Dodaj do ulubionych

brak widzenia obuocznego a problemy z czytaniem

02.01.09, 19:40
witam,
Moja przygoda ze "strabim" zaczęła się dawno temu. Byłem operowany
jako dziecko. Później fachowcy zaniedbali zagadnienie widzenia
obuocznego, skutek jest taki że nie mam widzenia przestrzennego
i fuzji niemal całe życie. W badaniach ortoptycznych wychodzi
kąt subiektywny zeza równy 9 stopni, a kąt obiektywny to zero.
Mogę "wylączac" prawe lub lewe oko (wtedy drugie zezuje na zewn.)
oraz patrzec dwoma (wtedy ustawiają się prosto). Mam jednak
problem z czytaniem, i używaniem kompa, czyli z zajęciami w
których trzeba koncentrowac wzrok na blisko położonych obiektach.
Ostatnio stało się to na tyle irytujące że jest prawie nie do
zniesienia: gdy próbuję czytac prawe oko ma tendencje do uciekania
na zewnątrz. Gdy próbuję je "włączac" czuję jakby oczy nie poruszały
się w skoordynowany sposób. Dochodzą do tego bóle głowy i zmęczenie
wzroku. Moja praca wymaga siedzenia przed monitorem więc jest
naprawde nieciekawie. Oczywiście wybieram się do okulisty, ale
może ktoś ma/miał podobnie? czy brak fuzji skazuje na tego typu
dolegliwości ?
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • beatac19 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 05.01.09, 13:02
      niestety ja też mam podobnie. zabieg przeszłam jako osoba dorosła i
      też nie mam widzenia przestrzennego, też mnie meczy czytanie i
      komputer, ale staram sie tak ustawiać ekran czy książkę by patrzeć
      na tekst bardziej bokiem i wtedy jest ok. Z tego, co czytałam na
      wątkach wiele osob ma te same problemy, jeśli nie miały operacji w
      dzieciństwie. Powodzenia i nie dajmy sie temu:-)
      • urszulka28 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 27.01.09, 21:34
        Moja córka co jakiś czas traci widzenie obuoczne /8 lat/;ale ponownie ćwiczymy i
        po ćwiczeniach pleoptycznych przez pół roku utrzymuje się;czy nie możecie
        korzystać z takich ćwiczeń ?czytałam że likwidowanie niedowidzenia ograniczone
        jest wiekiem musi to być dziecko do 7 roku życia a jeżeli chodzi o widzenie
        obuoczne można to ćwiczyć przez całe życie ;czy mam rację?
        • beatac19 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 28.01.09, 18:45
          widzenie obuoczne kształtuje sie do 12 roku życia, ja ćwiczyłam całe
          dzieciństwo i nic to nie dało. Niestety u dorosłych nie da się go
          odzyskać w żaden sposób. Chyba że ktoś stracił to widzenie w wypadku
          i potem odzyskał, jak już miał wykształcone w dzieciństwie lub gdy
          zez był bardzo mały. Powodzenia w leczeniu:-)
          • urszulka28 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 28.01.09, 21:17
            Ale nie wyćwiczyłaś czy traciłaś po jakimś czasie tak jak moja mała?Kilka razy
            mówiła ,że widzi podwójnie i wtedy okazywało się po badaniu ,że widzenie
            obuoczne już się nie utrzymuje.
            • nawoj29 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 29.01.09, 12:52
              Dziewczyny, widzenie obuoczne jest kilkustopniowe. Na pewno są gdzieś
              dokładniejsze informacje na forum. Z tego, co pamiętam obejmuje to percepcję,
              fuzję, i widzenie stereoskopowe jako najwyższy stopień widzenia obuocznego.
              Powinny wytworzyć się w dzieciństwie, w zasadzie do ok. 6-7 r.ż. Jeśli ktoś to
              miał jako dziecko, następnie zez w tym przeszkodził, to możliwe, że po
              operacjach (i ćwiczeniach) coś wróci.
              Jednak jeśli oczy nie są ustawione (prawie) prosto, to same ćwiczenia cudu nie
              zdziałają.
            • beatac19 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 29.01.09, 17:14
              niestety nie miałam wykształconego do dziecka a ćwiczenia tego nie
              wykształciły, bo zez był zbyt duży a operacja w wieku doroslym to
              kosmetyka. przepraszam cie, ale nie chce juz o tym tutaj pisac, bo
              nie lubie jak ktos mi chce wmowic, ze cos moge zrobic jak wiem, ze
              nie. U dzieci ta sprawa wyglada zupelnie inaczej. U mnie pomyłką
              bylo niezdecydowanie sie na zabieg w dziecinstwie, ale ja o tym nie
              decydowalam. Bardzo wiele osób ma brak widzenia obuocznego, ale ja
              też nigdy nie widziałam podwójnie, bo to nie na tym polega.
              powodzenia
              • urszulka28 Re: do beata19 29.01.09, 17:32
                Nie chciałam Ciebie urazić zresztą nie wiem czy napisałaś do mnie czy do
                innych.Jeżeli miałaś mnie na myśli to źle odebrałaś moje intencje .Nikomu nie
                wmawiam ,że można coś z tym zrobić bo sama niewiele wiem ,musiałabym dużo się
                uczyć by poznać oko ludzkie. Wykorzystuję wiadomości te , które
                przeczytałam;Włączyłam się tylko do rozmowy bo przecież po to jest to forum ;A
                Ty wcale nie musisz nic pisać i nikogo przepraszać bo tu nikt nikogo nie
                zmusza:)dzielimy się swoim doświadczeniem ;)Zainteresował mnie ten problem bo
                dotyczy mojego dziecka ;jestem aktywna bo boje się aby przez zaniedbanie albo
                nieuwagę czegoś nie przegapić :)
                • beatac19 ok 29.01.09, 17:39
                  ok, rozumiem przepraszam cię, ale wiesz na forum trzeba być bardzo
                  uważnym, bo tu jest wiele osób po przejściach i czasami można nie
                  chcacy kogoś dotknąć zadając mu za dużo pytań i porównując
                  przypadki. Na pewno nie zaniedbasz sprawy swojej córki, wierzę że
                  wam sie uda pokonać tę chorobę.
                  • urszulka28 Re: ok 29.01.09, 20:32
                    Dzięki.Z pokonywaniem przeszkód u nas też jest różnie ,chociaż wierzę ,że
                    będzie ok.Pozdrawiam serdecznie
    • mandy5 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 09.06.09, 13:25
      > może ktoś ma/miał podobnie? czy brak fuzji skazuje na tego typu
      > dolegliwości ?
      Mój syn ma zeza rozbieżnego, naprzemiennego z przewagą oka lewego.
      Jest po operacji oka lewego ( miał 8 tal). Prawe na razie
      zostawiamy, gdyż kąt zdaniem dr jest za mały by operować. Widzenie
      obuoczne odzyskał w 2 tygodnie po zabiegu. Mimo iż fuzja jest ma
      podobne problemy jak ty.
      Kiedy długo coś czyta,bądź skupia wzrok, oczko ucieka i zaczyna się
      problem. Tekst rozjeżdża się i trudno jest mu wrócić do początku. W
      szkole zawsze kiedy było czytanie przynosił uwagi, że nie śledzi
      tekstu!!! Na nic zdały się moje rozmowy z panią i prośba by pokazała
      mu od jakiego momentu ma zacząć czytać. Ona uznała, że powinien tak
      jak wszyscy wiedzieć gdzie kolega skończył czytać,a ona nie będzie
      mu niczego pokazywać bo powinien uważać. Dopiero interwencja u
      dyrektorki szkoły zmieniła jej podejście, ale syn zdążył już
      znienawidzić czytanie. Znalazł na to swój "patent" i po prostu przy
      czytaniu zasłaniał jedno oko, bo tak mu było wygodniej. wtedy nic mu
      nie "uciekało". Musiałam stoczyć nie lada bój, żeby go od tego
      odzwyczaić, tak by dzieciak się nie zraził. Teraz po prostu czytając
      książkę śledzi tekst palcem, gorzej jest niestety z pisaniem. Moje
      dziecię po zabiegu konwergencję miało do bani.Jak jedno oczko
      wodziło za długopisem w stronę nosa, drugie spokojnie
      sobie "odpływało" i tak na zmianę. W tej chwili, nie wiem z jakiej
      przyczyny, czy intensywne ćwiczenia ortoptyczne, czytanie, pisanie
      konwergencję zdaniem dr ma na 6. Zresztą to widać, jest w stanie sam
      bez pomocy długopisu zrobić zeza do wewnątrz, o czym wcześniej nie
      było nawet mowy. Ale problem z czytaniem może mniejszy, ale
      pozostał, mimo iż obuoczność jest.
    • natalek6 Re: brak widzenia obuocznego a problemy z czytani 28.07.09, 12:19
      Ja mam tak, że mam fuzję coś 2-4stopni, a w moim wieku powinno się mieć 8-10
      (mam 22 lata) i oko mi uciekało najpierw jedno, teraz i trovhę drugie na bok, po
      lekach, jak mi się osłabiła akomodacja i wyszła nadwzroczność niekorygowana, o
      której nie mam pojęcia. Mam takie dni, ze mogę czytać trochę, takie że całkiem
      sporo i takie, ze w ogóle (nawet całe takie tygodnie), Powiedzieli mi, że jak
      nie poprawię fuzji do września, to mi dadzą pryzmaty, ale ja podobno nieźle
      trzymam oczy razem, tylko mi okulary-plusy to osłabiają:( Chcę korekcję
      laserową, może to pomoże, ale jeszcze nie wiem, czy ją mogę zrobić, a poza tym
      nie mam gwarancji, że fuzja się poprawi np na 8 bez wady wzroku (mam +2,5 na obu
      oczach, niby niewiele, ale mi to b. utrudnia życie, skurcze akomodacji, bo
      okulary mam do czytania tylko 0,75, a do chodzenia 0,5 i takie tam różne:()

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka