IP: *.252.34.21.internetia.net.pl 04.01.12, 13:17
Wiem że od balu sylwestrowego minęło już pare dni, ale chciałam zrobić rekonesans gdzie w Zabrzu dobrze się bawiono. Sama byłam w jednym z zabrzańskich lokali i szczerze powiedziawszy jestem zdziebko rozczarowana. Muzyka nie najgorsza, ale jedzenie malo wyszukane, żeby nie powiedzieć skromne, a porcje mocno wyliczone. Wiem, niby to nie najważniejsze w zabawie, ale szczerze powiedziawszy Sylwester trwa calą noc i za kwotę 300 zł (od pary) chyba można zorganizować coś lepszego... Jak było u Was?
Obserwuj wątek
    • net.kielonek Re: po balu.. 04.01.12, 18:08
      Za 300 złotych można najeść się i napić.
      Zostanie jeszcze forsa na postawienie wódki jakiemuś ciekawemu interlokutorowi.
      Trudno schabowy i prymitywną muzykę w prowincjonalnej knajpie nazywać balem.
      Zmień się, nie trać czasu na takie imprezy, będziesz szczęśliwsza.
      Czego serdecznie życzę Tobie i innym bywalcom tego rodzaju "balów"
      Zdrówko!
      • Gość: waryniol Re: po balu.. IP: *.stk.vectranet.pl 04.01.12, 19:20
        korzystaj bo możesz nauczyć się łaciny
        • net.kielonek Re: po balu.. 05.01.12, 20:35
          Waryniolu bądź tak dobry i wyjaśnij mi, w czym rzecz?
          Zdrówko!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka