Gość: sprawiedliwość
IP: 130.94.123.*
13.01.03, 16:20
Czarni funkcjonariusze to jednak specjaliści od
propagandy. Oni portafią głosić swoją "prawdę":
>> Miejscowa Polonia jest przekonana o niewinności
księdza.
Ciekawe dlaczego miejscowa policja, prokuratura i sąd
który aresztował Kramka i wyznaczył bardzo wysoką
kaucję 500 tysięcy USD nie są przekonani o niewinności
księdza Kramka.
>>Tam został oskarżony o molestowanie seksualne przez
17-letnią
>>dziewczynę, a następnie aresztowany.
Tam został oskarżony o gwałt na 17-latce i przynał się
do tego.
>>Wiadomo, że ksiądz Roman K. nie jest pierwszą osobą
oskarżoną
>>przez 17-latkę o wykorzystanie seksualne.
To prawda. Ksiądz Kramek zaopiekował się ofiarą
wcześniejszego zgwałcenia i jak twierdzi penetrował
swoim penisem jej pochwę, aby udowodnić jej, że miłość
może być przyjemna.
>>Jak dowiaduje się KAI po zatrzymaniu polski ksiądz
był
>>przesłuchiwany przez władze federalne. Ponieważ nie
zna
>>angielskiego jako tłumacz wystąpił policjant słabo
znający
>>język polski. Po przesłuchaniu ksiądz, który nie zna
języka,
>>podpisał podsunięty mu dokument.
Władze federalne, w przeciwieństwie do stanowych mają
doskonałych tłumaczy. Również w sądzie, który
aresztował Kramka musiał występować tłumacz przysięgły.
>>Miejscowa Polonia, która nie wierzy w prawdziwość
stawianych
>>księdzu zarzutów, zawiązała 200-osobowy komitet
obrony i
>>zebrała ok. 8 tys. dolarów na opłacenie adwokata.
Polska Caritas też podobno zbiera pieniądze na kaucję
dla gwałciciela.
>>Posiada on specjalne pełnomocnictwo arcybiskupa co -
jak
>>wierzy - pomoże mu dokonać wszelkich niezbędnych
czynności
>>wyjaśniających sprawę.
W Polsce to wystarczyłoby do uwolnienia gwałciciela i
oczyszczenia go ze wszystkich zarzutów - W USA chyba
nie wystarczy.
>>Protest w tej sprawie wystosowała 31 grudnia kuria
warmińsko-
>>mazurska, podkreślając, że media te "łamiąc
zbowiązujące prawo
>>prasowe ujawniły dane personalne księdza i
opublikowały jego
>>podobiznę przed ogłoszeniem prawomocnego wyroku".
Podobiznę i nazwisko księdza Kramka opublikowały
władze i prasa amerykańska. Społeczeństwo amerykańskie
ma prawo znać wizerunek i nazwisko ślubującego celibat
funkcjonariusza kościoła katolickiego, który gwałci
nieletnią. Dlaczego polskie społeczeństwo nie ma
takiego prawa? Czyżby dlatego, że w USA suwerenem jest
naród, a w Polsce suwerenem jest kościół katolicki?
>>Jak dowiaduje się KAI, po podaniu informacji przez
media,
>>matka księdza doznała ciężkiego załamania nerwowego
i przebywa
>>w szpitalu, gdzie musi przyjmować specjalne środki
>>psychotropowe.
To niech podziękuje synkowi za dostarczenie powodów do
załamania.