anthonka
14.08.06, 10:14
Trzyma mnie od czwartku. W sobotę z bólu uwał mi się film. Wsypałam w siebie
chyba z kilogram leków. Jestem skołowana, zmęczona i otumaniona. Dziś rano
wyglądało na to, że trochę odpuściło, ale niestety - złudne wrażenie. Czasami
życ mi się odechciewa.
Błagam powiedzcie, że ten ból niedługo przejdzie, bo jestem naprawdę bliska
załamania.
:((((((((((((((((((((