takataka 16.03.04, 08:32 Każdy, kto wstąpi na to forum i zapragnie tu pozostać, będzie mógł w tym wątku napisać parę słów o sobie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
takataka Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 08:36 Zacznę od siebie. Jakoś tak najpierw trochę tkwiłam w „przymierzalni” nie wiedząc czy mi będzie w tym „stroju” do twarzy. Potem było troszkę zamieszania i wtedy podałam niektóre informacje o sobie. Teraz je pozbieram i tu wmiksuję pomiędzy inne. Krystyna, waga z 30 wrzwśnia. Wiek odpowiedni, bo urodziłam się w polowie XX wieku. Mąż, duże dziecko i jego zona, wnuczek- malutki. Mieszkam z moim Jarkiem, dzieci mieszkają osobno, choć w tym samym domu. Nic nie muszę, ale jak chcę to mogę. A co mi tam, dam sobie popalić, niech ujrzy swiatło dzienne to co we mnie dzrzemie, oj nie zawsze dzremie: > jestem "nocna marka", specjalna. Najczęściej o 22 już śpię, choć zdarzają mi się ekscesy typu 22+... Około 5 już całkiem "trzeźwo" funkcjonuję i nie dlatego, że muszę, a dlatego, że ja tak po prostu mam. Budzę się bez wspomagania, wstaję zaraz po obudzeniu i nie czuję żadnej dolegliwości z tego powodu. > jestem zorganizowana,dokładna, pracowita, dużo umiem, a jak nie umiem, to potrafię się nauczyć dzięki umiejętności czytania.... - że to nie wady? - spytajcie ludzi z mojego otoczenia, bo mnie ciągle zadają mi jakieś takie takie pytania..... > często w ostrej dyskusji lub kłótni pozwalam, żeby ostatnie słowo należało do strony przeciwnej, a co, niech ma szansę mnie przeprosić, > podobno często nie jestem na tyle poważna, na ile wskazuje mój wiek, ale długo nie wiedziałam, że powagę mierzy się w skali średniowiecznej /wydaje mi się, że wchodzę w taki wiek/. I jeszczeeeeeeeeeeee.............. Dużo czytam, czasem piszę jakieś tekścik, niektóre nawet tu i ówdzie się ukazały. Przeleciałam sie kiedyś nad Alpami, w czasach pierwszej młodości - paralotnią - z instruktorem i nartami na nogach. Po tym nieprzemyślanym czynie /choc widoki były piękne/ popełnionym na fali udzielającej się euforii, trochę przemieszały mi się uczucia i uznałam, ze dużo lepiej jest jak moje narty nie tną powietrza, a stykają się ze śniegiem. I tak trzymam. Potrafię uszyć nawet bardzo skomplikowane ciuszki, choć to nie ma nic wspólnego z moim zawodem, który wykonywałam jeszcze 5 lat temu. Komputer był w domu od czasów Spektrum ZX poprzez kolejne commodore, amigi, ale wtedy mnie nie interesowało to i zawsze to był komputer dziecka. Mój – w sensie fizycznym – mam od 6 lat. W sensie „psychicznym” od 5 lat, bo przez rok to ja tylko czasem pograłam sobie. A teraz, gdyby go zabrakło… wolę nie myśleć. Odpowiedz Link
bepeef Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 19:23 takataka napisała: > Około 5 już całkiem "trzeźwo" funkcjonuję i nie dlatego, że muszę, a dlatego, że ja tak po prostu mam. Budzę się bez wspomagania, wstaję zaraz po obudzeniu i nie czuję żadnej dolegliwości z tego powodu. Jesteś więc "skowronkiem" Czy po wyjechaniu na drugą półkulę ze skowronka robi się sowa?(nocny-marek?) Zawsze mnie to zastanawiało... Pozdrawiam B. Odpowiedz Link
takataka Re: Nowy(ch) wątek 17.03.04, 16:13 Nie wiem tego i pewnie na sobie nie sprawdzę. Odpowiedz Link
