amidala Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 15.12.04, 11:49 hm... mężczyzna mój ukochany mi się oświadczył i niedawno był ślub :) Chyba tego nie przebiję przez dłuższy czas. Odpowiedz Link
summa Amidala! Serdeczne gratulacje!! 15.12.04, 13:04 to już po uroczystości? Czy życzenia będa bardzo przedawnione? Wszystkiego najlepszego młodej parze, w każdym razie, życia usłanego różami! :) Odpowiedz Link
koaa Re: Amidala! Serdeczne gratulacje!! 15.12.04, 13:27 A Summy nie spotkało cos fajowego w tym roku? PS Jak tam postępy brydzowe ? Odpowiedz Link
summa Koaa 16.12.04, 10:51 postepy brydżowe w stanie ujemnym, powiedziałabym ;) a to, co mnie spotkało fajnego, to niewątpliwie pinezka.pl - wsiakłam całkowicie w prace redakcyjne, no i poznałam masę ciekawych ludzi :)) Odpowiedz Link
amidala Re: Amidala! Serdeczne gratulacje!! 16.12.04, 12:18 Kochani, dziękuję za życzenia. Już po wszystkim i myślę, czy by nie napisać jakiegoś sprawozdania z samej imprezy. Oj, było fajnie! Odpowiedz Link
koaa Re: Amidala! Serdeczne gratulacje!! 16.12.04, 14:00 koniecznie napisz:) ja oczywiscie tez gratuluje Odpowiedz Link
summa Re: Amidala! Serdeczne gratulacje!! 16.12.04, 14:43 jasne, napisz koniecznie! Ja sie zdziwiłam, ze już po, bo zazwyczaj śluby grudniowe odbywaja sie w Świeta, tak przynajmniej obserwuję. Odpowiedz Link
m.malone Niezwykle serdeczne gratulacje!!! 15.12.04, 15:19 Oby Wam sie wszystko mnożyło wedle życzeń:))))) Pozdrawiam w nowynm stanie m.malone Odpowiedz Link
koaa Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 15.12.04, 12:10 w tym roku rozkwitł zwiazek z moja ukochana to najpiekniejsza rzecz kochac i wiedziec ze sie jest kochanym Odpowiedz Link
ulalka Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 15.12.04, 23:29 to byl rok przestepczy, wiec ja nie oceniam ;) Odpowiedz Link
kohol Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 16.12.04, 09:38 Tak sobie myślę... Włochy? Fajnie było, ale to chyba nie to. Sylwester? Nieźle, ale to też nie to. Może wyjazdy do Krakowa na studiowanie? Było super, ale to tylko imprezy. Może Ojców jesienią? Chyba najmilej bylo siedzieć w CK Browarze w Krakowie i pić piwo z mężem. Tak, wszystko, co dobre, mi się z nim wiąże. Ależ jestem sentymentalna :D Odpowiedz Link
raszefka Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 18.12.04, 17:39 Witam! Nie przebiję Amidali - WSZYSTKIEGO DOBREGO WAM OBOJGU!!! Ja się 'tylko' zaręczyłam Odpowiedz Link
summa Raszefka, bliźniaku astrologiczny!!! 19.12.04, 10:19 witaj, myślałam, że juz nie bywasz w necie :)) Gratulacje wielkie z okazji zaręczyn!!! Odpowiedz Link
raszefka Re: Raszefka, bliźniaku astrologiczny!!! 20.12.04, 22:12 Bywam, ale rzadko i ze względu na względy przyglądam sie innej tematyce ;) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
pokraczny_kotek Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 05.01.05, 11:34 hm :) generalnie rok był udany, muszę stwierdzić. ale najlepsze: nowy pies w domu. ojciec znalazł na wakacjach :) i zdecydowali z matką, że uratują ją od pewnej śmierci (mama z o!porami) i jeszcze tak zwana samodzielność, z Wege pospołu, ale to raczej naturalna kolej rzeczy i jeszcze pobyt w zagranicewie ;-) i jeszcze hmmm... sporo tego. do malutkich fajnych rzeczy dochodzi jeszcze prezent od nieformalnej teściowej, zieloniutki aniołek, który wisi na choince do góry nogami :-D i wygląda jakby pikował do nas z nieba. i sama choinka. moja własna :))))) - nasza własna :))))))))))))) Odpowiedz Link
amidala Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 05.01.05, 12:48 Samodzielność jest fajna! Pamiętam jak się nią zachłystywałam po raz pierwszy. Cudne uczucie. Cieszcie się! Wszystkiego dobrego na następne lata. Odpowiedz Link
bubster Re: najfajniejsza rzecz jaka wam sie przytrafiła 19.01.05, 08:40 Tunezja, nowa praca, nowe mieszkanie (niestety wynajmowane) lepsza kasa w nowej pracy, włosy mi szybko odrosły na łebie, 2 egzaminy zdalam... Odpowiedz Link
pieskuba W zeszłym roku zdechł pies Tygrysek:o((( 20.01.05, 10:47 Zdechnie też pies Fafik, bo jest już bardzo stary. No i dziś wczesnym rankiem Koaa nazwał mnie prostaczką i stracił dla mnie cały szacunek :o((( Czyli generalnie do kitu. Ide po deprim. Może nawet forte. pieskuba :o((((((((((((((((((((((((((((( (((((((((((((((((( Odpowiedz Link
koaa Re: W zeszłym roku zdechł pies Tygrysek:o((( 20.01.05, 11:23 przyznam ze mi troche głupio Odpowiedz Link
pieskuba E, no co Ty... 20.01.05, 11:44 Ja natomiast od razu wpadam w rozpacz, czemu również od razu daję wyraz. Może niepotrzebnie i może niekoniecznie musiałam tu a nie tam... pieskuba Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a psieKUBO 22.01.05, 15:56 pozdrawiam cię , PsieKubo bardzo ciepło. To pisałam ja - padalec ze psem z bródna +++ :)) Odpowiedz Link