andre_rumian
06.03.09, 15:36
Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum.
Podobnej treści wątek zamieściłem nie tak dawno na forum epi z
ciekawością, jaki będzie odzew. Praktycznie żaden. Zastanawiałem się
więc, czy zamieścić ten wątek nt. naturalnego uzdrawiania na tym
forum, skoro ludzie mają „ w nosie „ bezinwazyjną pomoc. Taki
sposób, jak każda inna metoda jakiegokolwiek działania, ma swoich
zwolenników i przeciwników. Tak łatwo jest nam krytykować innych,
nawet na podstawie informacji zasłyszanych, powielonych,
niepotwierdzonych. Po prostu, tacy jesteśmy. Natomiast w zupełności
zgadzam się, że wszelkie patologie, nieprawidłowości, oszustwa po
prostu należy piętnować. Ale w ocenie innych miejmy w sobie również
odrobinę obiektywności.
Dlaczego o tym piszę? Ponieważ chciałbym przynajmniej niektórym z
Was powiedzieć, że naturalnymi metodami uzdrawiania, można naprawdę
wiele zdziałać. I tu pojawia się pytanie: – czego osoba będąca w
potrzebie oczekuje. Czy tego, że ktoś inny uporządkuje za nią jej
problemy zdrowotne, czy może pragnie pomocy współdziałając w
procesie swojego uzdrawiania.
Ktoś kiedyś na forum napisał, że przywracanie zdrowia metodami
naturalnymi długo trwa. I tak i nie. Tempo procesu uzdrawiania w
bardzo dużym stopniu zależy od postawy osoby uzdrawianej. Nie
oszukujmy się i nie idźmy na skróty, nikt za nas nie zrobi
wszystkiego w jakiejkolwiek dziedzinie życia. Każdy z nas, musi
włożyć pewien wkład ( uprzedzam złośliwców – mowa jest o uzdrawianiu
i nie tu mam na myśli wkładu finansowego ), aby osiągnąć jakiś cel.
Myślę, że z tą tezą raczej zgadzamy się. Tak również jest i z
odzyskiwaniem zdrowia. Można ten proces sprowadzić tylko do wizyt u
lekarza, wykupywaniem leków, ich braniem i … narzekaniem, że
niewiele jest lepiej, a coraz drożej i gorzej. Absolutnie nie neguję
pomocy lekarskiej, ale samą chemią przecież niewiele można zdziałać –
czy mylę się w tej ocenie?
Naturalne uzdrawianie jest mi bardzo bliskie od wielu lat. Znam jego
efekty od osób, którym pomagam w ten sposób. Osoby, którym pomagam
namawiam wręcz, aby w trakcie naszej nazwijmy to współpracy, były
pod kontrolą lekarza. Dzieją się wtedy fajne rzeczy: w pewnym
momencie lekarz stwierdza istotną poprawę zdrowia ( mimo, że tej
poprawy wcześniej nie widział ), pacjent słysząc to, nabiera
optymizmu i zdrowieje jeszcze szybciej. Zaczyna być ok. To nie są
żarty, tak się dzieje. Nie twierdzę, że z każdą chorobą jest taki
sam przebieg uzdrawiania.
Kiedyś na tym forum również zamieściłem wpis na ten temat i przez
krótki czas pomagałem paru osobom z forum. Za krótko, aby był
widoczny efekt ( przerwałem, ponieważ wiązało się to z moimi
sprawami osobistymi ).
Aby nie być gołosłownym, że działaniem energii i to w dodatku na
odległość można pomóc drugiemu człowiekowi, chciałbym jednej osobie
z Państwa zaproponować taką formę pomocy zupełnie bezinteresownie.
Aby wykluczyć jakiekolwiek nieporozumienia w tym temacie co do moich
intencji, osoba ta, co jakiś czas zamieści krótką informację o
stanie swojego zdrowia tu na forum – chodzi mi o kogoś, kto naprawdę
potrzebuje pomocy czy wsparcia, a nie sceptyka/złośliwca żądnego
różnych dowodów na to co tu napisałem. Osobę chętną proszę o maila.
Wybaczcie, że tak się rozpisałem. Pozdrawiam – Andrzej.