proszę o pomoc

10.01.09, 23:50
witam, dołączam oficjalnie do migrenowego grona

byłam u lekarza, mam przepiekną, ksiażkową, stuprocentową migrenę :>

otrzymalam bojowe zadanie - odstawić dzidziula od piersi i zaczac
kuracje celowaną

mam w związku z diagnozą pytania do Was- czy znacie moze jakies
nturalne produkty, ktore sa "antywywoływaczami"? co jeść, co pic,
żeby było najlepiej?
i gdzie znajdę wywoływacze w pigułce? wiem o czerwonym winie,
orzechach, cytrusach
cos jeszcze?
proszę o wszelkie sugestie dotyczące optymalnej diety

dziekuję
    • minniemouse Re: proszę o pomoc 10.01.09, 23:56
      Witam! Optymalna dieta to taka gdzie unika sie wywolywaczy ;)
      nie mam zadnej specjalnej anty- wywolywaczowej diety. po prostu
      staram sie nie jesc tego co moze szkodzic.

      Polecam link ABC migreny - tam sa wymienione wywolywacze dosc
      obszernie.

      Minnie
      • konwalka Re: proszę o pomoc 11.01.09, 00:03
        fajnie, zaraz sie zanurzam w lekturze
        dzieki:)
    • e.pl Re: proszę o pomoc 11.01.09, 01:25
      Nie wiem ile ma bobasek, ale nie spiesz się odstawiać od piersi.Oczywiście
      jeżeli migreny są bardzo silne i częste, to tak. Najpierw postaraj się "nie
      prowokować" konkretnymi produktami-zapoznaj się z nimi w ABC migreny.Ja dostałam
      silnych migren zaraz po urodzeniu dziecka, a mimo to karmiłam prawie 2
      lata.Opłaciło się. Córka ma 16 lat i jest bez nawet jednego antybiotyku. Gorąco
      pozdrawiam Minnie.Jestem pełna podziwu dla jej wiedzy.
      • Gość: fearka Re: proszę o pomoc IP: 94.254.233.* 11.01.09, 16:37
        > lata.Opłaciło się. Córka ma 16 lat i jest bez nawet jednego
        antybiotyku.

        No popatrz, a ja byłam karmiona sztucznie, mam 28 lat i też w życiu
        nie brałam antybiotyku:) Co więcej, nie jadam nawet żadnych
        sztucznych witamin i różnych cudów od dystrybutorów, i najcięższą
        chorobą, jaką w życiu przechodziłam, był kaszel (nawet nie zapalenie
        oskrzeli) oraz grzybica pochwy wyleczona cebulą z propolisem.
        Nie neguję, oczywiście, zalet karmienia piersią, ale nie popadajmy
        może w skrajności.
        • zyrafa46 Re: proszę o pomoc 11.01.09, 17:07
          Karmienie piersią to nie tylko JEDZENIE. To COŚ WIĘCEJ.
          Jednak to COŚ może dać nawet Tata :-).
          Żyra
    • haptenologist Re: proszę o pomoc 11.01.09, 17:40
      Migrenę mogą powodować hapteny, które są w zapachu dziecka albo
      kogoś bliskiego. Profilaktyka jest bardzo łatwa, polega na dobrym
      wietrzeniu mieszkań i na częstym przebywaniu na świeżym powietrzu.
      Leki nie są potrzebne. Więcej informacji na:
      www.haptens.republika.pl/haptenology_pl.html

      Jerzy Grzeszczuk

      • minniemouse Re: proszę o pomoc 11.01.09, 23:49
        Dziekuje za mile slowa :)
        Ja rowniez karmilam piersia, do roku czasu. Mozna sobie radzic w
        ten sposob ze mozna robic zapasy z pokarmu. Mozna mrozic do dwoch
        tygodni i mozna trzymac przez noc w lodowce.
        W razie napadu bierzemy leki a dziecku dajemy mleko z piersi w
        buteleczce. Zwykle 24 godz wystarczy aby lek "uszedl" z organizmu i
        mozemy znow karmic piersia.

        jest sporo watkow o tym, zachecam do korzystania z wyszukiwarki, od
        2003 r.

        Minnie


        • maadga Re: proszę o pomoc 12.01.09, 09:27
          minniemouse poprawię Cię w zamrażarce mleko może stać 3miesiące w
          lodówce 48h.
          Ja migreniczka pierwsze dziecko karmiłam 1rok i3miesiące drugie ma
          teraz 1rok i 7mieisęcy i jeszcze cyca.
          Ratowałam się zamrożonym mlekem lub mieszanką. Jeśli lubisz karmić
          naturalnie i twoje migreny nie są zbyt częste (ja mam 4-5razy w
          miesiącu) to dasz radę.
Pełna wersja