Dodaj do ulubionych

Poziom kretynizmu przekroczony [Klan]

24.10.12, 18:16
Dzisiejszy odcinek przekroczył granice debilizmu. Rozmowa Jurka z wielbłądem, objawienie zdolności medycznych Pawełka i drętwe gadki Kurdego z Mariuszem. Do tego beznadziejna gra aktorska i żenujace dialogi powodują, że tego nie da się oglądać.
Obserwuj wątek
    • santana2000 Re: Poziom kretynizmu przekroczony [Klan] 24.10.12, 20:50
      i tak najlepsze było jak robili sztuczny deszcz w słoneczny dzień, Mariusz z Michałem chowają się przed padającym deszczem a niedaleko świeci słońce i ani kropli. Wielbłąd był moim zdaniem śmieszny, ale szaman Pawełek to już totalna głupota. Po za tym jeden z lekarzy stwierdził że ten niemrawy Pawełek jest "yntelygentny". No bardzo interesujące, to już Zosia Agnieszki jest bardziej "ludzka" od tego Pawełka. Ta dziewczyna jest na prawdę taka wesoła, nawet jak musi wygłosić jakiś tekst to wygląda to autentycznie, a ten... mówi od niechcenia przeważnie patrząc się w ziemie, albo gdzieś dookoła i cały czas jednym znudzonym tonem ;/
      • thaures Niestety.. 24.10.12, 22:08
        Jestem fanką Klanu, oglądałam chyba każdy odcinek, mimo docinków moich chłopaków, ale ostatnio sama dochodzę do wniosku, że niektóre wątki są nie do przyjęcia. Dziś na moment do pokoju wszedł mąż i wręcz się zawstydziłam ,że oglądam tego cholernego wielbłąda....
        • capraia Re: Niestety.. 25.10.12, 12:27
          też oglądam Klan i myślę, że właśnie teraz, Klan jak to się mówi w świecie serialowym "dżampnął szarka" :) Może być tylko gorzej.

          Geneza "Jump the Shark" : hatak.pl/news/9033/FELIETON_Przeskoczyc_rekina
      • genova51 Re: Poziom kretynizmu przekroczony [Klan] 26.10.12, 13:08
        No...i przestałam to oglądać, bo ile można?
    • dfgfdg Re: Poziom kretynizmu przekroczony [Klan] 25.10.12, 15:22
      A co powiecie o Norbim, który dostał od uczelni apartament. Z tego co rozumiem to chyba na wieczność bo już zaczął planować przyszłość z rudą i bąkał coś o potomku.
    • the_accidental Re: Poziom kretynizmu przekroczony [Klan] 25.10.12, 21:47
      Jako fance-weterance (z Klanem jestem od początku) jest mi przykro, że tak strasznie pikuje w dół poziom aktorstwa. Aktorstwa?? Może raczej: wykonawstwa czy rzemieślnictwa. Widać to ostatnio głównie, moim zdaniem, w dialogach doktorostwa Lubiczostwa. Jakieś zająknięcia, dziwne pauzy, akcent zdaniowy nie tam gdzie trzeba, zupełnie jakby nie nauczyli się tego durnego dialogu i improwizowali albo zerkali w bok na kartkę ze ściągą. Nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie?
      • klawiatura_zablokowana Re: Poziom kretynizmu przekroczony [Klan] 25.10.12, 22:01
        >Nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie?

        Masz wrażenie zupełnie poprawne, aktorzy w Klanie grają bez dubli, bo czas goni, a dzień zdjęciowy jest drogi, więc jak im wyjdzie, tam im wyjdzie, a wychodzi najczęściej tak sobie, bo są już znudzeni, niektórzy się zresztą nie lubią i przestali się z tym kryć (Paweł i Krystyna nie rozmawiają, tylko wygłaszają obok siebie kwestie uciekając spojrzeniem w bok).
        • klan3 Krystyna i Paweł 25.10.12, 22:50
          Niestety, z przykrością muszę się z Wami zgodzić! I szczerze powiem, to bardzo przykre! Kiedyś tak strasznie lubiłam Pawła i Krystynę! Była między nimi (zdaje się,nie tylko postaciami, ale również aktorami!) ogromna chemia! To się czuło przez ekran! Grali tak bardzo naturalnie, nawet jeśli improwizowali to fajnie im to wychodziło! Teraz, jak ktoś słusznie zauważył, wygłaszają tylko swoje kwestie, unikając się wzrokiem. Bardzo nie fajna jest też ciągle skwaszona mina Krystyny,a raczej aktorki grającej ją. Szkoda,że tak bardzo zmienili podejście do siebie/pracy ze sobą. Niestety da się to odczuć oglądając ich i przestaje się chcieć na nich patrzeć i słuchać tych sztucznych i zimnych dialogów! :(
    • eo_wina Re: Poziom kretynizmu przekroczony [Klan] 26.10.12, 15:36
      A ja zawsze tak ogromnie lubilam postac Eli. A teraz - niestety skretyniala jak cala reszta. Lacznie ze sfiksowana Graza, ktora ciagle sie ludzi, ze Maciek poslubi jednak Martyne.
      I powoli zbieram sie do zaprzestania ogladania - juz malo kto tam mnie nie wnerwia.
    • maitresse.d.un.francais beznadziejna gra aktorska wielbłąda? ;-) 26.10.12, 19:02
      stawiam tezę, że skoro jest tak, jak mówicie - wielbłądy i Olbrychski służą odwróceniu uwagi od w/w zjawiska
      • ruski99 Re: beznadziejna gra aktorska wielbłąda? ;-) 26.10.12, 20:18
        Akurat wielbłąd w swojej roli był bardzo naturalny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka