Dodaj do ulubionych

Pytanie o ból

08.08.07, 16:00
Czy jeżeli głowa boli non stop to też jest to migrena? Jak juz
pisałam przyjmowałam leki na migrenę (Topamax - musiałam odstawić)
ale tak sama z siebie się zastanawiam...wszystkie tu piszecie o
atakach... ja nie mam czegoś takiego ... mnie po prostu głowa boli
dzień i noc..raz ucisk, raz kłucie, raz ściskanie, szum w głowie w
uchu, uczucie zatkanego ucha, drżenie rąk.
Jak znosicie Orfiril?
Obserwuj wątek
    • deindra Re: Pytanie o ból 08.08.07, 18:51
      1. przysiądź do lektury forum
      2. idź do lekarza (neurologa)
      3. nie każdy ból głowy to zaraz migrena (laicy tak zawsze określają
      każdy ból)
      4. zdrowia zyczę
      • venus22 Re: Pytanie o ból 09.08.07, 05:34
        Owszem sa takie formy migreny np hemicrania continua chociaz raczej
        nazywa sie takie bole chronicznymi badz przewleklymi bolami glowy,
        po prostu. Sprobuj na to Indometacin.


        Venus
    • mcbeal28 Re: Pytanie o ból 09.08.07, 12:18
      w odp. cytat:

      "W ostatnich kilkunastu latach, głównie pod wpływem doniesień
      Mathewa, okazało się, że dłużej trwająca migrena może ulec
      transformacji w codzienne, stałe bóle głowy (w typowej migrenie
      występują napady, ale nie ból codzienny, chyba że napad trwa kilka
      dni). Przyczyną tej transformacji może być dołączenie dodatkowej
      choroby (nadciśnienie tętnicze, klimakterium, depresja, uraz głowy
      lub guz - b. rzadko), najczęściej jednak nadużycie zwykłych leków
      przeciwbólowych lub ergotaminy (a nawet tryptanów). Pacjent zwalcza
      tymi lekami napady bez właściwej kontroli, wreszcie zażywa leki
      coraz częściej (bo boi się napadów), w końcu bierze je codziennie i
      zaczyna odczuwać codzienny ból głowy, paradoksalnie spowodowany
      przez leki służące zwalczaniu bólu. Występuje mechanizm błędnego
      koła. Jeśli lekarz, do którego zgłasza się taki pacjent, nie
      zorientuje się w sytuacji, może - przepisując inne leki
      przeciwbólowe, podtrzymywać ten mechanizm. Jedynym właściwym
      sposobem leczenia tej formy migreny transformowanej jest
      natychmiastowe przerwanie nadużywania leków. "
      • eni40 Re: Pytanie o ból 09.08.07, 16:53
        czyli tzw bole z odbicia...tak przynajmniej wyczytalam
        • venus22 Re: Pytanie o ból 10.08.07, 23:06
          tak, uwaza sie ze wiekszosc przewleklych, majacych charakter
          napieciowy bole to z odbicia.
          ale tym trzeba uwazac bo lekarze maja tendencje do szybkiego
          wrzucania do tego worka, a niekoniecznie musi to byc zaraz odbicie.

          mnie sie wydaje bardziej prawdopodobna inna teoria - ze ciagle
          zazywanie lekow p/bolowych wywoluje tak jakby chroniczny stan
          zapalny w naczyniach i dlatego boli,
          i chociaz w sumie wychodzi na jeden gwizdek bo i w tym wypadku
          zaleca sie przerwanie lekow to zasadnicza roznica polega na innym
          mechanizmie powsawania bolu. stale podraznienie i zaognienie lekami
          czegostamwmozgu to nie to samo co bledne kolo.


          sama zauwazylam ze czesto przy niewielkim bolu zazycie paracetamolu
          i kodeiny dopiero rozgwizuje bol w glowie. nie po ustapienu
          dzialania leku, tylko wlasnie zaraz na poczatku.

          Venus
      • cristina4 Re: Pytanie o ból 12.08.07, 23:46
        no dobrze, ale jak to zrobic????
        dla mnie jest to niewykonalne, nie wytrzymalabym juz tych bolow
        i w ogole ja wtedy zyc?
        czy moze jest ktos, kto probowal przestac zazywania lekow?
        skad wiadomo, ze przestanie bolec glowa codziennie, a ze wroca znowu
        ataki /no przeciez migreny nie da sie wyleczyc/
        a ile trzeba czasu?
        zadaje te pytania, bo ja moze wlasnie tak mam???
        • venus22 Re: Pytanie o ból 13.08.07, 02:32
          w Polsce chyba nie ma takiej mozliwosci, ale w USA mozna isc na
          rehab do szpitala, tam podaja DHE dozylnie i Gravol (zwykle) lub cos
          innego aby pomoc przetrwac ten najgorszy okres. w UK chyba tez. w
          Kanadzie kiedys mozna bylo teraz nawet sie nie orientuje.

          jezeli pacjent decyduje sie na pozostanie w domu to tez cos tam
          dostanie na przetrwanie. potem zwykle aplikuje sie leki
          zapobiegawcze. Przy okazji, wielu lekarzy uwaza ze jeli ma sie bole
          z odbicia to leki zapobiegawcze sa malo lub wcale skuteczne.

          Chociaz ja osobiscie nie wierze w te odbicia - uwazam ze wobec faktu
          ze migrena jest choroba postepujaca,
          ten caly "rebound" (odbicie) to koziol ofiarny niewiedzy bo lekarz
          nie wie naprawde o sie dzieje w migrenie, nie jest ona calkiem
          poznana przeciez. wiec wszystko zwala na odbicie. tymczasem wielu
          chorych nadala ma czeste i nieraz codzienne bole po odstawieniu
          lekow.


          Poza tym nie ma studiow nad fenomenem odbicia - nie da sie bo trzeba
          by zmobilizowac kompletnie zdrowych ludzi i faszerowac lekami tak
          dlugo az (i jesli) zacznie ich bolec glowa i porownywac do
          migrenikow.
          raz ze jest to nieetyczne a dwa kto by chcial dac sie tak
          faszerowac nawet za pieniadze.
          Tak ze cala ta literatura na temat odbcia bierze sie z wywiadow,
          tylko. wywiady to nie wszystko i mozna je roznie interperetowac.

          Wiele zalezy tez od osobniczej reakcji na leki. jeden bedzie
          reagowal bolem na brak leku inny nie.

          Ja wybralam to cale teoretyczne "odbicie". Przynajmniej na lekach
          moge jako tako zyc.

          Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka