nuxik
29.05.06, 02:11
Witam serdecznie,
Od dwóch tygodni jesteśmy w szoku - nasz dwuletni synek wyraźnie zaczyna
zezować jednym okiem (prawym, na zewnątrz). Zezowanie widoczne jest od czasu
do czasu, na przykład raz na kilkanaście minut. Najczęściej się to zdarza,
gdy mały przenosi wzrok z bliskich przedmiotów na dalszy plan. Trwa krótką
chwilę, do momentu, aż dziecko popatrzy w inną stronę.
Wcześniej nie było żadnych oznak zeza ani innych problemów ze wzrokiem.
Oczywiście planujemy wizytę u okulisty, ale chętnie przyjmiemy rady i opinie.
Najbardziej nas niepokoi, że problem pojawił się nagle. Czy ktoś miał do
czynienia z podobną sytuacją u dziecka? Z ujawnieniem się wady wzroku (jeśli
jest to wada wzroku) dopiero po ukończeniu dwóch lat?
Wydaje nam się, że zez związany z wadą wzroku byłby zauważalny znacznie
wcześniej, pewnie w pierwszym roku, a z czasem by się nasilał. A tutaj
zaczęło się to nagle w 3. roku życia.
Pozdrowienia,
nux