irys.p
25.01.16, 13:30
Skwer pomiędzy ul. Ślęczka i Matejki zamienił się w gó...ane pole.
Przestał być miejscem spacerowicza a stał się tym co jest. Właściciele psów nie sprzątają nieczystości pozostawianych przez pupili i są bezkrytyczni wobec tego faktu.
Lokatorzy mają obrzydliwy widok, doprowadzający do mdłości.
Pani administratorka Maria S. przechodzi tamtędy codziennie i nie reaguje z wysokości pełnionego urzędu.
Jest brak tabliczek informacyjnych, że to nie psie pole a miejsce małej rekreacji.
Czy o niniejszej sprawie należy apelować u Inspektora, bo urząd administracyjny zasypia sprawę?
Mamy historyczne Psie Pole...... - i zasrane pole zabrzańskie.
Zatem do jutra.