kajteczek
14.09.05, 14:29
Z moich obserwacji coraz bardziej skłaniam się do autodiagnozy, że moje
migreny mają podłoże nerwicowe. Tyle, że działam z "opóźnionym zapłonem",
tzn. atak następuje 1 do 2 dni po silnym stresie.
Ciekawa jestem, czy ktoś z Was ma podobne objawy?
Pozdrowienia