Dodaj do ulubionych

Migrena,a spiralka.

02.09.08, 13:07
Witam.Bylam u ginekologa w zwiazku z nasilonymi migrenami przy
zazywaniu mercilonu. Myslalam o zmianie na jakies inne. Wydawalo mi
sie,ze istnieja rozne rodzaje tabletek.Ze mozna zmienic na
takie,ktore maja inna dawke hormonow.Niestety lekarz powiedzial,ze
wszystkie tabl nasilaja migreny.Zapytalam o wkladke i on mi ja jak
najbardziej doradza w takiej sytuacji. Nie wiem co robic,przyznam,ze
troche sie boje.Moze ktoras z Was probowala?
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Migrena,a spiralka. 02.09.08, 23:38
      Ale czego konkretnie sie boisz? osobiscie nigdy nie mialam ale
      o ile wiem spiralki sa dosyc dobrze tolerowane?

      Minnie
      • moniab28 Re: Migrena,a spiralka. 02.09.08, 23:46
        Czytalam na forum o antykoncepcji,ze jednej dziewczyne przemiescila
        sie spiralka do ukladu pokarmowego i omalo sie nie
        przekrecila.Troche to niewiarygodne,wiec pytam.
        • moniab28 Re: Migrena,a spiralka. 02.09.08, 23:48
          Przepraszam,chcialam powiedziec maloprawdopodobne...
          • minniemouse Re: Migrena,a spiralka. 03.09.08, 00:12
            Eee to chyba faktycznie jesli prawda to jakis wyjatkowy przypadek.
            Taki jeden ma milion.
            Ja niestety nie mam doswiadczenia w tej sprawie. Ale bym sie nie
            bala sprobowac :)

            Moze ktos kto probowal zglosi sie niebawem.

            Minnie
        • maadga Re: Migrena,a spiralka. 03.09.08, 08:51
          Sorry ale w jaki sposób technicznie jej się ta spiralka
          przemieściła, bo jak dla minie to chyba niemożliwe. Daj linka do tej
          dyskusji proszę.
          • aga_i_kropki Re: Migrena,a spiralka. 22.09.08, 22:41
            technicznie to jest tylko jedna możliwośc - to był układ pokarmowy
            partnera... inaczej to ja tego nie widzę ;)
    • justmi25 Re: Migrena,a spiralka. 03.09.08, 09:41
      Sama zastanawiam się nad założeniem spiralki i sporo czytałam o niej. W jakimś
      artykule medycznym również spotkałam się z informacją że spirala może się
      przesunąć (pisało tam że przemieściła się komuś do otrzewnej) lub nawet wypaść.
      Ale to są sporadyczne przypadki i zdarzają się bardzo rzadko. Zresztą przyjmując
      tabletki też mogą wystąpić jakieś nieprzewidziane reakcje. Są wkładki które
      zawierają hormony i takie zwykłe bez hormonów. Przy migrenach polecała bym
      raczej te zwykłe gdyż trudno przewidzieć czy ilość hormonów uwalniana z wkładki
      nie będzie ich nasilała. Siostra ma założoną od kilku lat i jest zadowolona. Co
      prawda wkładka podobnie jak wszystko ma swoje wady i zalety dlatego trzeba
      rozważyć wszystkie za i przeciw i dokonać wyboru. Pozdrawiam.
    • kingaolsz Re: Migrena,a spiralka. 05.09.08, 20:50
      Mialam 2 podejscia do spiralki z hormonami ( Mirena) i przy obu okazjach migreny
      sie u mnie nasilily i musialam wyjac ( praktycznie codziennie budzilam sie z
      bolem). Po tabletkach tez bylo tragicznie.
      Teraz od 2,5 roku mam spirale miedziana i jest luzik. Tzn. jesli wiem, ze mam
      dni plodne to uzywam jeszcze prezerwatyw, tak dla wiekszej pewnosci, ale to ze
      2-3 dni w miesiacu.
    • Gość: Gosia Re: Migrena,a spiralka. IP: *.gdynia.mm.pl 05.09.08, 22:00
      Niestety mając zwykłą wkładkę też można mieć migreny, miewałam je
      biorąc tabletki, przerwa była w ciąży i w okresie karmienia, teraz
      mam wkładkę i migreny przed @.
      Ale jesli chodzi o samą wkładke jako metode antykoncepcji, to gorąco
      polecam, jest ok. Choć przed porodem raczej bym sie na nią nie
      zdecydowała.A co do przemieszczenia sie to jakim cudem, rozumiem, że
      może się przesunąć w dół szyjki macicy, teoretycznie może wypaść,
      ale do przewodu pokarmowego to niby jak???? Ale czego to przeciwnicy
      antykoncepcji nie wymyślą.
      • minniemouse Re: Migrena,a spiralka. 23.09.08, 01:23
        dla mnie jedynym logicznym wytlumaczeniem jest omylkowe polkniecie -
        zdarza sie jak sie ma dwie rzeczy w reku na raz np w jednej kanapke
        i jednoczesnie druga wyjmuje spiralke... czego to czlowiek nie jest
        w stanie zrobic omylkowo...

        Minnie

        • joagru Re: Migrena,a spiralka. 22.10.08, 15:36
          Minnie :)))

          Po 10 latach brania pigułek, mój gin bardzo kręcił głową, bo migreny
          znał te moje. W grudniu będą 3 lata jak noszę spiralę, miedzianą bez
          hormonów, bo jednak była szansa że źle podziałają na mnie.
          I oczywiście bedę zakładac kolejną. Jeszcze nie rodziłam, nie było
          to przeszkodą.
          Migreny udało mi się ujarzmić dzięki amitryptylinie, ale to już
          pisałam na innym wątku.
          Oczywiście w okolicach miesiączki sie przyplątują nadal, ale
          pojedynczo.
          • moniab28 Re: Migrena,a spiralka. 24.10.08, 13:45
            Dzieki dziewczyny...nie wiem dlaczego,ale nie moge sie w dalszym
            ciagu zdecydowac na ten rodzaj antykoncepcji. Boje sie...
    • Gość: gosia34szczecin Re: Migrena,a spiralka. IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 24.11.08, 23:10
      mam migrene od wielu lat.lekarz polecil mi kilka lat temu zmienic
      tabletki na spiralke bo zawiera mniej hormonow ktore bardzo szkodzai
      moga spowodowac udar.ale nadal mam migrene.przyjmowalam rozne
      leki.lecz tylko troche pomaga mi lek na recepte czyli mieszanka
      lekow w oplatku.tj.kodeina.pyralgina,cofeina itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka