velvety.snow.white
08.06.06, 22:20
Sporo ludzi wydaje (a moze "wydaje"?) swoje książki własnoręcznie.I nie
chodzi mi tu tylko o drukowanie na drukarce i wkładanie do segregatora. Robią
tez czesto korektę, potem sklejają, oklejają folia, usztywniają okładki i
rozdają znajomym. A co by było, gdyby ktoś napisał na takim egzmeplarzu
wymysloną nazwę wydawnictwa i zaczął to sprzedawać?