Dodaj do ulubionych

Prószyński i S-ka

30.01.08, 11:44
Witam serdecznie. Chciałam spytać, czy ktoś z Was współpracuje może z wydawnictwem Prószyński i S-ka. Chodzi mi przede wszystkim o czas, jak dają tłumaczowi na przekład książki (około 420 stron).
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • jacek1f nie wiem jaki daja, ale wiem jaki powinni 30.01.08, 14:11
      :-))

      śr 10 str na dzień - bardzo średnio, bo zależy od materiału.
      to niby 42 dni, ale nie wolno zakladac 8 godzin:-), i wolne itp...

      2 miesiące minimum - jak obszył.
      Normalnie 3 i bez gadania i opóźnień.

      Poniżej 2 - więcej płatne.

      Jesli chcą jakość, to powinni tak celować.
      • hajota Re: nie wiem jaki daja, ale wiem jaki powinni 30.01.08, 17:43
        Po raz tysięczny i pierwszy powtórzę: zależy, jaki to tekst. Lekka fabuła z dużą
        ilością dialogów czy popularnonaukowa książka do "czarnej serii"?
        Uważam, że 3 miesiące to za mało, no ale ja pracuję w żółwim tempie :-) Są ponoć
        zawodnicy, co 500 stron lekko trzaskają w 2 miesiące. A potem tekst bez redakcji
        i korekty idzie od razu do drukarni.
    • yanga Re: Prószyński i S-ka 04.02.08, 17:54
      Z Prószyńskim współpracuję już 10 lat. Zawsze podpisuję umowę,
      żądając miesiąca na 100 stron. Potem albo oddaję wcześniej, albo -
      bardzo rzadko - spóźniam się za obopólną zgodą i nigdy bez
      konkretnego powodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka