Dodaj do ulubionych

chybam sie uzależniła

27.04.04, 22:08
od winka domowej roboty
co wieczór sobie popijam :-)
o niedobrze... :-(
Obserwuj wątek
    • blanchet Re: chybam sie uzależniła 28.04.04, 08:40
      ja niestety też jestem nałogowcem i jestem pewna że mam ten cholerny gen
      uzależnień :)
      nałogowo palę
      kawuję
      i ostatnio obiaduję nałogowo jedno danie tj. pyry z gzikiem (czyt. ziemniaki z
      twarożkiem)
      • koaa Re: chybam sie uzależniła 28.04.04, 09:05
        wino domowej roboty(np dzika róża) jest bardzo zdrowe i wzmacnia organizm
        pół szklanki dziennie napewno Ci nie zaszkodzi
        A palenie to głupota- i wcale nie jest tak ciezko przerwac ja kiedys paliłem
        ale rzuciłem i juz od lat nie pale (no raz na jakis czas pykam fajke aby był
        ładnmy zapach)
        • ernest_linnhoff kawa się nadawa, lecz gorzała szybciej działa ;) 28.04.04, 09:59
          Papierosow nigdy nie paliłem. Ale fajke raz na miesiac zapale ;-)
          Lubie wyraz twarzy osoby ktora wtedy zajrzy do pokoju ...
          • blanchet Re: kawa się nadawa, lecz gorzała szybciej działa 28.04.04, 10:02
            zainteresowało mnie to "raz na miesiąc"- czy oznacza to wyznaczone regulaminowo
            dni miesiąca? :) a może finał zdarzającego się raz w miesiącu szczególnego
            zdarzenia (np. stosunku hehe:) ?
            • koaa Re: kawa się nadawa, lecz gorzała szybciej działa 28.04.04, 10:18
              Trafiłas w sedno palenie fajki to pewien rytuał(przynajmniej u mnie) np
              uwielbiam palic po wyprawie górskiej kiedy się wspomina wedrówke czy wieczorem
              kiedy jestes na wsi siadam na progu z bracmi i siostrami i pykam:)
            • ernest_linnhoff Re: kawa się nadawa, lecz gorzała szybciej działa 28.04.04, 10:26
              blanchet napisała:

              > zainteresowało mnie to "raz na miesiąc"- czy oznacza to wyznaczone
              regulaminowo
              > dni miesiąca? :)

              kiedyś wprowadziłem zwyczaj w pracy przynajmniej jednego wyjścia w miesiącu na
              tzw. "beer party", wiec statystycznie co miesiac przed wyjsciem popalam sobie,
              az sie towarzystwo zbierze, wypisuje im wtedy usprawiedliwienia i stempluje
              pieczatką (wycietą z ziemniaka);-)

              >a może finał zdarzającego się raz w miesiącu szczególnego
              > zdarzenia (np. stosunku hehe:) ?

              O kurde. Ale jestem cienko postrzegany. Wstyd. Co za kiepskie PR... ;-) Musze
              popracowac nad wizerunkiem hehe
              • blanchet Re: kawa się nadawa, lecz gorzała szybciej działa 28.04.04, 10:33
                co do wrabiania normy:
                mój Ortodoksik stwierdził wczoraj, ze powinnam zacząć brać pigułki-nie wiem czy
                to efekt zaćmienia ale ja to się ucieszyłam- bo to oznacza powrót do
                normalności-chyba, ze dzisiaj przyćmi go w zgoła inny sposób :(
                • ernest_linnhoff Re: kawa się nadawa, lecz gorzała szybciej działa 28.04.04, 10:45
                  Moja "ortodoksyjnosc" jest swiadoma mojej grzesznosci. Można wiec rzec, że
                  jest to świadoma ortodoksyjność ;-)
                  Czy można przestać oddychać chociaż na jeden dzień? Nie, nie można, ja
                  przynajmniej nie potrafie :-)
    • malen_a Re: chybam sie uzależniła 28.04.04, 09:36
      dobre winko nie jest zle :)))
      • snow.white Re: chybam sie uzależniła 28.04.04, 18:49
        malen_a napisała:

        > dobre winko nie jest zle :)))
        oj taaaak,Malenka,racje masz :)))
        • daffne Re: chybam sie uzależniła 28.04.04, 23:43
          Kurcze zapomnialam jak smakuje winko ;)))
    • bubster ojej 01.05.04, 13:55
      winko mi się kończy....
      i co ja będę pić? :-D
      • ernest_linnhoff jak to co będziesz pić? ;-) 01.05.04, 22:18
        Proponuje Finlandie ;-)
        Gdybym tak dziś zjawił się pod ambasadą fińską, pewnie uzyskałbym
        obywatelstwo... "... on jest nasz! na odległość czuć go Finladnią..." ;-)
        • bubster Re: jak to co będziesz pić? ;-) 02.05.04, 12:38

          takich mocnych to ja nie lubie niestety
          _____________________________________
          Forum o wszystkim i o niczym
          • ulalka Re: jak to co będziesz pić? ;-) 02.05.04, 13:18
            kup dobre stolowe :) a ja wczoraj wypilam na zdrowie za Unie troche martini :)
            neistety, w lodowce, mam tylko trunki.. na dodatki nie stalo juz ;) heh...
            dobrze, ze wkrotce przeplyw floty :P
            • bubster Re: jak to co będziesz pić? ;-) 03.05.04, 00:33
              zakupiłam już Martini Bianco
              i tonic :-)
              na tydzień wystarczy
              bynajmniej mam takie założenie
              zobaczym jak bedzie z realizacją
          • snow.white Finlandia jest mocna??:) 02.05.04, 21:04
            eee,nie jest,ja nie lubie nic mocnego,a Finlandie mozna jak soczek niemal ;P

            Ulalka-Martini bianco-tez lubie:) a na pierwszym miejscu oczywiscie Malibu :D
            • bubster Re: Finlandia jest mocna??:) 03.05.04, 00:34
              snow.white napisała:

              > eee,nie jest
              a to już zależy od głowy pijącego :-)
              >
              • snow.white Re: Finlandia jest mocna??:) 03.05.04, 09:54
                bubster napisała:

                > snow.white napisała:
                >
                > > eee,nie jest
                > a to już zależy od głowy pijącego :-)
                ja mam bardzo slaba,spytaj Koaa;) ale po Finlandii nic mi nie jest,zupelnie :)
    • klle Re: chybam sie uzależniła 03.05.04, 15:21
      a ja to od tonika ! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka