rosa131 26.04.05, 19:48 Witam serdecznie, czy któraś z Was zna może dobrego ginekologa albo endokrynologa, albo 2w1, w Bielsku, może być prywatnie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pauli23 Re: dobry lekarz w Bielsku 02.05.05, 11:19 Cześć Rosa:-) endokrynologa Ci nie polecę, bo jak dotąd na obu się zawiodłam, a gin-endo nie znalazłam - ale jeśli chodzi o ginekologa, to polecam gorąco dr Monikę Małecką-Holerek, przyjmuje prywatnie na 3 Maja 31b we wtorki i piątki 16-18 (ale nawet jeśli jest tabun kobiet, a zawsze jest - nie odmówi nikomu i zostaje nawet do grubo po 20...)Nie trzeba się wcześniej rejestrować, ale gdybyś jednak chciała - to daj mi znać, napiszę Ci mailem jej nr domowy. Na pewno nie pożałujesz:-), to chyba najmilsza lekarka na jaką w życiu trafiłam i wydaje się, ze jest równie dobra jak miła... I do tego bierze dużo mniej niż normalnie prywatnie biorą. Gdybyś chciala o coś jeszcze zapytać - pytaj:-)) trzymaj się cieplutko, i powodzenia! paulina Odpowiedz Link
rosa131 Re: dobry lekarz w Bielsku 02.05.05, 15:20 dzięki pauli23 za odpowiedź, mam do Ciebie kilka pytań. Czy ty też cierpisz na hirsutyzm i jak bardzo poważny jest u Ciebie, (jeśli nie chcesz nie musisz na to pytanie odpowiadać), jeśli tak to jakie tabletki Ci przepisała ta ginekolog i czy Ci coś wogóle pomogły. Jakie badania robiłaś. Ja w sumie chodzę do spoko kobiety, która jest i gin i endo jednocześnie ale stwierdzenie że taka moja uroda zabija mnie. Miałam robione badania łącznie z USG i nic nie wykazały poza jedynie podniesonym testosteronem, który już pewnie dawno mi wrócił do normy po stosowaniu Androcuru i Diane. Teraz już ich nie zażywam jakieś 5 miesięcy bo rezultat w sumie żaden i tak nowe włochy mi rosną a wiem że lecząc się tym szkodze sobie. Cóż poradzić chyba się w końcu muszę do tego przyzywczaić dziękuję jeszcze raz za odpowiedź i gorąco pozdrawiam Odpowiedz Link
pauli23 Re: dobry lekarz w Bielsku 02.05.05, 21:53 Tak, niestety nie jestem wyjatkiem na tym forum, tez sie mecze z tym dziadostwem... Nie potrafie obiektywnie ocenic jak poważne to jest u mnie - sama wiesz, każda z nas patrzy na swoją własną twarz w lustrze, własne ciało - i przerażona jest tym co widzi. W każdym razie, nie jest dobrze... najgorzej jest z twarzą i nogami, bo w końcu resztę można ukryć. Zwłaszcza twarz.. straszne kompleksy i załamki mam czasem mam na tym punkcie:-( Walczę ile się da, ale to i tak jest walka z wiatrakami. Acha, od pięciu miesięcy biorę Spironol, i widać różnicę, nie oszałamiającą co prawda, ale naprawdę jest lepiej. Wiesz, najpiękniejsze było to, ze po raz pierwszy mój problem nie został przez lekarza zbagatelizowany, właśnie gdy poszłam do pani dr Holerek. Powiedziała ze niewiele mi może pomóc, też usłyszałam ze taka moja uroda, ale sposób w jaki do tego podeszła, jak się przejęła, był cudowny... no i poradziłą spróbować ze spironolem. Co do moich badań, z USG wyszło ze mam PCO, z badań krwi - oczywiście też podniesiony testosteron, i prolaktyna mocno 'skacząca' :-) Z Diane też się już trochę znam... i wiem jedno - nigdy w życiu nie zgodzę się już na branie hormonów...... mimo wszystko, staram się nie poddawać i myśleć pozytywnie, i wmawiać sobie ze kiedyś wszystko będzie dobrze:-))niestety, trudności w takim myśleniu wzrastają proporcjonalnie do szybkości z jaką zbliża się lato.....:-)z powodów wiadomych. A mogłabyś opowiedzieć coś o sobie...? jak Ty sobie z tym radzisz i jak to wygląda u Ciebie? i u kogo, gdzie się leczysz? pozdrawiam cieplutko swoją 'rodaczkę';-)) jak dotąd jeszcze chyba nikt się tu z B-B nie ujawnił.. paulina Odpowiedz Link
rosa131 Re: dobry lekarz w Bielsku 05.05.05, 18:29 hej Pauli, witam Cię serdecznie, ja leczę się u doktor Olarczyk Urszuli w Kozach, spoko babka i endo i gin jednocześnie i normalnie w ośrodku zdrowia. Tak wogóle to nie jestem z Bielska ani też z Kóz gdzie się leczę ale z małej wioski nie daleko Bielska, gdzie spędzam większość czasu bo tu studiuję. A wracając do leczenia to chyba byłam u tej doktor jakieś 8 miesięcy temu, jak mi się skończyły recepty na Diane i Androcur stwierdziłam że już ich więcej nie będę brać bo szkoda mi zdrowia ;) nie wiem czy jeszcze do niej pójdę ale wypadałoby może by mnie skierowała na jakieś badania??? ale pewnie znowu by nic nie wyszło a co do spironolu, który bierzesz to też go brałam ale chyba za krótko bo nie zauważyłam rezultatu, a co do Diany i Androcuru to te włochy rosły tak czy tak może jedynie to że były ciut delikatniejsze, co do mojego hirsutyzmu to panoszy się dosłownie wszędzie wąsik to chyba u każdej z nas normalka, okropne baczki i coraz bardziej widoczne na brodzie i policzkach ale narazie są jasne chociaż cienkie i jak słońce przyświeci albo stane w złym świetle to je bardzo znać, dekold też o brzuchu nie wspomnę bo nie tylko pod pępkiem ale i dużo wyżej trochę na klatce piersiowej i dolna część pleców no i pośladki Straszne, przerażające, aż żal na siebie patrzeć..... Ale co tam trzymaj się gorąco. PS.:Szkoda że nie jestem Twoją rodaczką ale mieszkam nie daleko, jak masz jakieś bardziej osobiste pytania to możesz mi wysłać maila na rosa131@gazeta.pl pozdrawiam serdecznie papa Odpowiedz Link