aankaa
21.01.04, 19:40
niedługo moja progenitura będzie obchodzić 18-tkę. Kasy mam tyle co kot
napłakał. Napewno nie wystarczy na wynajęcie knajpy i takie tam + prezenty.
Szatański pomysł matki - dać kopertę i niech sami kombinują co z tym zrobić:
przepić czy coś sobie kupić.
Impreza w domu odpada (kot tego psychicznie nie wytrzyma, a i możliwości
przenocowania całej bandy znikome) nawet jeśli ja ewakuuję się do znajomych
żeby młodzieży nie krępować swoją obecnością
Poradźcie coś !!!