tropposole
08.06.08, 14:05
czy z samotnością trzeba walczyć, za wszelką cenę wychodzić do ludzi, szukać
właściwych znajomych, dostosowywać się do tych, co już są? Czy może siedzieć w
domu i robić coś dla siebie?
Mnie perspektywa samotności przeraża. Kiedy mam dużo wolnego czasu, zaczynam
myśleć, zaczynam jeść. Dlatego wynajduje sobie kolejne zajęcia, pracuje
pracuje, a potem padam na nos i problemy dopadają mnie i tak...
Chciałabym móc spędzać czas sama, po prostu: cały dzień czytać książkę,
siedzieć sobie w ogródku, i nie myśleć przy tym o jedzeniu, nie zadręczać się
własnym wyglądem, nie uciekać od siebie. ale nie wiem, jak to osiągnąć.
a wy jak macie, dziewczyny?