nie wygra.
        • edytkus Re: Ile za speeding ticket? 15.10.03, 07:25
          antymona napisała:

          > nie, tu chodzi ze Bozenka wracala z weekendu a nie state trooper. A state
          > trooper to jak gestapo i lepiej zaplacic bo i tak sie nie wygra.


          No cos Ty, przeciez wiem :)) Po prostu nie moglam sie powstrzymac :))
    • mickey.mouse Re: Ile za speeding ticket? 15.10.03, 05:18
      Ja za 72 mph na ograniczeniu do 55 zaplacilem 140 $
      • cmok_wawelski 4 koła. 15.10.03, 05:32
        Ja wiem że Ty mnie nie lubisz i postanowiłaś ignorować.
        Ja jednak nie jestem taki i dam Ci dobrą radę:

        Jedźcie do sądu. Pół dnia wyjęte ale:
        może policjant nie przyjdzie, wtedy przełożą. Jak nie przyjdzie drugi raz -
        skreślą a więc opłaca sie w tę loterię zagrać.

        Można życzyć sobie zobaczyć certfikat licznika auta policjanta. Jak nie ma -
        to na drzewo bo może Wasz licznik jest dobry a jego do bani.

        Przed rozprawa podejdzie do Was prokurator i zaproponuje ugodę czyli n.p.
        zmiejszenie ilości pyunktów albo w ogóle zabranie punktów w zamian za sam
        mandat. Im w tym miesie nic po Waszych punktach a z mandatów remontują dach
        szkoły przed zimą.
        Podobnie było ze mną. Nie zgodziłem się i sędziemu pokazałem papier że miałem
        nieoryginalne koła w aucie, przez co licznik źle wskazywał a ja nie
        wiedziałem. No i udało się.

        Jak się nie pójdzie do sadu to jest sie winnym i ubezpieczalnia zedrze z Was
        za następny rok czy dwa ze dwa koła a jak wiadomo każde auto najlepiej jeździ
        na 4-ch.
        • cmok_wawelski Na pociesznie pociesz się 15.10.03, 05:36
          że w Niemczech za tyle przekroczenia trzeba zapłacić i odesłać prawo jazdy na
          miesiąc i nie ma zmiłuj a do roboty taksówką lub rowerem.
    • peter_b Re: Ile za speeding ticket? 15.10.03, 16:53
      Czesc Bozenko! Niestety jak wielu tu proponuje bedziesz musiala odwiedzic ten sad.
      I napewno dostaniesz chociaz troche ulgowo, bo zawsze biara pod uwage fact ze
      masz zawalon dzien. Punkty KAZDE ubezpieczenie bierze pod uwage - tylko ze
      okres pomiedzy siaganiem wynikow przez ubezpieczenia moze byc rozny - wiele
      nawet robi to co 3lata... i punkty same schodza tobie po 18miesiacach... takze
      punkty mozna obnizyc (i bardzo Ci to proponuje zrobic szybko po tym sadzie),
      przez wziecie 8godz klasy teoretycznej jak jezdzic (oferowa w wielu miejscach i
      nawet soboty).

      Co do tego ze ktos bedzie podchodzil z propozycja zamiany punktow na wiekszy
      mandat to nie koniecznie musi to zaistniec... Czest zdaza sie sie to jesli jest
      jakas lokalna Policja lub szeryf ale nie Stanowa - ktorej nowy dach na jakies
      szkole akurat wisi ...

      Wielu dalo Ci takze pare dobrych uwag - to ktorych tylko dodam pare swoich i
      pare zaobserwowanych w sadzie ktore byly uzyte przez adwokatow (bo niektorzy
      przychodza z adwokatem).

      Wiec mi kilka razy udalo sie bo Policjant nie zjawil sie... Co zdaza sie raczej
      zadko bo dla nich jest to jak dzien wolny...

      Innym razem poprostu przyznalem sie i poprosilem ze chce sie wytlumaczyc...
      Powiedzialem ze bylo to po raz pierwszy (co zaraz szybko sprawdzaja) ze wlasnie
      wrocilem z Polski gdzie limit jest 90km ze trasa byla tak switna i pusta ze
      zapomnialem sie przez moment w ktorym to momencie wlasnie namierzyl mnie policjant.

      Adwokaci innych szli na calosc... Jeden argumentowal ze zaistniala pomylka
      samachodu ze byl inny taki sam tej popularnej marki i koloru na drodze ktory
      bardzo szybko wyprzedzil zatrzymanego.

      Inny dopytywal sie czy sa stacja nadawcze w poblizu (adwokat wiedzial ze byly)
      ktore zaklucily fale akurat tego typu radaru.

      Nastepny argumentowal ze radar zlapal predkosc wiekszego pojazdu (jakies
      ciezarowki), podobno gdy wiekszy i mniejszy jedzie - radary maja tendencje
      podlapania tego wiekszego...

      Pytania mozna zadawac Policjantowi, jego odpowiedzi lub zawachania dzialaja na
      wysokosci wyroku.

      Ale jednen przypadek mnie rozsmieszyl - gdy facet argumentowal ze byl
      zaparkowany jak z kamera namierzono go jadac 100... nawet argumentowal ze samo
      zdjecie jest dowodem bo przeciez nie widac ze jedzie!!! bylo bardzo wesolo i za
      rozsmieszenie dostal ulgowo;-)

      Zycze powodzenia, a na przyszlosc proponuje detektor radaru ktory poza 2 stanami
      (w ktorych nie jest NY) mozna legalnie uzywac.
      • cmok_wawelski "nasza" kochana Bożenka - typowy polski babsztyl.. 16.10.03, 19:22
        ...jak polska Pani Sklepowa.
        Słowa "dziękuję" nie ma w "książce życzeń i zażaleń" wiszącej dla pewności na
        zapleczu.
        Klienty mają się ustawiac w kolejce do udzielania odpowiedzi na JEJ WAŻNY
        ŻYCIOWY PROBLEM pod polskim tytułem "spiding tyket" a ona królewna za ladą
        cierpliwie słucha i pomrukuje z zadowolenia.
        No a ten wstrętny kap to niech na drugi raz złapie flat tajer a nie zatrzymuje
        porzadne Polonuski które łamia przepisy.

        P.S. Zaczynam mierzyć czas kiedy zostanie to wycięte - jak kartka z uwagą
        wyrwana z zeszyciku.
        Czas - start.
        • bozena73 Re: "nasza" kochana Bożenka - typowy polski babsz 16.10.03, 21:25
          Absolutnie nie prosilam Ciebie abys zabieral glos w tej dyskusji. To byl Twoj
          wybor, chciales napisac co o tym myslisz i napisales. Nie raz juz pisales ze
          opuszczasz te miejsce ale jakos ciagle tu jestes i co chwila szukasz aby komus
          urazic, najczesciej mi. Nie bawia mnie te Twoje podchody i autentycznie
          wydajesz mi sie doskonalym kandydatem do leczenia psychiatrycznego.
          Ludzie nie mieli okazji by przeczytac Twoje wszystkie watki gdyz czesto byly
          tak obrazliwe ze nie moglam je nie kasowac, ciagle jeszcze sie staram aby te
          miejsce bylo normalne, bez przytykow i bezsensownej krytyki ale Ty widze masz
          zbyt duzo czasu i energii bo mi ciagle te zadanie utrudniasz.
          A w sumie, to juz jest mi wszystko jedno.
          Ach, zapomnialabym - dziekuje bardzo za Twoje pomocne rady.
          • zyta2003 Re: moja rada 17.10.03, 02:37
            Mozna zwyczajowo przy 55 przekraczac 10; 65 - 5. Mozna sie przyzwyczaic do
            tych idiotycznych amerykanskich szybkosci, byc 5 minut pozniej na miejscu i nie
            tracic pieniedzy, ticket to nic, płacz zaczyna sie przy ubezpieczeniu.
            • cmok_wawelski Re: moja rada 17.10.03, 17:06
              zyta2003 napisała:

              > Mozna zwyczajowo przy 55 przekraczac 10; 65 - 5. Mozna sie przyzwyczaic do
              > tych idiotycznych amerykanskich szybkosci, byc 5 minut pozniej na miejscu i
              nie
              >
              > tracic pieniedzy, ticket to nic, płacz zaczyna sie przy ubezpieczeniu.

              ...I BARDZO MĄDRZE powiedziane!
              *************************************
              Madrych Polek jak widać nie brakuje i dlatego jestem żonaty z jedną taką,
              starając się jednocześnie jak diabli, żeby ta druga - mniejsza na taką wyrosła.

              Mądrze także z tym płaczem przy ubezpieczeniu! Zwłaszcza - i słusznie - bo
              skoro niektórych na drodze nie można zastrzelić na miejscu choć czasem aż się
              prosi - to niech bulą.
              Niech płaczą i bulą.
              Ja bez punktów, mandatów i przygód, wypadków i z przejechanymi w pewnie z 15
              krajach milionem km płacę $2000 rocznie za dwa nienowe auta więc uważam żeby
              mnie na niczym nie złapali i żebym nie musiał potem za jeden DURNY mandat
              płacić dodatkowego tysiąca przez 3 lata.

              P.S. Bożenka, ja tam do Ciebie nic nie mam, nie lubię tylko jak kaleczysz jez.
              polski tymi "karami na konerze".
              Jako "kierowniczka sklepu" - dawaj dobry przykład.
              Na drodze i w tekście.
              Poza tym jesteś OK.
              Pozdrowienia i miłego "łyk-endu";-)
              • marekatlanta71 Re: moja rada 17.10.03, 19:11
                Starsznie drogie tam u Was ubezpieczenia - tutaj za 2
                pojazdy z czego jeden prawie nowy a drugi kilkuletni
                place okolo $1000 rocznie.
                • antymona Re: moja rada 17.10.03, 19:53
                  a ja za cztery auta w tym jeden trak place $600 na rok. Dlatego mam cztery bo
                  nikt nie chce ich kupic.
                  • cmok_wawelski Drogie ubezpieczenia... 17.10.03, 20:20
                    Cena ubezpieczeń jest pierwszą pochodną funkcji dochodów adwokatów którzy
                    skarżą włąściciela drzewa, które wyrosło na drodze naszego wiernego samochodu,
                    kiedy wiózł nas mglistej nocy z balangi i bylismy przekonani że sam (samochód)
                    zna drogę do stajni, tzn garażu. Oczywiście rachunek z warsztatu klepiącego
                    pogiętą blachę też w tym bierze udział - ale znikomy. Bardziej te $2000 za
                    samo łóżko w szpitalu i kolejne 150 tys. za prostowanie, główki która wybiła
                    sobą przednią szybę od środka.

                    Chcę przez to powiedzieć, że stawki wyznaczane przez ubezpieczalnie
                    ubezpieczające samochody wynikają nie tyle z samochodów, tylko z ilości i
                    wielkości odszkodowań jakie te ubezpieczlnie wypłacają. Na dowód tego powiem
                    że jeden mój samochód marki Acura jest (był) 4 razy droższy niż drugi (Dodge)
                    a mimo to ubezpieczenie Acury jest tańsze - bo w Acurze VERSUS DRZEWO mamy
                    większe szanse, poza tym akurat ten dokłądnie modej Acury statystycznie bierze
                    udział w ZNACZNIE mniejszej ilości wypadków niż ten akurat model Dodge-a.

                    Koleżka z Brooklynu, (i z kilkoma punktami) zadzwonił do mnie ostatnio czy nie
                    mógłby się czasem do mnie "przeprowadzić", bo ubezpiczalnia samochodowa którą
                    miał od lat "podziękowała mu właśnie" za usługi, po tym jak próbował
                    ubezpieczyć nowego Golfa co w jego sytuacji i miejscu miało kosztować... 6
                    tys. $!
                    Niestety odmówiłem, bo to że u mnie "mieszka" ktoś z dosyć "słabą historią"
                    jako kierowca - naraża również moje ubezpieczenie. Oczywiście pomijajac drobny
                    fakt że jest to oszustwo.
                    Dopisanie n.p. do polisy nastolatka-kierowcy podniesie ją - w naszych
                    okolicach - z prostej o $1000-2000, nawet jeśli przysięgniemy na gwiaździsty
                    sztandar i perukę ciotki Lucki, że to tylko tak, że i tak nigdy mu nie damy
                    samochodu.
    • namonik Re: Ile za speeding ticket? 21.10.03, 01:54
      To bedzie kosztowac sporo pieniedzy i straconego czasu.
      Po pierwsze musisz stawic sie w sadzie. Pierwsze
      podejscie to tzw. "entering the plea", czy deklarujesz
      sie jako winna albo niewinna. W tym momencie powinnas
      zazadac tzw. "supporting disposition" czyli policja musi
      dostarczyc dane kiedy radar byl atestowany (jesli jest
      przeterminowany to wygralas). I na tym sie zakonczy.
      Wyznacza ci nastepny termin. Wtedy bedzie w sadzie
      rowniez policjant ze wszystkimi papierami. Jesli on sie
      nie stawi wyznacza ci nastepny termin.
      Moja rada. Wez lokalnego adwokata.
      Przy osmiu punktach twoje ubezpieczenie bedzie drozsze
      niz samochod.
      • i-ka Re: Ile za speeding ticket? 22.10.03, 03:34
        Widze, ze duzo ludzie jest tutaj obeznanych w temacie...nie chce zakladac
        nowego watku-sie podlacze tutaj: my tez ostanio dostalismy 'ticket,' z tym ze u
        nas bylo to tak, ze jechalismy szybko, nasz anty-radar - tylko raz "dal znak"
        (i to w skali od 1-10, pokazal 1 i zaraz "zamilkl"), zwolnilismy, policjant
        wyjechal ze zjezdu na autostrade i pojechal obok pasem za innym samochodem
        ktory jechal caly czas jechal za nami, tylko ze w momencie kiedy my zwolnilismy
        on (drugi samochod) pojechal dalej (szybko). No i ... policjant jadac za tamtym
        samochodem, nas mijajac, machnal reka przez okno, zebysmy zjechali! Zatrzymal i
        tamten samochod i nas... i pytanie - wiem, ze on w nas nie mierzyl, bo mielismy
        caly czas antyradar... dal madnat na 230. Ta wioska jest dosyc daleko,
        wlasciwie bylam przygotowana zaplacic dla swietego spokoju... no ale sie ten
        watek nawinal dzis:))) Poradzicie cos? Warto isc i dyskutowac, ze nie
        jechalismy z taka predkoscia jaka on napisal? Czy on powinnien miec rejestr ze
        to wlasnie MY jechalismy z taka predkoscia? Czy jest to nasze slowo przeciwko
        jego? Dzieki z gory za wszelkie odpowiedzi...
        • i-ka Re: Ile za speeding ticket? 22.10.03, 03:39
          Bozenko, nie pamietaj jak jest w NY, ale tutaj w TX tez mialam sytuacje
          (kiedys) ze bylam zlapana po raz pierwszy... i dostalam mandat do zaplacenia,
          ale i dostalam info. od policjanta, ze moge sie zglosic na jakis program - nie
          pamietam nazwy (wyszukam w papierach to napisze) chodzilo o to, ze podpisuje
          papier ze place za mandat i ze JESLI przez 3 najblizsze miesiace nie "zlapie"
          zadnego przekroczenia - punkty nie wchodza na Twoj record. Minus jest taki, ze
          JESLI Cie w ciagu tych 3 miesiecy zlapia, placisz dosyc sporo kasy + punkty,
          wiec trzeba sie pilnowac.
          • pochwica Re: Ile za speeding ticket? 22.10.03, 06:06
            wez adwokata a zwroci ci sie.
    • bozena73 Re: Ile za speeding ticket - Update 28.10.03, 17:47
      Odswiezam ten temat bo chcialam sie tylko z Wami podzielic co nas spotkalo
      wczoraj. A wiec moj maz mial sie stawic na sprawie w jakims miasteczku za
      Albany, jechal tam wczoraj w deszczu przez 4 godziny, wzial wolny dzien od
      pracy, gdy w koncu tam dotarl okazalo sie ze ani sedzia ani ten state trooper
      sie nie zglosil na sprawe. Wiec odroczyli mu az za 3 miesiace..
      Wiec po prostu zmarnowal caly dzien aby sie dowiedziec ze sprawy nie bedzie?
      czy to nie jest zalosne???
      jak oni moga tak postepowac z ludzmi???
      • uomrzan Re: Ile za speeding ticket - Update 28.10.03, 17:52
        W Polsce jest chyba jeszcze gorzej...
      • astygmatyk Odroczenia w sadzie 29.10.03, 10:26
        bozena73 napisała:

        > Odswiezam ten temat bo chcialam sie tylko z Wami podzielic co nas spotkalo
        > wczoraj. A wiec moj maz mial sie stawic na sprawie w jakims miasteczku za
        > Albany, jechal tam wczoraj w deszczu przez 4 godziny, wzial wolny dzien od
        > pracy, gdy w koncu tam dotarl okazalo sie ze ani sedzia ani ten state trooper
        > sie nie zglosil na sprawe. Wiec odroczyli mu az za 3 miesiace..
        > Wiec po prostu zmarnowal caly dzien aby sie dowiedziec ze sprawy nie bedzie?
        > czy to nie jest zalosne???
        > jak oni moga tak postepowac z ludzmi???


        Droga Bozenko,

        Wiec na razie nic nie zaplacilas i nie zaplacisz przez kolejne trzy miesiace. A
        to juz sie liczy, zwlaszcza jesli mialabys w tym czasie odnowic ubezpieczenie
        za samochod.
        CO DALEJ???
        Krotko przed rozprawa powinnas sie zjawic w sadzie i poprosic o zmiane daty na
        WCZESNIEJSZA, bo maz wlasnie dostal nowa prace w San Diego/Anchorage etc i za
        10 dni przeprowadzacie sie na drugi koniec Ameryki. Oczywiscie State Trooper
        nie bedzie mogl przyjsc do sadu w takim terminie i sprawa zostaje umorzona....
        Czasami nawet warto kupic bilety etc. zwlaszcza jesli mozna je potem oddac z
        powrotem. Naturalnie nigdzie nie musisz wyjezdzac. Dowiedz sie rowniez jaka
        jest procedura w waszym stanie. Jesli na pierwszej "rozprawie" sedzia jedynie
        pyta czy oskarzony przyznaje sie do winy i w wypadku zaprzeczenia wyznacza
        dopiero date procesu, to najlepiej nie isc samemu na rozprawe, tylko
        wyslac "zastepstwo", ktore powie sedziemu, ze.... wyjechalas na dluzszy okres
        do Polski, przeprowadzilas sie na Hawaje etc etc. Poniewaz maz byl juz raz w
        sadzie wiec wykazal dobra wole zalatwienia sprawy i to sie powinno liczyc. A ze
        w miedzyczasie zycie "poszlo do przodu" to zupelnie inna sprawa i kazdy to
        zrozumie, tym bardziej, ze to NIE JEST sprawa kryminalna. Kazdy sedzia rozumie
        (zwlaszcza jesli sie to podkresli), ze dwukrotna calodzienna wyprawa do sadu,
        ktora nie konczy sie wyrokiem, jest bardzo kosztowna i moze byc uwazana za kare
        jako taka. Innymi slowy "wygrac" mozesz tylko na przedluzaniu i odkladaniu
        sprawy (tkz. technicalities), bo przeciez na Alasce sad z Albany wladzy nie ma.
        Natomiast jakiekolwiek tlumaczenie sie przed sadem, ze sie spieszyliscie bo
        bylo daleko lub pozno jest calkowicie bezprzedmiotowe, bo jazda o 40 mil/godz
        za szybko jest bardzo ciezkim wykroczeniem, ktorego sedzia nie moze wybaczyc
        ani pomniejszyc.
        Nigdy nie jedz za szybko jesli ktos Ci wisi na ogonie, a juz zwlaszcza nie
        przez pare minut.....
        Powodzenia


    • malexa Re: Ile za speeding ticket? 28.10.03, 17:49
      Tak to jest przykre, zwlaszcza, ze tych wolnych dni ma sie tak malo.
      Juz sobie wybrazam jak sie musial wsciekac w drodze powrotnej do domu.
      Ale coz... tak to jest z tymi urzedami.

      bozena73 napisała:

      > Niestety, wracajac z weekendu, zlapal nas state trooper i dostalismy mandat
      > za przekroczenie predkosci w rejonie 55mph jechalismy 90 :-((
      > Facet juz jechal za nami przez dobre kilkanascie minut i w sumie zlapal nas
      > w momencie gdy jechalismy przepisowo wiec naprawde nie wiedzialam czego sie
      > nas czepia, ale on nam szybko wytlumaczyl ze kilka minut przedtem jechalismy
      > o wiele za szybko...No i dostalismy wezwanie do sadu jezeli sie nie zgadzamy
      > z z tym wykroczeniem. No ale na tym mandacie nie bylo ile mamy placic. To
      > jest pierwszy speeding ticket wiec nie mam pojecia..ile to moze
      > kosztowac?????
      • cmok_wawelski Czy szklaneczka jest w połowie pusta? Nalej! 28.10.03, 22:58
        Trzeba się cieszyć życiem. Bożena, zrób facetowi w nagrodę taki seks, że
        jeszcze nie miał. Ciebie też ucieszy!

        Policjant się nie zgłosił? A wolałabyś żeby Ci chłopa zamknęli o 4 godziny od
        domu?
        Toż to przecież PUNKT dla Was, czyż nie? Jak teatrzyk nie odbędzie się drugi
        raz z jakiegokolwiek powodu (śnieżyca, ślub policjanta, rozwód, cokolwiek...) -
        mogą sobie kissnąć gutbaj swój tikiet. Chyba o to (+ seks!) w życiu chodzi,
        czyż nie?
        • pochwica Re: Czy szklaneczka jest w połowie pusta? Nalej! 29.10.03, 00:29
          przeczytaj sobie Czinownika Gogola a zrozumiesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka