Dodaj do ulubionych

apel do Wydawców

14.05.07, 19:46
biedny autor coś napisze i z dużym, lub innym zakłopotaniem odważa się wysłać swój tekst do Wydawnictwa. No, oczywiście, musi swoje odczekać.czeka i czeka. odpowiedzi brak. może jeszcze... ma nadzieję. może jeszcze tydzień, bo napisali, że odpowiedzą za trzy miesiące.Fakt, odpowiedzą, jeśli zaaprobują.
czemu nie można biednemu autorowi napisać- dziękujemy-NIE? może można włączyć w obyczaje Wydawnictw właśnie to? po co biedny autor ma się skręcać w nadziejowatej nadziei? ciekawe, co otym sądzicie....pozdrawiam Konan11
Obserwuj wątek
    • senseeko Re: apel do Wydawców 25.05.07, 22:32
      Ci na poziomie - odpowiadają. Inni nie zawracają sobie głowy, wychodząc z
      założenia, że wysłanie 300 identycznych maili dziennie to dla nich za ciężka robota.
      Po tym możesz poznać poziom wydawnictwa :)
      albo czy redaktor odpowiedzialny jest człowiekiem, czy bufonem.
      A że "mój podwładny świadczy o mnie" to wracamy do punktu wyjścia tzn do
      wskażnika poziomu wydawnictwa.
      • nomina Re: apel do Wydawców 08.06.07, 18:59
        Angielskie i amerykańskie wydawnictwa zawsze odpowiadają. Zawsze w tej
        odpowiedzi jest podziękowanie za zainteresowanie ich wydawnictwem i na końcu
        życzenia powodzenia, jeśli odpowiedź jest negatywna. I mimo że to sztampowe
        listy - od razu robi się milej.
        • nikosik Re: apel do Wydawców 08.06.07, 20:52
          I bardzo dobrze robią:) A w Polsce nic.. cisza.
          To gorsze niż słowo - Nie. Nie wydamy!


          • donetta Re: apel do Wydawców 09.06.07, 15:24
            W Polsce również są wydawnictwa, które odpowiadają w podobnej formie, a że nie
            jest to regułą, więc chwalę: Rebis, Znak, Czytelnik, Rytm,znalazłoby się
            jeszcze parę. Co do zagranicznych wydawnictw, wysłałam propozycję do jednego
            niemieckiego wydawcy, odpowiedź dostałam po kilku dniach. Myślę, że należałoby
            więc przyjąć istniejący stan rzeczy, i albo narzucać się i uchodzić za natręta,
            albo milczeć. Ale co autor do stracenia? Nic.
            • nomina Re: apel do Wydawców 09.06.07, 20:59
              Znak odpowiada, jak się go pogoni, ale dobre i tyle. Odpowiada Prószyński, Do i
              Bellona (oni nawet z własnej woli wydrukowany tekst odesłali!). Kompletnie
              ignoruje wszelką korespondencję Świat Książki, nie tylko tę związaną z
              publikacją, ale i dotyczącą oferty i edycji wydanych już książek.
              • nomina Re: apel do Wydawców 09.06.07, 21:01
                A, i jeszcze jedno. Najgorzej zachował się Zysk. Nie dość, że nie rozstrzygnęli
                konkursu na powieść (do dziś nie ma oficjalnie żadnej informacji, a, daj Boże,
                trzeci rok po terminie mija), to jeszcze - w rozmowach telefonicznych - podawali
                sprzeczne i kłamliwe informacje co do terminu ogłoszenia wyników. Nie tylko
                mnie, bo w necie parę osób wymieniało się doświadczeniami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka