tradycja1
19.10.03, 19:34
Jest taki kraj nad Wisłą
pod nieba szarym ołowiem
Tu moje imię nazwisko
tu w ziemi moi ojcowie
I chociaż wciąż narzekają
że stąd daleko do świata
to tylko w tym jednym kraju
potrafię kochać i płakać
Bo tylko tutaj sprzedają chleb
który z dzieciństwa pamiętam
skrzypi pod nogą wczorajszy śnieg
i najpiękniejsze są święta
i choć mnie czasem zalewa krew
i myśli mam nie-zbadane
to tutaj wrosłem po wieków wiek
drzewem którego nie złamiesz.
Jaki naprawdę jest mój kraj, ja nie wiem, nie wiem sam,
Bo co odpowiedzieć, przy tych gramach stu,
Gdy z wódką się miesza, tylko gorycz słów.
Nie pan i nie ułan, inny mam dziś fart.
Tu hipermarket wytworny, tu obskurny bar
I szare ulice tam, gdzie miał być raj
I gruszki na wierzbach, i to jest mój kraj.
Tu jedni mają grosz powszedni, a drudzy pełny miech.
Tu mądrych orzą, głupich sieją, a trzecim z tego śmiech.
Pijaczki, prostaczki mają wszystko gdzieś,
A ci co przegrali, piją by się wznieść.
Tu wielki złodziej ex-dobrodziej spokojnie może tyć.
I są uczciwi, żywi choć tak ciężko jest im żyć.
Tu dziwki, jak śliwki, że tylko płacić i rwać.
I panny pokrzywki, że aż strach z nimi spać.
Tu święte krowy jeżdżą w nowych Mercedesach Benz.
Tramwaje mają ci co wstają do pracy piąta pięć.
I szaletów smród, czy grudzień to czy maj
I zapach maciejki, i to jest mój kraj.
Mężczyźni godnie noszą spodnie, bo na to ich jeszcze stać.
Ci mają gorzej co w honorze postanowili trwać.
Kobiety, niestety - praca, dom i sklep,
By trochę wędzonek dzieciom dać na chleb.
Więc jaki jest ja nie wiem sam po prosu myślę, że
Dla uczciwych to piekło, dla cwaniaczków raj,
Dla głupich głupota, dla mnie to mój kraj.
/tekst zespolu "Pod Buda" i Krzysztofa Daukszewicza pod ktorym podpisuje sie
i ja/