Dodaj do ulubionych

Odzyskana etiuda Chopina

02.02.05, 04:37
Sława!
Odzyskana etiuda Chopina
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_050201/dodatek1_a_1.html
Gdyby pozostało po nim tylko 27 jego etiud i tak przeszedłby do historii
muzyki. W całych jej dziejach trudno bowiem znaleźć utwory innych
kompozytorów, które byłyby tak skromne w formie, a przy tym naznaczone
absolutnym geniuszem i niezwykłą fantazją.


Rękopisy Chopina pojawiają się na aukcjach rzadko - raz na kilka lat - i są
coraz droższe, gdyż interesuje się nimi wielu kolekcjonerów z całego świata.
Jeszcze rzadziej udaje się je kupić i w ten sposób wzbogacić polskie zbiory.
Poprzednia udana dla nas transakcja nabycia autografu utworu Chopina zdarzyła
się w 1993 r., wówczas warszawskie muzeum zyskało rękopis Grande Valse
Brillante Es-dur op. 18. Pod koniec lat 90. na aukcji berlińskiej nie
powiodła się natomiast próba zdobycia Chopinowskiej etiudy - zabrakło
chętnych do wyłożenia odpowiedniej sumy. Muzeum Chopina nie dysponuje bowiem
odpowiednimi środkami, by samodzielnie stawać do licytacji, nie ma ich także
w budżecie resortu kultury. Za każdym razem, gdy pojawia się szansa
pozyskania cennej pamiątki, trzeba szukać wsparcia u sponsorów.

Poszukiwania rękopisów utworów czy listów Chopina nie wynikają z
kolekcjonerskiej pasji. Ojczyzna kompozytora szczyci się ich najbogatszymi
zbiorami, ale wiele pamiątek zaginęło podczas II wojny światowej, a ich
dalszy los jest nam nieznany. To, co się zachowało lub zostało kupione w
ostatnich kilkudziesięciu latach, służy badaczom i historykom i jest
oczywiście atrakcją dla tysięcy gości odwiedzających Muzeum Chopina w
Warszawie.

Chopin to najbardziej znany w świecie polski kompozytor. Miejsca z nim
związane zachęcają tysiące turystów ze wszystkich kontynentów do odwiedzenia
naszego kraju. Sprowadzenie do Polski rękopisu Etiudy cis-moll przypada na
czas, gdy konkretyzują się plany utworzenia Centrum Chopinowskiego w
Warszawie. Daje ono również szansę na to, by Muzeum Chopina miało wreszcie
możliwości właściwej ekspozycji swych bezcennych zbiorów i by każdemu
gościowi ze świata zapewniło dostęp do informacji o kompozytorze i do jego
muzyki.

Etiudy cis-moll op. 10 nr 4 możemy natomiast posłuchać już dziś. Na płycie
dołączonej do naszego dodatku wykonuje ją aż trójka pianistów. W biografii
każdego z nich ważną rolę odegrały Konkursy Chopinowskie w Warszawie.
Argentynka Martha Argerich - uznawana dziś za jedną z najświetniejszych
gwiazd światowej pianistyki - wygrała ten konkurs w 1965 r. Amerykanin Kevin
Kenner zdobył II nagrodę w 1990 r. (I wówczas nie przyznano). Nelson Goerner
z Argentyny to z kolei wielki przegrany z 1995 r. W opinii wielu obserwatorów
tamtej edycji konkursu, był najciekawszą osobowością, jaka się wówczas
objawiła, nie został jednak dopuszczony do finału. Na szczęście nie
zaszkodziło to mu w dalszej karierze.

JACEK MARCZYŃSKI

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka