Dodaj do ulubionych

piwo a M. ???

24.10.06, 12:24

Obserwuj wątek
    • chochlikj9 Re: piwo a M. ??? 24.10.06, 17:51
      czesto po piwie bolala mnie glowa nawet w trakcie picia. Dla zmniejszenia
      czestosci mg zrezygnowalam z picia piwa.Czasem latem mam ogromna chec lyknac ale
      mysl o bolu jest silniejsza-:-)
      • maciek_dm Re: piwo a M. ??? 19.12.06, 16:11
        generalnie, mogrena lubi podłe trunki, a piwo napewno do takich się zalicza.
        czasem wystarczy łyk piwa i mogrena włazi mi na głowę. staram się więc unikać
        tego trunku, albo ryzykuję na zasadzie "a moze dzis mam szczęśliwy dzień".

        pozdrawiam
        maciej
    • tetate Re: piwo a M. ??? 24.10.06, 19:16
      u mnie na szczescie piwo przechodzi bezkarnie(rozsadne ilosci)
      gorzej pszeniczne,ciemne,palone...
      natomiast wszystkie wina to pewny napad..
      • venus22 Re: piwo a M. ??? 24.10.06, 20:15
        kazdy alkohol moze wywolac atak migreny, podobno biala czysta wodka jest
        najbezpieczniejsza.


        Venus
        • teresa995 Re: piwo a M. ??? 25.10.06, 18:33
          Rzeczywiście piwo, wina i inne alkohole bywają często wyzwalaczami MG.
          Ja od długiego już czasu zrezygnowałam z picia win, piwa (które lubiłam
          szczególnie w upalne dni), słodkich wódek, bo migrenka wtedy murowana. Od czasu
          do czasu wypijam ze dwa kieliszki jakiejś imieninowo-urodzinowej czystej wódki,
          okolicznościowo kieliszek koniaku.
          pozdr.
          • chochlikj9 Re: piwo a M. ??? 25.10.06, 19:24
            lubie cole dobrze na mnie wplywa wiec jak mam ochote na alkohol to whisky z cola
            nigdy po tym nie mialam migrenki,czasami winko biale!
            • olka.l Re: piwo a M. ??? 25.10.06, 20:01
              B. lubię niektóre gatunki piwa i wina ( wódki nie znoszę, więc w ogóle nie
              pijam) I zauważyłąm, że czasami , bez względu na to czy to jest wino białe czy
              czerwone czy piwo czy mój ukochany baleys rano budzę się zbólem głowy - a
              naprawdę nie pijam duzych ilości. Z reguły jest to powiazane z pogodą i
              zmianami cisnienia. Natomiast na pewno nie występuje u mnie ścisłe powiązanie
              migreny z alkoholem. Natomiast nigdy nie piję niczego alkoholowego, jeżeli choć
              trochę boli mnie głowa; wtedy atak mam pewny na 95 %
              • venus22 Re: piwo a M. ??? 26.10.06, 03:03
                ale bym sie chetnie napila czerwonego winka, albo Amaretto di Saronno, albo rum
                z cola i cytrynka.. mniam mniam..

                Venus
                • bergamotka11 Re: piwo a M. ??? 26.10.06, 07:57
                  ja uwielbiam piwo... U mnie z nim jak z rosyjska ruletka- nigdy nie wiesz co
                  bedize... Na studiach oczywiscie smiali sie ze mnie- o jedno piwo wypila i ma
                  kaca....
                  wyobrazacie sobie wyjscie do pubu, ogrodka - super pogoda, znajomi i...jak tu
                  nie wypic choc kufelka.. Jak mnie troszke boli, to wiem ze nie moge pic,
                  niestety czasem ulegam i potem mam...
                  Co do alkoholi- u mnie najlepiej czysta wodka (ale co to za przyjemnosc
                  pic....) oraz wsciekle psy- super smakuja, super "wchodza" i nigdy nie mam po
                  nich kaca, migreny tez nie:))

                  wzniesmy wiec toast za nasze migreny zeby szlag je trafil - kazdy tym co lubi
                  najbardziej:) skoro to wirtualne, nic nam nie bedzie:))
                  • venus22 Re: piwo a M. ??? 26.10.06, 09:48


                    no to toast!! :))

                    bardzo lubialam Amstel czy Amster light. nie przypominam sobie aby mnie po nim
                    glowa bolala- bylo to jakies smaczne lekkie holenderskie piwko..

                    Venus
                    • xxxinga Re: piwo a M. ??? 26.12.06, 13:01
                      A mnie nieraz po piwie przestawała boleć głowa.Specjalnie kupowałam piwo, kiedy
                      czułam zbliżający się atak- czasem udało się go zahamować.
              • teresa995 Re: piwo a M. ??? 27.10.06, 22:09
                To podobnie jak ja, jeśli czuję choć minimalny, ledwie wyczuwalny ból, to też
                nie mogę pozwolić sobie na nic wyskokowego, bo migrenka wtedy murowana.
                Zresztą z moimi częstymi bólami m , to prawie już zapomniałam jak smakują wina,
                alkohole.
                pozdr.
          • gologolo Re: piwo a M. ??? 29.10.06, 14:16
            ja też nie mogę pić piwa...bo 15 min. przyjemności , a cały dzień cierpienia.
    • tetate Re: piwo a M. ??? 28.10.06, 13:11
      przestrzegam migrenikow przed piwem pszenicznym, piwami
      smakowymi,palonmi.Mnostwo tam chemii a w pszenicznym dodatk. garbniki jak w
      czerwonym winie.

      Najlepsze piwo tradycyjne.Po wodce nie chce mi sie wierzyc, ze można sie czuć
      OK,no chyba zę 25g,po secie M. gwarantowana,podobnie koniaki, wiskacze.
      Uwazam ze najbezp. jest jenad piwo-tak tez twierdzi niezły neurolog.
      Najgorsze wino-każde...

      • venus22 Re: piwo a M. ??? 20.12.06, 01:10
        najwazniejsze ze, jak wynika z watku, mimo wszystko dla kazdego znajdzie sie
        cos milego :)

        Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka