Dodaj do ulubionych

byłam w kinie

06.03.04, 23:44
na "dorosłym" filmie
bo z reguły oglądam filmy dla dzieci
widziałam "Między słowami"
bardzo urokliwy film
i intrygujący na tyle, że do teraz o nim myślę
film w zasadzie bez akcji
a jednak film, w którym wiele się dzieje
film erotyczny
ale bez scen erotycznych
poza momentem gdy on dotyka jej dłoni
lub chwilą gdy ona opiera głowę na jego ramieniu
i koniec filmu niepokojący
z niedomówieniami
gdy się żegnali - popłynęła mi łezka

ostatnio oglądałam "Requiem dla snu"
też niesamowity film
podobały mi się "Godziny" i "8 kobiet"
i "Ring"

a Wam jakie filmy utkwiły w pamięci ?
jakie filmy zrobiły na Was takie wrażenie, że musieliście o nich myśleć ?

pozdrawiam

Ada
Obserwuj wątek
    • instant Re: byłam w kinie 06.03.04, 23:58
      Tez sie na to wybieram w przyszlym tygodniu. Bardzo ciekawa jestem tego debiutu
      corki Wielkiego Ojca. A ostatnio zachwycil mnie "Bialy oleander", co prawda nie
      w kinie, ale na Canal+ (jeszcze "chodzi"-goraco polecam). Ksiazka, jak to
      zwykle bywa troche lepsza, tym niemniej i film pelen emocji, z moja ulubiona,
      chlodna Michelle Pfeiffer, mlodziutka, ale swietna Alison Lohman i z Renee
      Zellweger calkiem inna niz w "Bridget Johnes". Jest to studium skomplikowanych
      relacji pomiedzy matka-artystka, odsiadujaca w wiezieniu wyrok za morderstwo a
      jej dorastajaca corka. Nic wiecej nie powiem, obejrzyjcie sami, alebo
      przeczytajcie ksiazke Janet Fitch.
      • glodn-y Re: byłam w kinie 07.03.04, 00:06
        O rety ,jak Wy to robicie?
        Czy u Was doba ma 36 godzsmile
        Mnie czasu nie starcza na przegląd"monitora"(a ostatnio kupiłem LCD super)
        CO TO JEST KINO??? smile)
        • instant Re: byłam w kinie 07.03.04, 00:11
          glodn-y napisał:

          > O rety ,jak Wy to robicie?
          > Czy u Was doba ma 36 godzsmile
          > Mnie czasu nie starcza na przegląd"monitora"(a ostatnio kupiłem LCD super)
          > CO TO JEST KINO??? smile)
          Glodny, my po prostu jestesmy kobietami, a kobieta musi znalezc czas na
          WSZYSTKO smile))
      • mammaja Re: byłam w kinie 07.03.04, 00:08
        Ado, wlasnie pisalam pare dni temu ,chyba na dzisiejkach - o tym
        filmie "miedzy slowami" i tez zachecalam do obejrzenia. Bardzo mi sie podobal i
        rownoczesnie i liryczny i zabawny! I niesamowite zdjecia Tokio. Moze nawet
        pojde drugi raz?
        • ada296 Re: byłam w kinie 07.03.04, 00:13
          Tokio przepiękne
          kolorowe
          pełne ruchu
          najbardziej podobał mi się dinozaur chodzący po ścianie budynku w ramach reklamy
          szkoda, że w Polsce nie ma tak pięknie oświetlonych miast
          ..aż się chce nie tyle jeszcze raz film oglądnąć ale zobaczyć Tokio na żywo...
      • marialudwika Re: byłam w kinie 07.03.04, 00:10
        Doskonala ksiazka,czytalam ja!!!Pozdro
        ml
    • ada296 NIGDY W ZYCIU 11.03.04, 21:46
      widziałam dzisiaj ten film
      znajoma mi odradzała
      jako kobieta po przejściach miałam go zle odebrać
      bardzo mi sie podobał
      lekki, miły i przyjemny
      dużo prawd oczywistych
      i duze podobieństwo do moich "przejść"
      warto to zobaczyć

      pozdrawiam
    • dado11 Re: by3am w kinie 11.03.04, 22:10
      Wybieram sie w przyszlym tygodniu, recenzje sa zachecajace. Ostatnio bylam (w ciagu miesiaca) na
      "To wlasnie milosc" lekki, zabawny i z przeslaniem ( no i zupelnie wystarczajaco nieduzo Hugh
      Granta) polecam; "Nigdy w zyciu" ksiazka super, film przegiety, ale lekki i mozna wytrzymac. Na
      kasecie "About Schmit" z Nicolsonem, taki sobie, wedlug mnie rola zupelnie nie dla niego.
      • marialudwika Re: by3am w kinie 11.03.04, 22:14
        Kiedys to obejrze,na Canal+,mam ich trzy i wszystkie filmy ogladam sobie w moim
        domowym kinie.Dawniej chadzalam do kina czesto a teraz lenistwo ogarnelo.POzdro
        ml
        • verbena1 Re: by3am w kinie 11.03.04, 22:26
          Kiedys jeszcze w Polsce uwielbialam chodzic do kina. Widzialam chyba wszystkie
          znaczace filmy lat 80. Nie zawsze stac mnie bylo na kino ,ale kiedy musialysmy
          z corka wybierac, kino lub obiad, jednomyslnie wybieralysmy kino.
          Nie przerazalo nas zimno, odleglosci, niekiedy uciekl ostatni autobus i trzeba
          bylo pare kilometrow isc pieszo.
          To bylo poswiecenie!
          Ostatnio widzialam Wladcow pierscieni , wyszlam rozczarowana, to nie dla mnie.
    • ada296 Re: byłam w kinie 24.04.04, 00:36
      nie byłam w kinie
      kino zrobiłam sobie domowe
      i oglądnęłam Kill Bill
      uwielbiam Tarantino
      ale ten film, na którym pada przeszło 100 trupów
      odcinane sa głowy, ręce i nogi troszkę mnie zniesmaczył
      chociaż wciągnął
      ale byłam zadowolona gdy się skończył

      był to jeden z tych filmów, które wzbudzają we mnie mieszane uczucia przed
      obejrzeniem (po - również)
      i ciągle nie mogę się zdecydować czy oglądnąć Pasję
      Ediego widzieć nie chcę

      a z utęsknieniem czekam na Shreka 2


      pozdrawiam
      • dado11 Re: by3am w kinie 24.04.04, 16:26
        ada296 napisa3a:
        > i ciągle nie mogę się zdecydować czy oglądnąć Pasję
        > Ediego widzieć nie chcę
        >
        > a z utęsknieniem czekam na Shreka 2

        Dlugo nie chcialam obejrzec Ediego, i w koncu obejrzalam i bardzo mi sie podobal -
        subtelny, cieply i madry film i fantastycznie osadzony w naszym klimacie.
        Glowna postac rewelacyjnie zagrana, ale drugoplanowe tez.
        Pasji nie bede ogladac, a Shrek to moj faworyt na ten sezon. Pozdr
        • ewelina10 Re: by3am w kinie 24.04.04, 17:28
          Na Shreku byłam w kinie na premierze, a później na DVD w domu ciągle przez
          kogoś był odnawiany. Jest bezkonkurencyjny. Czasami dialogi są wykorzystywane
          przez moich domowników na co dzień, tak jak kiedyś z Seksmisji. Kilka lat temu
          ta druga pozycja stała się przez długi okres czasu w moim domu filmem kultowym.
          Używane przez moją rodzinę filmowe dialogi w bezpośrednich kontaktach czasami
          były męczące. Na moją ingerencję, robiono mi uwagi, że mam za małe poczucie
          humoru wink))
          ----------------------
          Ew.
    • axsa Re: byłam w kinie 24.04.04, 08:14
      Ostatnio ogladałam "Nigdy w Zyciu" i Między słowami". Oba bardzo mi sie
      podobały, choć są zupełnie odmienne.
      Najpierw czytałam ksiązki i jak zwykle / z wyjątkiem "Kariery Nikodema Dyzmy"/
      te wersje wydają mi się ciekawsze.
      • verbena1 Re: byłam w kinie 24.04.04, 21:35
        Przed paroma dniami wybralam sie z dwiema przyjaciolkami do kina na
        film "Kalendarz". Film o paniach 50+ ,ktore mialy dosc fantazji i odwagi aby
        pozowac nago jako dziewczyny z kalendarza. Dochod ze sprzedarzy kalendarza
        przeznaczony mial byc na wyposazenie szpitala.
        Film oparty na faktach autentycznych.
        Wreszcie obejrzalam film ,gdzie nikt nikogo nie zabil, nie bylo bilatyki i
        brutalnosci,rzecz bardzo niespotykana. Ogladalam z prawdziwa przyjemnoscia.
        Wyobrazcie sobie ,ze na sali kinowej nie bylo ani jednego mezczyzny! Same
        kobiety!
        Prawdziwie kobiece kino, jak fajnie.
        • ada296 Harry Poter 23.06.04, 01:05
          byłam w niedzielę
          super film
          i młody przytulony do mnie ze strachu i mówiący: jak ja lubię gdy mi się
          andrenalina podwyższa

          i test dla laików
          serwisy.gazeta.pl/film/1,55143,2085940.html
          ja wypadłam nieźle
          ale ja wierzę w krasnoludki smile))
          i w te inne tez wierzę smile))
          • wywrot53 Re: Harry Poter 23.06.04, 01:33
            "Całkiem nieźle. Nie wróżymy ci jednak szczególnej kariery. Możesz zostać
            najwyżej wysokim urzędnikiem w Ministerstwie Magii. Ale nie przejmuj się, bo
            wróżbiarstwo to bardzo mało ścisła dziedzina czarodziejstwa"

            Zawsze wiedziałam, ze się nadaję smile
            • mammaja Re: Harry Poter 23.06.04, 12:40
              Mam ten sam wynik - smile)))
              • marialudwika Re: Harry Poter 23.06.04, 12:46
                Przetestowalam sie z mugolstwa i mam tez taki sam wynik smile)))))
                ml
                P.S.Czy to nie jest znamienne?
                • ada296 Re: Harry Poter 23.06.04, 20:24
                  też mi to samo napisali smile))

                  węszę podstęp smile)
                  • lablafox Re: Harry Poter 02.08.04, 07:43
                    ada296 napisała:

                    > też mi to samo napisali smile))
                    >
                    > węszę podstęp smile)
                    >
                    >
                    Zrobiłam test - oto wynik:

                    Twój wynik: 24. Jesteśmy zaszczyceni, profesorze Dumbledore

                    Zawsze wiedziałam ,że jestem czarownicą.
                • ada296 I twoją matkę też.... 23.06.04, 20:25
                  polecam ten film
                  jest inny
                  i zapada w pamięć
                  • miss_paradox Re: 24.06.04, 20:42
                    ja tez mam taki sam wynik w tescie mugolstwasmile a odpowiedzi swych bylam pewna
                    hehe

                    Moje filmy to /kolejnosc przypadkowa/ "ksiega diny", "iris", "schmidt"
                    • kanoka Re: wynik testu 24.06.04, 20:44
                      To chyba wszystkie tak mamy, bo ja też...
                      knk
    • ada296 takie rzeczy się nie zdarzają :-)) 27.06.04, 22:41
      była w łodzi w kinie
      na Ladykillers
      poi 15 min wyłączyli prąd
      film zapowiadał się na głupkowaty
      ale niektóre momenty były śmieszne

      fajne towarzystow było w kinie
      w ciemnościach usiłowaliśmy zrobić grupową terapię - każdy miał opowiedzieć o
      sobie
      potem był konkurs na najjaśniej świecącą komórkę

      a potem oddali nam pieniądze za bilety

      więc dzięki zielonym drinkom gdzieś na Piotrkowskiej przywróciłam sobie dobry
      humor

      podoba mi się łódź smile
      • ada296 SHREK 2 - uwaga zboczeńcy !!! 02.08.04, 01:35
        hmmmm

        serwisy.gazeta.pl/film/1,22530,2189295.html
        Druga część przygód ogra może z twojego dziecka zrobić homo- lub
        transseksualistę

        Tak przynajmniej twierdzą członkowie brytyjskiej organizacji broniącej
        tradycyjnych wartości rodzinnych Traditional Values Coalition. Członkowie TVC
        namawiają rodziców, by nie zabierali dzieci na "Shreka 2", bo ten zawiera
        demoralizujące treści, które wypaczają pojęcie o normalnych zdaniem TVC
        zachowaniach płciowych ludzi.

        W drugiej części opowieści o Shreku, stworze z bagien, TVC doszukała się
        promocji transseksualizmu. Wszystko przez animowanych Złą Siostrę, Pinokia i
        Wilka (bohatera Czerwonego Kapturka).

        - Nie można bagatelizować dwupłciowej postaci Siostry - uważają działacze
        Traditional Values Coalition. - Zła Siostra [barmanka - red.] to osobnik z
        obfitym biustem i mówiący męskim głosem.

        Jakby tego było mało, w jednej z końcowych scen "Shreka 2" Zła Siostra rzuca
        się na Księcia i przygważdża go ciałem do podłogi. Na dokładkę - twierdzą
        członkowie TVC - Pinokio w scenie ratowania Shreka i Osła przyznaje się, że
        nosi damską bieliznę, a w scenie ratowania Księżniczki Książę zamiast ukochanej
        w łóżku zastaje wilka który oczywiście jest przebrany za babcię - czyli kolejny
        samiec w damskich ciuchach.

        Według TVC wizyta na "Shreku 2" może uczynić z dziecka geja lub transseksualistę
    • ada296 byłam w teatrze 08.08.04, 23:19
      ależ się odchamiłam w Wa-wie
      byłam w Powszechnym na "Kształt rrzeczy"
      i podobało mi się
      grała Holz
      dla mnie ogólnie beznadziejna
      radość i smutek okazuje tym samym beznadziejnym tonem
      ale tutaj pasowała
      taka "blondi"
      Olszówka - fajna w roli "zimnej suki"
      ale...
      cztery razy widownia wyklaskiwała aktorów
      i nie dziwię się
      ładne biersi Olszówki
      i ładna pupa głównego bohatera (zwłaszcza te pośladki smile)) były tego warte)
      po oglądnięciu myśli się o tym co się widziało
      bardziej niż po Fahrenheidzie 9.11

      pozdrawiam zwłaszcza Warszawiaków smile))
      • mammaja Re: byłam w teatrze 08.08.04, 23:36
        Moze nastepnym razem wczesniej dasz znac o przyjezdzie!
        • ada296 Mammaja 09.08.04, 00:59
          na pewno dam smile
    • ewelina10 Re: byłam w kinie... 14.08.04, 17:32
      ... komedii "Żony ze Stepford" z Nicole Kidman, Matthew Broderick i Bette
      Midler. Polecam, a zwłaszcza panom-mężom, którzy lubią sobie ponarzekać na
      swoje niezależne żony.
      • skynews Re: byłam w kinie... 14.08.04, 18:10

        The Stepford Wives - super film.

        Poniżej download - wallpapers, screensaver , icons
        www.stepfordwivesmovie.com/flash/index.html
        • mammaja Re: byłam w kinie... 14.08.04, 22:44
          I jaka fajna reklamka!
          • ada296 "EFEKT MOTYLA" 17.08.04, 01:14
            oglądałam dzisiaj bo dziecko przyniosło
            podobał mi się film
            nie jest filmem na miarę oscarową (ale te oscarowe filmy nie wszystkie mi leżą)
            "Efekt motyla" - pogranicze thrillera, obyczajowego, fantastyki, psychologii
            zmusza do zastanowienia
            a czasami nie wiadomo czy w trakcie filmu płakać czy śmiać się
            mi się podobał i już smile
            • ada296 21 gramów 13.11.04, 00:28
              dzisiaj widziałam
              bez większych emocji
              aczkolwiek ciekawy bo dziwny
              zobaczyć można
              • instant Re: 21 gramów 13.11.04, 00:52
                Nie w kinie co prawda, ale widzialam dzis na dvd "Okna". Jeden z najlepszych
                filmow, jakie ogladalam w ostatnich tygodniach, a jestem filmozerca niemal
                nalogowym. Pieknie opowiedziana historia o milosci, a wlasciwie o dwoch
                milosciach, jednej takiej niby zwyczajnej, wspolczesnej, a drugiej calkiem
                niezwyklej, wojennej. Kawal swietnego europejskiego kina. Nakrecil to wloski
                Turek Ferzan Ozpetek, gra miedzy innymi Raul Bova, podobno nastepca Marcello
                Mastroianniego. Oczywiscie, w kinach film chodzil oplotkami, bo malo
                widowiskowy, kameralny i nie z gatunku "kina kopanego". Koniecznie trzeba to
                obejrzec.
                A 21 gram podobal mi sie bardzo, w przeciwienstwie do Efektu motyla, ktory dla
                mnie byl mocno "przefajnowany" smile
                Buziaczki Siostro-kinomanko smile)
                • ada296 Re: 21 gramów 13.11.04, 01:08
                  Siostro
                  przyślesz film ?
                  chyba jestem bezczelna smile
                  • instant Re: 21 gramów 13.11.04, 01:14
                    Chcialabym, chciala...ale mam jak zrippowac, bo to dvd i nie moje na dodatek sad(
                    Ale pewnie mozna z netu sciagnac jako dvix, np. z E-mula. Albo w
                    wypozyczalniach popytac, powinni miec na kasetach.
                    Buuu szkoda, ze nie moge, bo bym chciala, zebys to zobaczyla
                    • ada296 Re: 21 gramów 13.11.04, 01:17
                      no to napisz głupkowi jaki program ma zainstalować
                      i jak ściągać co by polskie napisy były
                      głupek potrafi smile
                      • instant Re: 21 gramów 13.11.04, 01:24
                        Posle Ci mailem instalke i napisy do tego filmu ok? Ale jutro, bo juz dzis
                        padnieta jestem smile)
                        • ada296 Re: 21 gramów 13.11.04, 01:27
                          dzięki smile)
                          • ada296 Upadek 21.11.04, 23:43
                            byłam
                            ponieważ "znam" Hitlera więc te ludzkie odruchy u niego były mi znane
                            "ludzka twarz"
                            ble
                            nawet największy potwór czuje
                            kocha
                            a na filmie dwa razy płakałam jak głupia
                            pewnie dlatego,że widziałam śmierć 6 dzieci
                            czytałam
                            ale gdy się ogląda....
                            koszmar
                            i te nogi ucinane
                            horror
                            dużo czasu porzebowałam by dojść do siebie
                            • ewelina10 Re: Upadek 22.11.04, 08:31
                              Ado.
                              Byłam na Upadku tydzień temu. Wiedziałam przecież jaki to będzie film, a
                              jednak... Ja również przeżyłam koszmar. Trzykrotnie usiłowałam coś napisać o
                              tym filmie na naszym forum i "deletowałam". Sceny są wstrząsające, bo robione
                              na faktach.
                              Dla mniej jednak najbardziej przerażające jest to, że można tak wykreować swoją
                              wielkość, która może stać się obiektem kultu dla narodu. To porażające, że
                              odpowiednio stosowana propaganda potrafi tak manipulować ludźmi i obezwładnić
                              ich świadomość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka