Dodaj do ulubionych

Jesienna herbata

02.09.03, 12:29
Idzie jesien i coraz chetniej bedziemy siedziec
wieczorami przy herbacie.

Jakie macie swoje patenty na herbate?

Moj jest taki: Mam dzbanek z podgrzewaczem na swieczki.
Parze herbate w dzbanku (nawet zwyklego Liptona w formie
szczura) a potem stawiam na podgrzewacz, wrzucam 2
torebki fixu malinowego i wrzucam 2 plasterki cytryny.

Taka herbate dobrze jest poslodzic, ale moi przyjaciele,
kotrzy nie slodza niczego tez ja lubia.
Obserwuj wątek
    • capa_negra Re: Jesienna herbata 02.09.03, 12:33
      Lipton z miodem i cytryną, czasami bez miodu i cytryny ale za to z
      koniaczkiem :-) i wszelkiej maści herbatki owocowe
    • losiu4 Re: Jesienna herbata 02.09.03, 12:51
      anahella napisała:

      > Idzie jesien i coraz chetniej bedziemy siedziec
      > wieczorami przy herbacie.
      >
      > Jakie macie swoje patenty na herbate?

      mój patent na późnojesienne i zimowe zmarznięcia: gorąca herbata + 50 g spirytusu lub rumu... a jaka
      konwersacja po zażyciu kilku odchodzi ;))
      Parę innych pomysłów też by się znalazło

      Pozdrawiam

      Losiu
      • anahella Re: Jesienna herbata 02.09.03, 13:03
        losiu4 napisał:

        > a jaka
        > konwersacja po zażyciu kilku odchodzi ;))

        Ha, czyli to herbata, ktorej nie nalezy spozywac w samotnosci;)
        • losiu4 Re: Jesienna herbata 02.09.03, 14:35
          anahella napisała:

          > losiu4 napisał:

          > > a jaka
          > > konwersacja po zażyciu kilku odchodzi ;))

          > Ha, czyli to herbata, ktorej nie nalezy spozywac w samotnosci;)

          a to juz zależy od ilości ;)) ale ogólnie zgadzam się z Tobą

          Pozdrawiam

          Losiu
      • capa_negra Re: Jesienna herbata 02.09.03, 13:07
        Losiu na FK doczytałam żeś z podkarpackiego..ja też ze Stalowej Woli , a ty
        skąd???
        • losiu4 Re: Jesienna herbata 02.09.03, 14:33
          capa_negra napisała:

          > Losiu na FK doczytałam żeś z podkarpackiego..ja też ze Stalowej Woli , a ty
          > skąd???

          już nie z Podkarpacia :(( Ale kiedyś mieszkałem w krośnieńskim - jak widzisz kawałek od Ciebie

          Pozdrawiam

          Losiu
          • capa_negra Re: Jesienna herbata 02.09.03, 14:49
            oj kawałek...ale okolice raczej ładniejsze :-))
            • losiu4 Re: Jesienna herbata 02.09.03, 15:10
              capa_negra napisała:

              > oj kawałek...ale okolice raczej ładniejsze :-))

              a czyje? Bo swoich gotów jestem bronić do ostatniej kropli krwi ;))

              Pozdrawiam

              Losiu
              • capa_negra Twoje losiu!!!! 03.09.03, 14:23
                u mnie co prawda sporo lasów a i fajna woda by sie znalazła za to bardzo
                płasko - nie to co u ciebie!!!
                • losiu4 Re: Twoje losiu!!!! 03.09.03, 14:30
                  uff, całe szczęście, bo juz zacząłem haubice rychtować, szańce sypać, zasieki stawiać, jedną słową do cieżkiej
                  walki o honor stron rodzinnych szykować się ;)) a tak, dzięki Tobie, wieczorek mam wolny i sumienie lżejsze, że
                  miłej
                  kobiety nie muszę siłą do swych racji nakłaniać

                  capa_negra napisała:

                  > u mnie co prawda sporo lasów a i fajna woda by sie znalazła

                  bywam przejazdem w tamtejszych okolicach, chociaż w samej Stalowej to chyba nie.

                  > za to bardzo
                  > płasko - nie to co u ciebie!!!

                  nooo. A jak się za grzybkami nabiegasz to dopiero nogi bolą

                  Pozdrawiam

                  Losiu
    • aguszak Re: Jesienna herbata 02.09.03, 12:53
      aaaaaa......... ja jeszcze nie chcę jesiennej :((((((( buuuuuuuu.........
    • betty-bt Re: Jesienna herbata 02.09.03, 13:09
      czarna z cyrynka. najlepiej przed samym snem
      • anahella Re: Jesienna herbata 02.09.03, 13:31
        betty-bt napisała:

        > czarna z cyrynka. najlepiej przed samym snem

        no ja przed snem to nie bardzo:) Cytrynka wola mi zaraz psi psi;)
        • betty-bt Re: Jesienna herbata 02.09.03, 13:38
          anahella napisała:

          > betty-bt napisała:
          >
          > > czarna z cyrynka. najlepiej przed samym snem
          >
          > no ja przed snem to nie bardzo:) Cytrynka wola mi zaraz psi psi;)

          cytrynka jest moczopedna?? nie wiedzialam!
          do wieczorka...
    • malen_a Re: Jesienna herbata 02.09.03, 14:22
      anahella napisała:


      >
      > Moj jest taki: Mam dzbanek z podgrzewaczem na swieczki.
      > Parze herbate w dzbanku (nawet zwyklego Liptona w formie
      > szczura) a potem stawiam na podgrzewacz, wrzucam 2
      > torebki fixu malinowego i wrzucam 2 plasterki cytryny.
      >

      ja robie podobnie, tylko z tradycyjnym sokiem malinowym, najlepiej mamiusi, a
      jak sie nie udaje wycyganic buteleczki to juz z bole serca pije ten kupny
    • snow.white najlepsza jest... 02.09.03, 20:04
      ...swieza mieta-mozna w doniczce posadzic-zalana wrzatkiem,z miodem-
      pyyyycha :)))
      • aankaa najlepsze w takie zimno jest... 02.09.03, 20:06
        grzane piwo z sokiem malinowym
        ot co !
        • snow.white fuuuj... 02.09.03, 20:17
          ...a ja tak strasznie piwa nie lubie,zadnego... blee...

          pozostaje mi mieta z miodem :))
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jesienna herbata & TRATA-TATA !!!!!!!! 02.09.03, 20:13
      WY TU O JESIENNEJ HERBACIE SOBIE ROZMAWIACIE.....A JA TAM GOREEEeeeeeeeeee!!!!!


      anahella napisała:

      > Idzie jesien i coraz chetniej bedziemy siedziec
      > wieczorami przy herbacie.
      >
      > Jakie macie swoje patenty na herbate?
      >
      > Moj jest taki: Mam dzbanek z podgrzewaczem na swieczki.
      > Parze herbate w dzbanku (nawet zwyklego Liptona w formie
      > szczura) a potem stawiam na podgrzewacz, wrzucam 2
      > torebki fixu malinowego i wrzucam 2 plasterki cytryny.
      >
      > Taka herbate dobrze jest poslodzic, ale moi przyjaciele,
      > kotrzy nie slodza niczego tez ja lubia.
      >
      >
      • raszefka wody? nt 02.09.03, 21:49

    • raszefka Re: Jesienna herbata 02.09.03, 21:51
      Żadnych patentów - przez cały rok herbata z kota, wiadrami :))))

      A ostanio brat przywiózł mi z wakacji czarną, aromatyzowaną wanilią i burbonem
      mmmmmmmmm :-9 I mi ją ze swoją dziewczyną podpijają :-/
      • koaa Re: Jesienna herbata 02.09.03, 21:56
        raszefka napisała:

        Wiesz co Raszefka ja jakoś ostatnio nie wiem o co Ci chodzi:)))
        Co to znaczy herbata z kota i to wiadrami?
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:01
          wy tu o herbacie z kota pitej i to wiadrami rozprawiacie !!!! A JA TAM GOREeeeee


          koaa napisał:

          > raszefka napisała:
          >
          > Wiesz co Raszefka ja jakoś ostatnio nie wiem o co Ci chodzi:)))
          > Co to znaczy herbata z kota i to wiadrami?
          • koaa Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:02
            To weź aspiryne:)))
            • raszefka Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:09
              ... tel 998 może do tego :)
        • raszefka Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:11
          martwię się, że piszę od rzeczy wobec tego :(((

          Z kota, ze szmaty, zaparzone stare pióro - oto malownicze określenia aromatu
          herbaty pu-erh. A picia wiadrami to nie będę tłumaczyć, bo wyjdę na szklaną
          dupę :))))
          • koaa Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:24
            teraz rozumiem choć nie do końca co to znaczy szklana dupa?
            To jakaś gwara Pabianicka?
            :))))))
            • raszefka Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:27
              Wyjęłam to określenie z autobiografii Stefanii Grodzieńskiej i lekko
              zaadaptowałam do własnych potrzeb. JAk mi znów ta książka wpadnie w ręce, to
              chętni wyjaśnię. Dziś nie jest w stanie. Zmęczyłam się







              Śpię
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:32
                Wy tu sobie próbujecie kulturę ręcoma S. Grodzieńskiej podnieść a ja ( mimo
                wzięcia 3 aspiryn i zatelefonowania na 998 ) nadal gooooreeee !


                raszefka napisała:

                > Wyjęłam to określenie z autobiografii Stefanii Grodzieńskiej i lekko
                > zaadaptowałam do własnych potrzeb. JAk mi znów ta książka wpadnie w ręce, to
                > chętni wyjaśnię. Dziś nie jest w stanie. Zmęczyłam się
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                >
                > Śpię
    • wonsz Re: Jesienna herbata 02.09.03, 22:57
      Herbata Earl Grey.

      Na to kladziesz kilka plasterkow swiezego imbiru.

      Na to kilka plasterkow jablka.

      Zalewasz wrzatkiem i parzysz 7 - 8 minut.

      K.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jesienna herbata 02.09.03, 23:09
        A może bergamotka, np. ?????????


        wonsz napisał:

        > Herbata Earl Grey.
        >
        > Na to kladziesz kilka plasterkow swiezego imbiru.
        >
        > Na to kilka plasterkow jablka.
        >
        > Zalewasz wrzatkiem i parzysz 7 - 8 minut.
        >
        > K.
        >
        • wonsz Re: Jesienna herbata 03.09.03, 02:47
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

          > A może bergamotka, np. ?????????

          Bergamotka tak. A z np. nigdy nie pilem :))))))))))))

          K.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jesienna herbata 03.09.03, 12:04
            1./ np. znaczy nIE pIĆ.
            2./ Earl Gr.->.... nigdy nie pić go z bergamotką. Kto to potrafi??? Ufunduję
            mu/jej nagrodę- a będzie to mała generała paczka zawierająca 0.5 kg herbaty EG;
            niestety, z bergamotką.;))))))
            -----------
            z powodu korodażu nastąpił perforaż rurażu


            wonsz napisał:
            > Bergamotka tak. A z np. nigdy nie pilem :))))))))))))
            >
            > K.
            >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka