aw12345
29.01.09, 16:16
Dziewczyny, jaki jest rozsadna droga (medyczna, lekarska) szukania
przyczyn bolow glowy do momentu wniosku "to migrena? Wspomne, ze
neurolog byl (i jest-badanie MR czyste), rehabilitacja byla
(niewielka kifoza w odcinku szyjnym, mimo zaczynani sie boli od szyi
neurolog nie uwaza, ze tu sa przyczyny), laryngolog-byl, okulista
byl. Co moge jeszcze zrobic??? W ostatnich dwoch latach nasilily mi
sie bole, nie daja zyc normalnie. Przeciez musi byc przyczyna a nie
tylko leczenie skutkow. Szlag mnie trafia jak pomysle, ze nauka
sobie jeszcze z tym nie radzi.