jacek1f
21.12.10, 08:13
Chorego Portiera,
ambitnych masowych czytelników,
altruistycznych wydawców,
sympatycznych redaktorów,
kompetentnych korektorów,
wspaniałych tłumaczy,
niezbyt pazernych dystrybutorów,
dużego % autorskiego
weny, weny, weny
i żeby ludzie czytali więcej i więcej,
bo wtedy wszystko może sie spełnić...
I nowego roku po spokojnych, pogodnych świętach!