Dodaj do ulubionych

Kroniki Portowe

25.09.03, 21:12
Czy ogladaliscie ten film? Jesli nie, polecam goraco - w tej chwili
skonczylem i jeszcze jestem pod wrazeniem. Niecale dwie godziny spedzonego
tak,ze chyba tylko dekameronowa impreza bylaby lepsza :-)
W filmie gra Kevin Spacey i to powinno byc wystarczajaca rekomendacja.
"Kroniki portowe" to film do przezycia. Chwilami straszny, chwilami smieszny,
wzruszajacy, a przy tym niezwykle "cieply".
I do tego niesamowite widoki dzikiej przyrody Nowej Funlandii (byc moze Wonsz
cos moze na ten temat powiedziec - w koncu to prowincja kanadyjska).
Obserwuj wątek
    • wo_bi Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:19
      sherlock_holmes napisał:

      > Czy ogladaliscie ten film? Jesli nie, polecam goraco - w tej chwili
      > skonczylem i jeszcze jestem pod wrazeniem. Niecale dwie godziny spedzonego
      > tak,ze chyba tylko dekameronowa impreza bylaby lepsza :-)
      > W filmie gra Kevin Spacey i to powinno byc wystarczajaca rekomendacja.
      > "Kroniki portowe" to film do przezycia. Chwilami straszny, chwilami
      smieszny,
      > wzruszajacy, a przy tym niezwykle "cieply".
      > I do tego niesamowite widoki dzikiej przyrody Nowej Funlandii (byc moze
      Wonsz
      > cos moze na ten temat powiedziec - w koncu to prowincja kanadyjska).
      >

      A film jest juz u nas w kinach? Czy ogladales go dzieki mozliwosciom dvix'a ;P
      • julla Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:26
        Ten film juz dawno byl w kinach, widziałam: bardzo fajny,
        ale najpierw przeczytałam książkę i ona zupełnie przygniotła mi film.
        Tzn. jest o wiele bardziej intesywna, ma sugestywny przygnębiający nastrój
        bo to zapis życia bohatera, ktory powolutku wydobywa się z mroków swojej
        egzystencji i jest to o wiele bardziej skomplikowane niż w filmie.
        W filmie ostała sie głównie przygoda i wielka miłość- ale i tak godne
        polecenia.
        • wo_bi Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:29
          julla napisała:

          > Ten film juz dawno byl w kinach, widziałam: bardzo fajny,
          > ale najpierw przeczytałam książkę i ona zupełnie przygniotła mi film.
          > Tzn. jest o wiele bardziej intesywna, ma sugestywny przygnębiający nastrój
          > bo to zapis życia bohatera, ktory powolutku wydobywa się z mroków swojej
          > egzystencji i jest to o wiele bardziej skomplikowane niż w filmie.
          > W filmie ostała sie głównie przygoda i wielka miłość- ale i tak godne
          > polecenia.

          Czyli musialem cos przegapic. :))

          Przewaznie ksiazki sa duzo ciekawsze od filmow. Zawsze staram sie najpierw
          przeczytac, a potem obejrzec. Nigdy na odwrot!!
          A kto jest autorem ksiazki, to moze skusze sie i siegne po nia :)
          • sherlock_holmes Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:40
            Autorka jest Anne Proulux, tytul oryginalny: "The Shipping News".
            Jesli faktycznie ksiazka jest taka, to jednak film jest utrzymany w znacznie
            lzejszym nastroju, co nie oznacza,ze nie dostawalem chwilami gesiej skorki i
            nie poplakalem sobie troche.
      • sherlock_holmes Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:36
        Oczywisice,ze na DivX'ie :-)
        • wo_bi Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:52
          sherlock_holmes napisał:

          > Oczywisice,ze na DivX'ie :-)

          Tak tylko glupio zapytalem. ;P
    • malen_a Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:32
      a ja sie chcialam z jedna rzecza niezgodzic, to juz iestety nieprawda, ze Spacy
      utzrymuje caly film i moze byc jego rekomendacja, po AMERICAN BEUTY zaczal
      niestety wybierac rowniez kiepskie scenariusze:-(( ( Od razu mowie, ze kronik
      nie wiedzialam)
      • julla Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:38
        Autorka: E.Annie Proulx (polecam rownież jej dzieło "Pocztówki")

        (nie wiem czemu, ale podejrzewam, ze to mężczyzna piszący pod żeńską ksywką.
        Pisze głównie o mężczyznach, kobiety niewiele ją obchodzą...)



      • sherlock_holmes Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:45
        Ja ogladelem z jego filmow: American Beauty, Kroniki Portowe, K-Pax, Zycie za
        zycie i ani razu sie nie rozczarowalem.
        Faktem jest,ze bierze tez udzial w jakichs podrzednych filmach (typu Austin
        Powers i zloty czlonek, czy Nic nie widzialem, nic nie slyszalem - dawno temu),
        ale moze to i dobrze - bylby zasufladkowany jako aktor "psychologiczny"... a
        tak - w kazdym filmie ujmuje swiezoscia i indywidualnoscia wczucia sie w grana
        postac, bez powielania wzorcow z wczesniejszych filmow.
        • malen_a Re: Kroniki Portowe 25.09.03, 21:52
          sherlock_holmes napisał:

          > K-Pax, Zycie za zycie

          a mnie wlasnie te filmy bardzo rozczarowaly i jeszcze dodatkowo ten marny (dla
          mnie) wyciskacz lez - "podaj dalej" czy jakos tak...no w kazym badz razie jak
          na razie to do szczytu z AB oraz Podejrzanych i epizodu z 7 baaardzo duzo mu
          brakuje, niestety, bo ogolnie to go uwielbiam i za kazdym razem ide do kina z
          nadzieja, ze teraz sie nie zawiode :-)
    • wo_bi ksiazke przeczytalem, teraz czas na film :))) 29.09.03, 23:13
      Po lekturze jestem bardzo ciekawy filmu. Ksiazka podobala mi sie, chociaz nie
      nalezala do lekkich w czytaniu, przynajmniej dla mnie. Do zachwytu nie
      doprowadzial mnie. Ogolnie mowiac byla git. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka