aluta37
25.10.09, 14:43
Witam wszystkich serdecznie chciałam się podzielić swoją przygodą z kolejną
moją migreną.Dwa dni temu jechałam w podróży,z migreną w początkującej jeszcze
fazie.podczas podróży mój przyjaciel popijał redbula i ja też po trochę
sączyłam ten napój ,po jakiejś chwili poczułam jak ból odchodzi aż przeszło
poczułam sie znakomicie.Na drugi dzień wstałam z ciężkim bólem głowy,na
początek kawa aspiryna nie zadziałało postanowiłam sięgnąć po redbula sączyłam
go małymi łyczkami po jakieś pół godziny poczułam że ból zniknął.pozdrawiam i
polecam może komuś pomoże.