Gość: maja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.04.08, 14:59
Witam. Na bóle głowy cierpię już wiele lat (właściwie od dziecka).
Bardzo silne bóle do tej pory zdarzały się ok 2-3 razy w miesiącu.
Niestety od pewnego czasu bardzo się nasiliły i zdarzają o wiele
częściej. Do tej pory były to silne bóle z "wychodzącym" okiem, z
nudnościami, pomagały tylko tabletki i sen (jeśli się nie
zdrzemnełam po wzięciu tabletki to , prochy nie pomogły). Od ok m-ca
bóle mam co 3 dni, i dodatkowo pojawiły się dreszcze (jest mi zimno,
a gorączki nie mam). Sprawdzałam ciśnienie, bez zmian, w normie.
Wczoraj nie byłam w stanie wziąść kąpieli, po 18 już spałam po
tabletkach p/bólowych, wtałam rano na szczęście bez bólu, ale teraz
czuję że znowu się zaczyna. Czy te dreszcze i zimno są normalne dla
migreny? Gdy powiedziałam lekarzowi że nasiliły mi się bóle głowy,
to stwierdził, że z wiekiem wszystko się nasila (mam dopiero 33
lata), co będzie dalej? Acha, zastanawiam się czy to nie od
hormonów. M-c temu spóźniał mi się okres (14 dni) i brałam przez 3
dni luteinę. Czy to może być przyczyną? Ale to było ponad 2 tyg.
temu, czyżby tak długo skutki się utrzymywały?