I znowu....

03.11.03, 13:54
Jestem nowa na forum, witajcie.
Jestem w 22 tygodniu ciąży i niestety od jakiegoś czasu ataki się nasiliły,
mam je dosłownie co kilka dni a od wczoraj wciąż boli mnie głowa i mam
migające punkciki przed oczami, męczę się okrutnie bo nie mogę nic wziaść,
wczoraj wzięłam jedną tabletke panadolu którą zresztą zwróciłam no i co ja
mam robić? Okłady z octu nie pomagają, aromatol też a muszę siedzieć w
pracy...
    • marialudwika Re: I znowu.... 03.11.03, 15:05
      Po pierwsze witaj!!! Po drugie zdumialam sie,zawsze slyszalam,ze kobiety w
      ciazy nie maja migreny-a tu masz!!
      Moze nasza Venus cos zaradzi? Ona siedzi na amerykanskim forum a pozatym wiele
      wie.Sytuacja nie do pozazdroszczenia,bo kazda tabletka moglaby zaszkodzic
      dzidziusiowi,ale moze to Ci niedlugo przejdzie?? A co na to neurolog?
      Moze smaruj skronie jakimis olejkami/jest taki "roller" o nazwie
      Migranal/..ale tez nie wiem,czy to mozna..
      W kazdym razie serdecznie Ciebie pozdrawiam i wspolczuje Ci
      stara migreniczka Tara
      • venus22 Re: I znowu.... 03.11.03, 17:43
        Witam, Lastko!!
        Migrena w ciazy to tragedia.
        Bol nie do zniesienia, wymioty, strach przed uszkodzeniem dziecka..
        W Kanadzie moja ginelokog pod katem migren w ciazy byla beznadziejna-
        powiedziala mi ze nie wolno nic brac.
        Dobrze ze juz bylam pod opieka neurologa, ktory wiedzial ze takie migreny w
        ciazy sa tez niebezpieczne dla dziecka.
        TAKIE wymioty, bole moga byc tez same w sobie wyniszczajace..
        Dostalam Paracetamol 500 mg plus czysta kodeine 8 mg tabletka i mialam to
        brac po dwie tego i tego co 4-6 godzin w razie bolu.
        jezeli atak byl bardzo silny, tabletki nie dzialaly to mial mi dac recepte na
        Demerol mocny narkotyczny srodek.
        tabletki niezbyt pomagaly, ale co mialam robic.
        Wszystkie trzy byly ustalone jako "bezpieczne".,
        Obawiam sie tylko jednego - ze w Polsce niestety migrena ciagle jest
        traktowana zbyt poblazliwie abys dostala takie leki.
        A moze nie?
        W kazdym razie jesli wezmiesz od czasu do czasu paracetamol (tylenol) nie
        powinien zaszkodzic.
        Jeszcze dodatkowo nie wiedzac ze jestem w ciazy do 3-go miesiaca bralam
        barbiturany.
        I dziecko zdrowe!!
        Jedynie czego balabym sie brac to srodki p/wymiotne.
        I absolutnie NIE aspiryna - moze uszkodzic dziecko.
        Poniewaz przy wymiotach trudno jest przyjac cokolwiek via usta, moze by tak
        czopki, albo rozpuszczalne na jezyku.
        Oprocz tego worki z lodem na glowe- lod czesciowo znieczula.
        Bardzo mi przykro ale wiele nie da sie zrobic..
        W trzecim trymestrze sytuacja zwykle sie poprawia.
        Moja rada jest taka - jak najszybciej znalezc dobrego neurologa, bo inny leazr
        zbyt malo wie o migrenach aby nie bac sie cos dzialac podczas ciazy.

        Tak, tak, ze ciaze rzekomo swietne na migreny to jeszcze jeden mit.
        bardzo mi ciebie szkoda Lastko.
        Wyobrazam sobie jak cierpisz.
        Powinnas lezec jak najwiecej.
        Venus

        • lastka Re: I znowu.... 04.11.03, 08:35
          Dziękuję serdecznie dziewczyny, już wróciłam do życia, ale pewnie za tydzień
          badż dwa atak wróci. Dwa tygodnie temu przeszłam chyba największą fazę bólu o
          jakiej nawet nie myślałam, mąż zaprowadził a właściwie zaniósł mnie do
          przychodni bo byłm wykończona całodziennym wymiotowaniem, nawet łyk wody i to
          zwracałam, cieszę się, że do tzreciego trymestru zostało mi tylko 4 tygodnie,
          mam nadzieję, że wszystko minie. Pierwszy trymestr faktycznie był znośny głowa
          bolała mi tylko trzy razy ale 2 jest koszmarem...
          Byłam badana przez neurologa ale nic mi nie zaradził i nie przepisał ot zwykłe
          środki, ibuprofen lub imigran ale teraz boję sie brać, więc został mi tylko
          paracetamol który tak naprawdę nie pomaga...
          Jeszcze raz dzięki i współczuję Wam wszystkim tych cierpień, większość ludzi u
          mnie w pracy się ze mnie śmieje a to jest naprawdę straszne uczucie chciałabym
          aby choć raz każda z tych osób tego doświadczyła. Wiem, że nieżyczy się
          drugiemu tego co nam nie jest miłe, ale oni myślą że jestem jakąś arytstokratką
          że główeczka boli to już muszę wziąć dzień wolny, koszmar.
          • marialudwika Re: I znowu.... 04.11.03, 09:08
            Rozumiem Ciebie w 100%.I ja mawiam,ze najgorszemu wrogowi migreny nie zycze...
            a tylko ci,ktorzy ja maja wiedza co to za pieklo-"nie uwierzysz az
            przymierzysz"
            mawia stare a madre przyslowie.Ciesze sie,ze Ci przeszlo a tym,co inni gadaja
            NIE przejmuj sie wogole!!!! My jestesmy z Toba i nam mozesz sie zawsze
            pouzalac.Pozdrawiam
            Tara
            P.S. Uzalam sie na NASZYM forum bardzo czesto
            • marialudwika Re: I znowu....mam... 05.11.03, 09:52
              Piekna pogoda,zlota jesien a mnie peka glowa,znow!!!Nie wiem,czy to bedzie
              migrena,czy "zwykly" bol glowy,ale sadzc po jego intensywnosci raczej to
              pierwsze..Widok swiatla z okna wyraznie mi szkodzi...
              Pozdrawiam
              tara
              • venus22 Re: I znowu....mam... 05.11.03, 17:39
                Ja na razie mam spokoj - ale o czym tu gadac, jest dopiero 8:30 rano...
                kto wie co bedzie dalej..
                oby dobrze..
                Zycze wszystkim dnia bez bolu. :-)
                Venus
                ps Taro ale masz fajne psy! zakochalam sie w nich!!
                • marialudwika Re: I znowu....mam... 05.11.03, 20:53
                  A gdzie je widzialas????
                  Pozdrowka
                  tara
                • marialudwika Re: I znowu....mam... 05.11.03, 21:16
                  A,zapomnialam dodac,ze "polaskotalas moje ego",hi,hi!!!Kocham moja "sforke"
                  tara
                  • venus22 Re: I znowu....mam... 05.11.03, 22:13
                    No na forum Zwierzeta - fotografie..
                    Jak rozkoszna! Zreszta wszystkie ladne.
                    Venus
                    • marialudwika Re: I znowu....mam... 12.11.03, 12:40
                      Dzis wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja na to,ze nadchodzi ataczek
                      migreny..Zmienila sie diametralnie pogoda,cisnienie atm. spada,wieje LODOWATY
                      wschodni wiatr i "nawala" mi zoladek.Ni i co najwazniejsze boli mnie okropnie
                      glowa i mimo xx kaw nie przeszlo+ panadol.Chyba zaraz wezme imigran spray.
                      Jak na zlosc nie moge sie polozyc bo zaraz zjawi sie wyglodzony "pasierb" na
                      obiad!!! A mnie jest niedobrze.....
                      Pozdrawiam Was i zycze tego,co zawsze!!!!
                      ml
Pełna wersja