Dodaj do ulubionych

co robić?

22.01.06, 18:25
Co mogę zrobić? Nie biorę już żadnych leków antydepreyjnych od dobrych 3
tygodni.Niby leki przeciwmigrenowe a konkretnie lek divascan trochę pomaga ale
codziennie muszę brać coś innego żeby sobie ulżyć(bez skojarzeń).Około 13 aż
do 20 zwykle-codziennie pojawiają się bóle głowy-takie że się spać kładę bo
nie mogę funkcjonować.Pojawiają sie też zawroty głowy a szczególnie jak
wykonuję jakies większe ruchy to idzie taki prąd z głowy do ręki-taki zap.Co
mam robić?Przecież seroxat juz zdążył się wypłukać.Czuję się psychicznie
dobrze ale fizycznie to już inna sprawa.Ciągle jestem zimny-zwłaszcza
kończyny,czuję mdłości,bóle i zawroty głowy razem z zapami przy poruszaniu
oczami.To jest jakieś chore.Chyba pójdę do lekarza na badania wszelkiego
rodzaju.Trochę pomaga xanax,lexotan a także leki przeciwbólowe.Oczywiście
divasdcan który biore trochę pomaga ale za słabo-biorę dawk maxymalną.Co
możecie mi poradzić-wykażcie się proszę doświadczeniem.A było tak dobrze
Obserwuj wątek
    • ab661 Re: co robić? 22.01.06, 18:44
      Przestań palić.Już pisłeś ,że jest ok.Mozesz mieć migrenę i napięciowy ból
      głowy.Ja miałam też okresy że było ok. poczym znowu dół.Z migreny się nie
      wyleczymy !!tylko moze być okres utajenia.Dym papierosowy jest dominującym
      czynnikiem wywołującym migreny.Skoro palisz to żle się nie czujesz!!!
      Spróbuj pomasować sobie kr. szyjny.Kręć głową powoli to w jedną to w drugą
      stronę.Tak do ustąpienia trzasków.
      • suchyxxx Re: co robić? 22.01.06, 19:07
        Heh właśnie zaczeło się to wszystko kilka dni temu przez to że rzucilem
        palenie.Było tak źle że zaczołem palić0-teraz jest trochę lepiej bo palę i nie
        cierpię na głód nikotynowy jednak trochę lepoiej ale nadal źle.Te ruszanie głową
        to trwałby w niedkończoność bo zawsze mam trzaski w szyi przy ruszaniu głową i
        nie mijają nawet po godzinnym kręceniu łbem;p Więc mogę kręcić i kręcić w
        nieskończoność.
    • rupertgiles Re: co robić? 22.01.06, 19:08
      Xanax to benzodiazepiny bodajże - zastanów się, czy nie masz reakcji z
      odstawienia, bo to są leki BARDZO uzależniające. ZTCW to nie powinno się ich
      stosować dłużej niż miesiąc, a potem trzeba bardzo powoli odstawiać, stopniowo
      redukując dawkę.
      • suchyxxx Re: co robić? 22.01.06, 20:03
        Ja benzodiazepin nie brałem ze 2 miesiące.Teraz od kilku dni na noc znowu biorę
        xanax bo zaczolem się tragicznie czuć a z xanaxem łatwo.Staram się go łykać max
        3x w tygodniu na wieczór i to ćwiartkę.Mogę go odstawić bo biorę go tylko kilka
        dni ale po co odstawiać jak bez niego mam migrenę silną?
    • saba76 Re: co robić? 22.01.06, 20:28
      Tak się wtrącę
      Mój maż cierpiał nam migreny z aurą kiedy palił, nie były to powalające ilości
      bo 2-3papierosy dziennie.
      Żeby to łagodniej przejść żuł gumy nikorette, były jeszcze migreny ,ale już
      rzadziej ,a kiedy zszedł do minimum z gumami porzucił je ,były jeszcze migreny
      przez 1-2mc ,ale dużo łagodniejsze i rzadziej, teraz od prawie roku nie mam
      migreny i nie pali.
      Unika jednak dymu, jeśli ktoś do nas przychodzi to wie ,ze w gościnnym nie
      można palić tylko ewentualnie w kuchni przy oknie, ale to ze względu na zdrowie
      męża.
    • venus22 Re: co robić? 23.01.06, 01:15
      Drogi Suchy szczerze wspolczuje wiem co to znaczy miec znowu migreny po wiele
      obiecujacej przerwie. Ale nie wpadaj w rozpacz -mamy taka chorobe, to wszystko.
      raz jest tak raz siak, raz dobrze raz zle. Nic nie trwa wiecznie, i to wkrotce
      minie.
      Wyglada na to ze po odstawieniu lekow objawy wracaja, bole z tylu glowy i
      pojawiajace sie prady w rece moga sugerowac takze mozliwosc czegos w rodzaju
      migreny podstawnej. Migrena podstawna wystepuje glownie u mlodych kobiet ale
      nie jest powiedziane ze tylko i wylacznie.

      Sluszna uwaga z tym Xanaxem- jest znacznie bardziej "mocny" niz sie wydaje
      nawet przy tak malych dawkach. Paula Kamen amerykanska autorka ktora podobnie
      jak ty uzywala tego w mniejszych ilosciach niz miala to przepisane miala
      okropne problemy aby z tego sie wycofac. Pomogl je na to jakis antydepresant.
      Rok chyba trwalo wycofywanie sie jak nie wiecej.

      radze ci udac sie do neurologa i psychiatry poprosic aby wymienili sie opiniami
      i ustalili jakis program dzialania zebys przebrnal przez ten trudny okres.
      Moze sie zgodza..

      Poza tym sprobuj brac 250 mg magnezu dziennie. Moze troszke pomoze.

      Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka