Dodaj do ulubionych

Władza Lokalna.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 18:08
Sąd nakazał byłemu radnemu PO, by oddał gminie 60 tys. zł.
www.gloszabrza24.pl/samorzad/9153-sad-nakazal-bylemu-radnemu-po-by-oddal-gminie-60-tys-zl
I tacy ludzie reprezentowali mieszkańców naszej gminy, kombinator, nieuczciwy radny, żenada.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Władza Lokalna. IP: *.zabrze.vectranet.pl 26.08.13, 22:30
      A zwolennicy PiS widzą ducha L.Kaczyńskiego w jednej z kamienic na Powiślu w Warszawie. Dziennikarka z Gazety Polskiej, tej Sakiewicza, nawet zdjęcie zjawie zrobiała.
      Są cuda w każdej partii. Europoseł Czarnecki mówi, ża są rzeczy ktore nam się nie śniły,
      ja dodaje, że za jakieś dwa lata prawdziwe cuda będą się działy, takie których nawet
      wielopartyjny Czarnecki nie wymyśli.
      • Gość: też kierowca Re: Władza Lokalna. IP: *.zabrze.vectranet.pl 27.08.13, 22:21
        No i pojawia się trudne pytanie, na kogo głosować? Ano na tego, kogo dobrze znamy i wiemy, że jest godny tej funkcji. Czy znamy kogoś takiego? Owszem, znamy, ale on nie kandyduje, bo jest człowiekiem skromnym i nie chce się pchać do tego gówna. Tam się pchają głównie (powtarzam: głównie) ci, którzy chcą coś ugrać osobistego i im nie można ufać. No więc jest do dupy :(
        • Gość: y jak to na kogo? IP: *.gl.digi.pl 27.08.13, 23:18
          A teraz madrzy rodacy, trzeba koniecznie wspierac lewa noge z SLD, zeby po wyborach w 2015r. mogla stworzyc koalicje z PO, bardzo maja sie ostatnio ku sobie, juz nawet sie nie kryja, jak to po 89 roku robili! Brawo! Znow bedziemy mieli rodacy to samo. Przed wyborami zawsze opowiadaja, jak jest dobrze i jak jeszcze bedzie lepiej na zielonej wyspie, a po wyborach dojezdza narod i ludzi. Tak jak przed wyborami prezydenckimi finanse byly super w 2010 a po wyborach VAT w gore!!!!! I oczywiscie zeby przykryc ta skandaliczna podwyzke..... zrobiono spektakl z przeniesieniem krzyza sprzed palacu prezydenckiego o co Bul zadbal a co WSI 24 rozdmuchalo!!! Przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi tez finanse byly super.......a po wyborach .....robic robole do 67 roku zycia!!! Tez trzeba bylo to Polakom przed wyborami powiedziec faryzeusze z PO, przed wyborami!!! Nie dajce sie tym klamczuchom robic w bambuko Polacy!!! Strach pomyslec czym ci nieudacznicy uszczesliwia nas po nastepnych wyborach , gdyby je wygrali
          • Gość: a Re: jak to na kogo? IP: *.zabrze.vectranet.pl 28.08.13, 15:06
            Tobie coś się popierniczyło gościu. Twój idol rządził jak na świecie nie było kryzysu, to łatwo
            gardłować, ale wiemy twój idol przyjdzie do władzy, pstryknie palcami, na świecie skończy się
            kryzys, a w Polsce zaczną rzeki mlekiem płynąć, na drzewach zamiast liści będą rosły banknoty
            o nominale 100 zł, będzie wystarczyło zerwać i twoje, rozkaz da i szpitale zaczną hulać,
            a specjaliści będą czekali na chorych, a leki ? Leki będą rozdawane za darmo. Zrobi pstryk
            i wyrosną nowe zakłady pracy,bezrobocie spadnie do zera. Zapanuje ogolny dobrobyt
            i będziemy żyli w krainie wiecznej szczęśliwości. Pomników postawi ze dwa tysiące, to będzie
            szczyt osiągnięć wszelakich,a jeszcze dzieci, dzieci będą się rodzily całymi tabunami.
            Tyle Yaro juz naobiecywał, że głowa boli. Będziemy przypominać, będziemy rozliczać.
            Warto zatem zapamiętać te wszystkie obietnice najlepszgo stratega.
            • Gość: Bicz Boży Re: jak to na kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.13, 16:14
              Kombinatorek z P.O ma 400 tys w środkach finansowych i bredzi że nie ma z czego oddać ?
              Albo jest idiotą albo bezczelnym typkiem.
              • Gość: Robert Re: jak to na kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.13, 19:55
                Kombinatorek z P.O ma 400 tys w środkach finansowych i bredzi że nie ma z czego oddać ?
                Albo jest idiotą albo bezczelnym typkiem.

                Raczej bezczelnym typkiem.
            • Gość: y o tak IP: *.gl.digi.pl 28.08.13, 20:45
              Tak tak znow te baje. Jak Kaczynski w 2005 dochodzil do wladzy to te wszystkie ekonomiczno- polityczne spece typu Pan premier Tusk i trzymajace do konca wladze ( mniejszosciowy rzad Belki ) komuchy z SLD wraz ze swoim sallonem medialnym, geyzeitom, niezalezni eksperci WSI24 wyli i krzyczeli, wmawiali Polakom w tych usluznych mediach, ze niebezpiecznaekipa bierze sie za ich portfele,ze Polske czeka totalny kataklizm, ze na gieldzie będzie krach, benzyna bedzie po 6 zlotych, wzrost gospodarczy spadnie do 1 procenta i będzie prawie bankructwo panstwa, oraz takie tam glupoty postkomuszo rozowe. Pluli i straszyli. Opowiadali jak to niebezpieczna ekipa bierze się za pieniadze Polakow. Pamietacie tak bylo. Wszyscy pamietamy ze za Kaczynskiego benzyna byla po 3,7 zl, gielda rosla a wzrost gospodarczy był 7 procent. Jak Tusk przejmowal wladze w 2007 na co postkomuchy przyjęły z ulga i radoscia to twierdzil pomimo nadchodzacego kryzysu, ze Polacy zasluguja na cud i wzrost gospodarczy i ze za jego kadencji będzie zielona wyspa, gielda miala rosnac a Polacy mieli wracac szturmem z zagranicy do tego dobrobytu, który stworzy. Jak eksperci twierdzili ze przeszacowal budzet ( chyba 2009 ) bo jest kryzys to on jezdzil na nartach i do Peru twierdzac ze kryzysu nie ma bo on super rzadzi, twierdzil ze PIS tylko straszy niepotrzebnie Polakow, przed wyborami prezydenckimi 2010 roku finanse byly wg Tuska w swietnej kondycji i pod jego pelna kontrola, po wyborach nagle Rostowski podnosil podatki VAT. Przed ostatnimi wyborami tez wszystko było super zapewniala pelo a po wyborach……robic robole to 67 roku zycia a potem dostaniecie grosze na emeryturze. Rzady Tuska to ogromny wzrost cen, benzyna ponag 5 zl, gielda na dole, podatki w gore....Nie dajcie sie rodacy robic w bambuko tym nieudacznikom! A teraz ta rozowo-czerwona holota opowiada, ze w czasie swoich rzadow PIS nic nie robil, dlatego gospodarka szla do przodu, bo wczesniejsze bajki z 2005 gdy PIS do wladzy dochodzil sie nie sprawdzily, tak to plota non stop od rzeczy. Nie pamietacie tych groteskowych pochodow w roznych miastach Polski w 2005 roku po wygraniu wyborow przez PIS pod tytulem " Reanimacja Demokracji ". Jak Geyzeta i WSI 24 probowaly to rozdmuchac, podniecaly sie tym kuriozum. Po 200 osob przychodzilo na te zenujace spektakle, a ci najemnicy medialni robili wywiady, komentowali, dwoili sie i troili. Komedia!

              • lothian Re: o tak 29.08.13, 07:19
                Tylko dlatego gospodarka trzymała się dobrze, bo rząd Kaczyńskiego był jedynym rządem liberalnym w ostatnich 15 latach. Pozostałe rządy to socjaliści, zresztą Tusk nazwał siebie socjaldemokratą. Wicepremier Gilowska była najbardziej liberalnym ministrem finansów i za to jej chwała, bo zrobiła wiele dobrego dla gospodarki. Ale pozostałe resorty to była KATASTROFA! np. jeszcze teraz płacimy rachunki za bezkarność Macierewicza w likwidacji WSI. Jak coś likwidować to z głową. Ale ważna jest obsada stanowisk przez ludzi zaufanych, choć są niekompetentni. Tusk zresztą robi to samo i dlatego nie ma fachowców na stanowiskach ministrów.
                Za PiS może być dobrze tylko wtedy, gdy znowu będzie wprowadzał liberalizm w gospodarce.
                • Gość: y bredzisz IP: *.gl.digi.pl 29.08.13, 08:17
                  Ale to normalne dla tych, ktorzy zyja tym co im wrzucaja WSI 24 i Geyzeyta.
                  "Antoni Macierewicz wygrywa procesy, a mimo to MON zawiera ugody z osobami, z którymi wygrał obecny poseł PiS-u. Jednak maintstreamowe media piszą, że MON płaci za Antoniego Macierewicza. Dziś sprawę „odgrzała” Ewa Siedlecka: na łamach „GW” pisze, że „Macierewicz bezkarnie zlikwidował WSI, a państwo wciąż płaci za jego raport”.

                  Warto przypomnieć, że niedawno Antoni Macierewicz wygrał prawomocnie proces z Agorą, wydawcy „GW” - Agora jest zobowiązana przez sąd do przeproszenia Antoniego Macierewicza za kłamstwa, które o nim pisała. Sprawa powraca co jakiś czas, a schemat nagłaśniania „skandalu” zawsze jest podobny i uczestniczą w nim te same media.

                  Co ciekawe kilka miesięcy temu „GW” jako „news” podała informację o zarządzeniu sprzed... półtora roku, podpisanym jeszcze przez ministra Bogdana Klicha, ministra obrony narodowej w poprzednim rządzie. „MON publikuje w swoim Dzienniku Urzędowym oświadczenia, w których przeprasza 11 osób pomówionych o współpracę z WSI” - pisze „Wyborcza”. Wśród przepraszanych przez MON są nawet osoby, które nigdy nie pozwały Antoniego Macierewicza - z obawy o przegraną w sądzie.

                  Do tej pory Antoni Macierewicz (PiS) - twórca Służby Kontrwywiadu Wojskowego, szef Komisji Weryfikacyjnej WSI, były wiceminister obrony narodowej - wygrał niemal wszystkie procesy wytoczone mu w związku z Raportem z Weryfikacji WSI. Co ciekawe, w procesach, które dotyczyły tych samych spraw, Ministerstwo Obrony Narodowej poddawało się walkowerem i zawierało ugody. W wyniku tych decyzji Skarb Państwa stracił setki tysięcy złotych. O takim sposobie zakończenia spraw zadecydował były już szef MON Bogdan Klich (PO).

                  Dotychczas Antoni Macierewicz wygrał prawomocnie procesy m.in. po raz kolejny w pierwszej instancji z Mariuszem Walterem, byłym szefem TVN, z Janem Wejchertem, b. członkiem zarządu Orlenu Krzysztofem Kluzkiem, b. współpracownikiem WSI w handlu bronią Edmundem Ochnio oraz Marcinem Krzyżychą, b. dyrektorem biura Senatu RP, szefa wywiadu WSI Waldemara Żaka. Sąd uznał, że Macierewicz miał prawo publikować te informacje. Mimo to prorządowe media sugerują, że to Antoni Macierewicz naraził skarb państwa na straty.

                  Poniżej lista niektórych spraw wygranych przez Antoniego Macierewicza:

                  - z Waldemarem Żakiem, byłym szefem wywiadu Wojskowych Służb Informacyjnych

                  - z właścicielem telewizji Polsat Zygmuntem Solorzem-Żakiem

                  - z dziennikarzem Edwardem Mikołajczykiem.

                  - z Bogdanem Klichem - w czasie, gdy był szefem MON (19 kwietnia 2010 r.), sprawa dotyczyła materiałów WSI

                  - z Krzysztofem Biernatem, współpracownikiem WSI

                  - z Tomaszem Romaniukiem, współpracownikiem WSI

                  - z Jackiem Wojnarowskim, współpracownikiem WSI
                  Autor: Dorota Kania
                  Żródło: niezalezna.pl"
                  • Gość: y Re: bredzisz IP: *.gl.digi.pl 29.08.13, 08:18
                    "Piotr Woyciechowski, b. członek komisji likwidacyjnej WSI oraz b. pracownik Narodowego Banku Polskiego wygrał prawomocnie proces z koncernem Agora S.A. w Warszawie wydawcy gazety codziennej „Gazeta Wyborcza” oraz portalu internetowego gazeta.pl oraz bezpłatnej gazety Metro.

                    Proces został wytoczony przez Piotra Woyciechowskiego w odpowiedzi na pomówienia zawarte w publikacji prasowej opublikowanej w dniu 12 października 2009 r. i zatytułowanej „Kolega Macierewicza trafił do NBP. Będzie doradzał. A co robił wcześniej ?”. Artykuł został zmieszczony na portalu internetowym Gazeta.Pl oraz opublikowany w Gazecie Wyborczej i w bezpłatnej gazecie Metro. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił w całości jako bezzasadną apelację Agory. od Wyroku Sądu I Instancji z dnia 14 sierpnia 2012 r. To kolejna przegrana Agory w procesach o zniesławienie. We wrześniu 2012 r Sąd zdecydował, że wydawca „Gazety Wyborczej”, Agora, ma przeprosić Antoniego Macierewicza - gazeta napisała, że szef sejmowego zespołu „wsadził” bratanka i znajomych do rządowych spółek. Wyrok jest prawomocny.

                    Piotr Woyciechowski wygrał także prawomocnie procesy m.in. z publicystami „Dziennika”: Wojciechem Cieślą i Tomaszem Butkiewiczem, którzy napisali artykuł zniesławiający Piotra Woyciechowskiego pełniącego funkcję prezesa spółki Naftor. Sąd uznał, że Cieśla i Butkiewicz, posługując się fałszywymi informacjami, zniesławiali Woyciechowskiego i podważali zaufanie do niego jako osoby pełniącej funkcje publiczne.

                    Butkiewicz i Cieśla publikowali w 2008 r. w „Dzienniku” (obecnie „Dziennik Gazeta Prawna”) artykuły poświęcone ówczesnym członkom zarządu spółki Naftor – Piotrowi Woyciechowskiemu, byłemu likwidatorowi WSI i prezesowi spółki Naftor oraz Tomaszowi Macierewiczowi. Teksty zamieszczane w „Dzienniku” uruchomiły nagonkę medialną przeciwko opisanym. Dołączyli do niej prominentni politycy PO, a ówczesny minister skarbu Aleksander Grad zaangażował się w odwołanie Woyciechowskiego ze stanowiska prezesa spółki Naftor. Do zarzutów, jakie znalazły się w artykułach „Dziennika”, odniósł się m.in. szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Woyciechowski wytoczył politykowi za to proces. W 2011 r. zapadł prawomocny wyrok nakazujący Chlebowskiemu przeprosiny b. prezesa Naftoru. Z kolei „Dziennik” w związku z przegranym procesem opublikował.

                    Kilka lat wcześniej, w 2006 r. W dniu 21 lutego 2006 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał prawomocny wyrok nakazujący Annie Marszałek i Bertoldowi Kittelowi opublikowanie na swój koszt oświadczenia przepraszającego Piotra Woyciechowskiego za insynuacje dotyczące jego osoby zawarte w artykule zatytułowanym „Fundusz Przyjaciół” opublikowanym w dzienniku „Rzeczpospolita” w dniu 30 marca 2001 r. Oświadczenie zostało opublikowane przez dziennikarzy na pierwszej stronie dziennika „Rzeczpospolita” dopiero w dniu 4 maja 2007 r. na skutek wszczęcia przez powoda przeciwko Annie Marszałek i Bertoldowi Kittelowi egzekucji.

                    Autor: dk
                    Żródło: niezalezna.pl"
                    • lothian Re: bredzisz 30.08.13, 13:41
                      Jak chcesz żebym znienawidził PiS to jesteś na dobrej drodze. Ja piszę o likwidacji WSI a ty o procesie z Agorą.
                      Jakbym ukradł pieniądze w mojej pracy, a gazeta napisała, że jestem złodziejem i zgwałciłem kasjerkę to oczywiście wytoczyłbym proces i wygrał, bo nikogo nie zgwałciłem. Co nie zmienia faktu, że złodziejem będę nadal. Tutaj jest ta sama analogia.
                      I zauważ, że PiSu nie atakowałem we wcześniejszym poście. Ale mogę wymieniać jak chcesz - Minister Lipiec tez pewnie za niewinność został skazany. A wiceminister Kryże to za komuny wsadzał do więzienia wstrętnych ludzi Solidarności i podziemia.
                      Zamiast pisać od rzeczy lepiej uderzyc się w piersi i nie popełniać tych samych błędów niż PiSać, że za PiSu to była kraina mlekiem i miodem płynąca i nic złego się nie działo.
                      • Gość: y troszke dokladniej jak bylo IP: *.gl.digi.pl 30.08.13, 13:53

                        Ja tylko przypomne panu Marcienkiowiczowi i lemingom ktorych jest ulubiencem obecnie,ze w czasie jego premierowania byla taka sprawa gdy jego braciszek wiedzac niewiadomo skad, ze pewne tereny beda duzo drozsze( chyba mialy zostac sprzedane pod autostrade) wzial milionowy kredyt, kupil ta dzialeczke i zaraz potem sprzedal ja z kilkukotnym zyskiem( pisal o tym "dziennik")! Mysle, ze to duzo mowi o tym panu! Dobrze , ze go Kaczynski wyrzucil!! Pan MiarciEnkiewicz nie pamieta juz jak sie spotykal potajemnie z Tyuskiem i Schietyna. Ludzmi partii, ktora krytykowala wtedy totalnie wszystko, bronic III RP w pelnej krasie! Marcienkiewicz skarzyl sie przewodniczacemu PelO ,ze jego akcje we wlasnym obozie politycznym spadaja. Potem wychodzil nastepnego dnia na konferencje prasowa i zaprzeczal wszystkiemu ,mowiac ze wszystko jest ok i panuje pelna zgoda. Premier,ktory bez zadnej konsultacji z czlonkami wlasnej partii ,odwolal minister finansow a potem momentalnie w 15 minut powolal na to stanowisko nowego nikomu nieznanego czlowieka Pawla Wojciechowskiego! Nie informowal tez o tym wspolkoalicjantow i prezydenta! O tych dwoch wyzej opisanych faktach jego koledzy partyjni, prezydent i wspolkoalicjanci dowiaduja sie z czerwonego paska podajacego informacje z ostatniej chwili w TVN24! Ciekawe,ktora formacja polityczna przechodzilaby do porzadku dziennego nad takimi numerami! Premier,ktory bez zadnych konsultacji z wlasnym zapleczem politycznym dokonywal nominacji w administracji panstwowej i spolkach skarbu panstwa lub zwyczajnie tolerowal na tych stanowiskach osoby zwiazane z poprzednimi latami i poprzednimi ukladami-np. pan Stypalkowski w PZU (kazdy ogladal film o PZU) ! Przypomniec nalezy powolanie na ministra skarbu dzialajacego watpliwie w biznesie Andrzeja Mikasza! Wbrew stanowisku partii premier zwlekal z odwolaniem ministra i z powolaniem nowego rekomendowanego przez PIS. No i sprawa korupcyjna czlowieka pana Marcienkiewicza w rzadzie PIS, ministra Lipcea, ktory zostal zlapany i postawiono mu zarzuty za rzadu PIS, a WSI 24 zapraszalo go do siebie, gdzie udzielal wywiadow na potrzeby udowodnienia tezy, ze IV RP to faszystowskie panstwo. Teraz z kolei lemingi podaja pana Liepca , jako przyklad korupcji w rzadzie PIS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka