Dodaj do ulubionych

ello!! jest tu kto?

14.12.03, 18:25

Obserwuj wątek
    • klle Re: ello!! jest tu kto? 14.12.03, 18:52
      Ja jestem i już!
    • pieskuba ja jestem zawsze 14.12.03, 19:03
      a dziś mi smutno i boli mnie głowa.
      pieskuba
      • klle Re: ja jestem zawsze 14.12.03, 19:10
        pieskuba napisała:

        > a dziś mi smutno i boli mnie głowa.
        > pieskuba

        ból do lodówki - główkę do koszykówki
        a smutek na parówki

        Dwaj kumple spotykają się w barze:
        - Słyszałeś najnowsze wieści? Staszek nie żyje!
        - Mój Boże! A co mu się stało?
        - Przejeżdżał tą drogą obok mojego domu, nie zahamował właściwie i bum! -
        uderzył w chodnik. Samochodem trzepnęło w górę, Staszek wyleciał przez
        szyberdach, zrobił dwa salta w powietrzu i rozbijając szybę wpadł do mojej
        sypialni na piętrze.
        - Rany, jaka okropna śmierć...
        - Ależ skąd, nie zabił się! Wylądował w mojej sypialni i leżał taki
        zakrwawiony w potłuczonym szkle. Wtedy zauważył dużą starą zabytkową szafę,
        która stała w pokoju. Sięgnął w górę i chwycił za nią próbując wstać. I
        nagle huk! Masywna szafa przewróciła się na niego, przygniotła go i
        pogruchotała mu kości.
        - Psiakrew, strasznie zginął.
        - Nie, nie, utrzymał się przy życiu. Jakimś cudem zdołał wydostać się spod
        szafy i podpełznąć do poręczy. Próbował się na niej podciągnąć ale pod jego
        ciężarem poręcz złamała się i Staszek spadł z piętra. W powietrzu wszystkie
        połamane części poręczy tak się obróciły, że spadając na niego, przypięły go
        do podłogi.
        - Ożesz w mordę! Straszny sposób by odejść z tego świata.
        - No co Ty, to go nie zabiło. Spadł tuż obok kuchni. Wpełza do środka,
        próbuje podciągnąć się na kuchence, ale zahaczył o duży garnek z gotującą
        się wodą, i chlust! człowieku, cały wrzątek wylądował na nim i popalił mu
        prawie całą skórę.
        - O rany! Okropne tak umrzeć...
        - Nie, nie, teraz też przeżył! Leżał tak na ziemi, poparzony wrzątkiem,gdy
        zauważył telefon. Próbował sięgnąć słuchawkę, by wezwać pomoc, ale zamiast
        tego wyrwał gniazdko elektryczne ze ściany. W połączeniu z wodą wyszła
        mieszanka piorunująca, potężna dawka woltów strzeliła przez niego i facet
        padł porażony prądem.
        - Cholera! Diabelnie przerażająca śmierć.
        - Ależ nie, wcale wtedy nie zginął...
        - To, do groma jasnego, jak właściwie umarł?
        - Zastrzeliłem go!
        - Zastrzeliłeś go??? A czemu do diabła go zastrzeliłeś?!
        - Ku*wa, człowieku, przecież on rozpieprzyłby mi całą chałupę...
        • pieskuba Auuuuu, jaki smuuutny dowcip... 14.12.03, 19:21
          Ponuuuuury...

          pieskuba (osiołek Kłapouchy?)
          • klle Re: Auuuuu, jaki smuuutny dowcip... 14.12.03, 19:25
            a tak się starałem!

            Do restauracji wjeżdża żaba na wózku inwalidzkim. Rozgląda się...
            Po chwili krzyczy: "Co, k....., smakowały udka???!"
            • pieskuba Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 19:31
              pieskuba
              drugim
              dowcipem
              kompletnie
              zgnębiony
              biedna żaba...
              biedny Staszek...

              Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!

              pieskuba
              • klle Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 19:39
                kurcze ty to już tylko na tęczę się nadajesz
                lód na głowę i do łóżeczka
              • triss_merigold6 Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 19:44
                Napij się herbatki z sokiem malinowym, przykryj kocem i poczytaj coś zabawnego,
                podziała antydepresyjnie, zobaczysz. Może jutro przestanie padać deszcz i zrobi
                się biało i zimowo tak jak powinno być o tej porze roku w naszej strefie
                klimatycznej.:))
                • klle Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 19:56
                  Tak tak - śniegu śniegu śniegusia sniegusieńka...
              • summa Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 20:03
                amoże psukubie wysłać jakieś śmieszne rysuneczki dla pocieszenia?
                • klle Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 20:05
                  summa napisała:

                  > amoże psukubie wysłać jakieś śmieszne rysuneczki dla pocieszenia?


                  to ja też chcę !!!
                  • pieskuba Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 20:09
                    Wysłać psu! Wysłać!

                    pieskuba
                    • summa Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 20:11
                      OK, idzie do obu na gazete :)
                      • klle Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 20:21
                        czekam cierpliwie - bo gazeta to nie najlepsza poczta@
                        • summa Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 20:30
                          po krótkiej walce poszło, wiec sprawdżcie za czas jakis.
                          • pieskuba Hłe, hłe, hłe 14.12.03, 20:31
                            doszło, pomogło!

                            pieskuba :o)
                            • summa Re: Hłe, hłe, hłe 14.12.03, 21:06
                              pieskuba napisała:

                              > doszło, pomogło!

                              no to się cieszę :))
                          • klle Re: Chlip, chlip, chlip.... 14.12.03, 20:34
                            dobre,dobre - kreska ta jest ekstra!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka