Dodaj do ulubionych

pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem

16.10.13, 22:51
Witam, mam takie pytanie:
Jestem związany umową wydawniczą z jednym z Wydawnictw. I moje pytanie brzmi. Gdy wywiąże się z umowy mogę ją rozwiązać z danym wydawnictwem.

np. moja umowa obowiązuje sprzedaż danej ilości egz. jeżeli sprzedałbym te zawarte w umowie mógłbym bez problemowo rozwiązać umowę i próbować wydać książkę w innym Wydawnictwie?

Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • ferromagnetyczna Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 17.10.13, 09:53
      a teraz przeczytaj swój bełkot i napisz to, co chciałeś napisać, jeszcze raz, tym razem po polsku. Jeśli taki poziom prezentują twoje "dzieła", mogę tylko współczuć redaktorom.
      • skajstop Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 17.10.13, 12:24
        Obawiam się, że chodzi o Radwan, bo z tego chaosu wyczytuję, iż trzeba sprzedać 300 egz, żeby wyjść na zero, uzyskać zwrot wadium :)
        Redaktorów w tej firmie raczej nie było :)

        I ad rem: jizah, jeśli to Radwan albo podobna firma, w której płaci się za wydanie swojej książki, obojętnie, czy nazwie to ktoś wadium, współfinansowaniem czy jeszcze inaczej, poczytaj wątki na tym forum. O Radwanie i podobnych wydawnictwach tutaj, a także na gazetowym forum "Książki" są piękne wątki :D
      • snusmumrikenn Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 18.10.13, 17:38
        a może tak choć troszeczkę grzeczniej? czy autor pytania w jakiś sposób panią obraził, że musiała pani wylać swoją złośliwość i ... chamstwo? chaotyczność wypowiedzi nie jest większym grzechem, niż coraz bardziej pospolity i przerażający brak empatii.
        • ferromagnetyczna Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 18.10.13, 19:21
          aaaa.... to forum dla gimnazjalistów? Myślałam, że raczej dla ludzi, którzy już potrafią pisać. Poziom, który zaprezentował zaiste godny pożałowania "pisarz", jest bliski Żuław Wiślanych, ale wiem, wiem - mamy się ulitować nad jego "chaotycznością" i domyślić, co autor miał na myśli. Otóż nie, nic z tego. Szukasz pomocy? To się wysil, poskładaj zdania w treść i nadaj im sens. A jeśli nie - wróć do gimnazjum.
          • jizah Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 21.10.13, 23:37
            Dziękuję za odpowiedzi. Tak chodziło o Radwan. Już doczytałem wszystko w innych postach.
            A co odpowiedzi Pani nie będę odpisywał na Pani egoistyczną odpowiedź, pozdrawiam.
            • ferromagnetyczna Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 23.10.13, 07:35
              "A co odpowiedzi Pani nie będę odpisywał na Pani egoistyczną odpowiedź" - i tyle w temacie bełkotu, "pisarzu". Proponuję zamienić pióro na kielnię, ku pożytkowi odbiorców "dzieła".
              • skajstop Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 23.10.13, 08:04
                Uprzejmie proszę, żebyś skończyła tę wymianę nieuprzejmości.
                • ferromagnetyczna Re: pytanie o rozwiązanie umowy z wydawnictwem 23.10.13, 21:23
                  dlaczego twoja niemal polityczna poprawność bierze górę nad zwykłą przyzwoitością? Czy to naprawdę oznaka zidiocenia nawet naszej grupy, żeby od nas samych, w naszym środowisku, nie oczekiwać SZACUNKU poprzez pisanie z sensem? Dlaczego mam dawać się lekceważyć jakiemuś... aż brak mi słów, żeby napisać, komu! Produkowanie takich bździn i wrzucanie ich na forum to obraza dla wszystkich, którzy to czytają. No tak, ale czego się spodziewać, skoro gimnazjalista, który usłyszy od polonistki, że bełkotu ona czytać nie będzie, leci na skargę do mamusi i polonistka słyszy to, co politycznie poprawni wypisują na tym forum. Jak wiem, że osoby niepełnosprawne intelektualnie wymagają szacunku, ale ja wymagam, że jeśli już biorą się za pisaninę, niech swoje wypociny najpierw puszczają przez korektę. Bo ja też wymagam szacunku. I tyle. Szanować będę tych, którzy szanują mnie.
                  • skajstop Dosyć 23.10.13, 21:35
                    Z całym szacunkiem, ale ja nie każę ci nikogo szanować, jedynie piszę, żebyś darowała sobie inwektywy. Nie interesuje mnie twoja krucjata, apeluję jedynie o kulturę wypowiedzi.
                    A twój kolejny wpis dowodzi, że nie bez uzasadnienia muszę apelować, bo co w twoim wpisie robią słowa o zidioceniu i niepełnosprawności intelektualnej? Jeśli wymagasz od kogoś szacunku, tez na niego zapracuj.
                    Następny wpis tego typu usunę, a ty dostaniesz bana na tydzień. I nie dlatego, że jestem poprawny politycznie - toż to dopiero nowina by była - i nie dlatego, że popieram autorkę słów, które cię oburzają, tylko dlatego, że nie zgodzę się, aby pod płaszczykiem uczenia kultury kogoś uprawiać osobiste krucjaty pisane równie brzydkim językiem i pełne właśnie braku szacunku, żeby nie nazywać tego inaczej, bez eufemizmów.
                    Jeśli to forum ci się nie podoba, droga wolna, nikt tu nie pisze za karę.

                    Koniec tematu.
                    • ferromagnetyczna Re: Dosyć 23.10.13, 23:32
                      ty tak na poważnie, czy tylko udajesz??? Bo skoro nie wiesz, co te słowa tam robią i w jakim kontekście zostały użyte, to sorki, ale nie mam nic więcej do dodania...
                      • skajstop Re: Dosyć 23.10.13, 23:36
                        Całkowicie poważnie. Ja wiem, jakich słów użyłaś i w jakim kontekście, i to właśnie mi się nie podoba.
                        Nie wiem, czy masz zły okres, czy coś nie zagrało, ale PROSZĘ po raz ostatni, żebyś skończyła. Nie zmuszaj mnie do podejmowania kroków, których podjąć nie chciałbym. Napisałaś, co myślałaś, dosyć.
                      • nobullshit Re: Dosyć 24.10.13, 00:45
                        ferromagnetyczna napisała:
                        > ty tak na poważnie, czy tylko udajesz??? Bo skoro nie wiesz, co te słowa tam robią i w jakim >kontekście zostały użyte, to sorki, ale nie mam nic więcej do dodania...

                        Chwała Bogu :)
                        Podpisuję się pod postem Szefa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka