a.nowakowska85 18.09.14, 22:28 Szkoda, że nie pokazali więcej. Jasiu chyba lada moment zostanie ojcem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kanna Re: Ramonka pykła Jasia 19.09.14, 12:33 A ile on ma lat? czy to aby nie molestowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
santana2000 Re: Ramonka pykła Jasia 22.09.14, 12:49 a Ramona 1989, nieźle się małolat urządził :p a pykną się w dzisiejszym odcinku Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Ramonka pykła Jasia 22.09.14, 20:04 Że zacytuję znajomego "Ja w jego wieku też lubiłem starsze panie" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Ramonka pykła Jasia 23.09.14, 23:06 Cóż, kiedyś (przed wojną) w dobrym tonie było zabranie syna-prawiczka do doświadczonej pani, co by go tego i owego wyuczyła :) Nie wyśmieje, podprowadzi, zachęci.. same zalety. nie to, co te roszczeniowe małolaty Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: Ramonka pykła Jasia 16.10.14, 22:26 Pewna hrabina zasugerowała mężowi, że szesnastoletniego hrabicza należy już uświadomić, o istocie życia płciowego, przy zastosowaniu pogadanki o motylkach i kwiatkach. Ale hrabia wciąż narzekał na brak czasu, w końcu. gdy małżonka nie dawała spokoju mężowi, obawiając się, że zbyt późne uświadomienie hrabicza, może być brzemienne w skutki (pewnie miała na myśli szok, jaki mógłby spotkać delikatnego hrabicza, gdyby tak zderzył się nagle z jakąś dziewoją, zdrową i rozgrzaną. Bardzo już nie dawała Panu Hrabiemu spokoju, tylko wciąż pytała, czy już powiedział, czy już powiedział.. Wezwał więc hrabia, pewnego popołudnia do biblioteki i przy kawie zapytał: _"Czy pamiętasz synku, wszystko co i jak, z owego wieczoru, kiedy to byliśmy razem w burdelu?" - Tak, tato. - padła odpowiedź. - Ano, widzisz, to motylki i kwiatki robią to tak samo..." Odpowiedz Link Zgłoś