takataka Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 08:49 Zawsze też można będzie "podhaczyc" kolejny post i uzupełnić informacje o sobie. Każdy może zadawać pytania i oczywiście komentować wypowiedzi. Odpowiedz Link
takataka Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 13:16 Kolejna informacja. Jak powstał mój nick? Zakładając gdzieś, kiedyś konto i wpisując kolejne nicki, oglądałam co chwilę komunikat - taka nazwa uzytkownika już jest zajęta przez innego użytkownika. No to wpisałam, nie bez złości - taka - znowu to samo, - takataka, zaskoczyło i tak zostało. Czasem mnie denerwuje, gdy ludzie pytają czy mam problemy z wymową, albo wprost - czy sie jąkam. Odpowiedz Link
ada296 Takataka 16.03.04, 18:59 witaj cieszę się, że dołączyłaś do forum mam nadzieję, że często będziemy tutaj rozmawiać ale nie o piątej rano )) pozdrawiam Beata Odpowiedz Link
takataka Re: Takataka 17.03.04, 07:07 Witajki! Ja też, Beato /chyba dobrze zapamietałam z watku o loginach?/, mam nadzieję. A bywam tu o różnych porach, ale najczęściej rano i wieczorem. Zdarzają mi sie też "sesje" w południe. Odpowiedz Link
bet-ka Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 21:55 Właściwie to cały czas czuję się gdzieś na marginesie tego forum. Korzystam z komputera najczęściej późnym wieczorem, kiedy większość z was właśnie kończy rozmawiać a wtedy mogę najwyżej dodać swoją opinię do jakiegoś wątku. Joanna, ale Ania, strzelec, wiekowo jak najbardziej w porządku. Stan posiadania: córka (całkiem duża), suczka, żółwica. Naturalnie Mama. I kocie dziecko (Henio-szczurek) Wady: lenistwo, złośliwość, lenistwo (tak na zmianę) Jestem nieśmiała, długo się adaptuję. Nie radzę sobie z chamstwem, wszechobecnym pośpiechem i bylejakością. Łatwo wpadam w dołki a wtedy tracę zdrowy rozsądek, niestety. Aaaa, zapomnialam: jestem uzależniona od literek. Czytam, niestety, WSZYSTKO pod warunkiem, że strawne. Pozdrawiam wszystkich czytaczy))) Odpowiedz Link
jej_maz Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 19:15 Strasznie, ale to naprawde strasznie przepraszam tych wszystkich, ktorych nicki nie zostaly wczoraj dorzucone do listy. Jest mi niezmiernie przykro i nie wynika to z jakis chceci blokowania uczestnikow, ale forum bylo otwarte od listopada i troche sie tych nickow nazbieralo do uzupelnienia listy. Mimo, ze staralem sie jak moglem, mam do tej pory trzy przypadki mojego przeoczenia; Verbena1, Jutta i Rudakitka1 ( Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 21:34 Wcale sie nie pogniewalam, domyslilam sie ,ze cos sie dzieje a dobrzy ludzie pomogli. Jestem spokojny czlowiek i tak szybko sie nie denerwuje. Odpowiedz Link
glodn-y Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 21:54 verbena1 napisała: > Wcale sie nie pogniewalam, domyslilam sie ,ze cos sie dzieje a dobrzy ludzie > pomogli. Jestem spokojny czlowiek i tak szybko sie nie denerwuje. "tAK SZYBKO" a f. sk,mnie tam tez ponosiło Odpowiedz Link
bet-ka Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 22:03 Czy ktoś może mi wytłumaczyć o jaką listę chodzi (najlepiej "krowie na rowie"), bo naprawdę mało wiem na ten temat. Odpowiedz Link
glodn-y Re: Nowy(ch) wątek 16.03.04, 22:12 Wybierasz się na wybory ))) Jeszcze czas,zdążysz na mnie zagłosować)) Odpowiedz Link
takataka Re: Nowy(ch) wątek 17.03.04, 07:14 Glodn_y, witajki!! Miło, ze tu wstąpiłeś, ale proszę, w tym wątku raczej tylko o tym co we wprowadzeniu i moich wstępnych postach. Jeszcze raz, bardzo Cię proszę. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Nowy(ch) wątek 17.03.04, 02:09 bet-ka napisała: > Czy ktoś może mi wytłumaczyć o jaką listę chodzi (najlepiej "krowie na rowie"), > > bo naprawdę mało wiem na ten temat. Postaram sie Otoz forum moze przybrac trzy formy; otwarta, zamknieta i ukryta. Otwarta polega na tym, ze kazdy moze czytac i pisac na nim bez zastrzezen. Zamknieta zezwala na wolne czytanie, ale juz uczestniczyc aktywnie, moga jedynie dopuszczone przez admina nicki. Forma ukryta jest zarezerwowana dla zamknietego grona, ktory nie zezwala nawet na czytanie swoich wypowiedzi. Nasze forum bylo otwarte przez ostatnie kilka miesiecy. Przez ten czas, pojawilo sie wielu nowych uczestnikow jak Ty na ten przyklad. Gdy niedawane wypadki z imitowaniem nickow stalych bywalcow zmusily mnie do jego zamkniecia, spowodowalo to, ze uczestnictwo jest ograniczone do osob znajdujacych sie na liscie administracyjnej. Jest to lista, ktora automatycznie weryfikuje czy nick, ktory probuje zamiescic wpis na niej sie znajduje; jezeli tak, to nie ma problemow, jezeli nie - wpis jest blokowany automatycznie. Staralem sie uzupelniac ta liste na bierzaca, ale ewidentnie przegapilem trzy wymienione powyzej, blokujac im wejscie. Odpowiedz Link
jutta Re: Nowy(ch) wątek 17.03.04, 07:50 No to i ja sie melduję dzięki jej-mężowi * Jestem z pod znaku panny, mam męża, syna, córkę i maleńkiego wnusia oraz cudownego pieska Jestem skowronkiem ale o tym dowiedziałam sie kilka lat temu kiedy zmuszona zostałam do wstawania o 5 rano - wtedy okazało się, że to jest to ! to moja pora ! Także w weekendy, gdy o 5.30 wychodzimy z psem na pierwszy poranny spacer a pózniej z filiżanką kawy (ja) siedzimy na balkonie wśród sosen i wiewiórek (przepraszam, to żadna dygresja) i sikorek tłumnie odwiedzającyh mój balkon. Zresztą, jedna para ma gniazdo w szczelinie mojego balkonu i uwielbiam obserwować jak budzą sie rano maluchy i jaki wrzask wydobywa sie z gniazdka przez cały dzień Kocham spacery, kwiaty i samoloty Odpowiedz Link
takataka Re: Nowy(ch) wątek 17.03.04, 08:34 Witajki!! Jutta, bratnia skowronkowa duszo. Nie mam juz psa. Mam za to za oknami wielkie olchy, a tam rezydują sroki. Zmyślne, przepiekne i przebiegłe ptaszki. Potrafiły odwodzić psa od miski, "pracując" parami. Jedna drażniła psa,kiedy zaczynał ją gonić, leciała niziutko, za dom, a druga w tym czasie wcinała psie jedzonko - i tak na zmianę. Nagminnie kradną klamerki ze sznurków do suszenia prania. Kiedyś przepadł kluczyk od samochodu. Syn pamiętał, że położył go na dachu samochodu, gdy czymś się przy nim zajmował. Nadeszła wiosna, suszenie prania na dworze, kradzież klamerek i skojarzenie dotyczące klucza od samochodu. Nie odzyskaliśmy go, ale próba z innym, niepotrzebnym kluczykiem, położonym na dachu samochodu, potwierdziła nasze przypuszczenia. No cóz -lubią błyskotki _ i już. Odpowiedz Link
dado11 Re: Nowy(ch) wątek 19.03.04, 22:13 Dzieki Lx, dopiero tu zajrzalam i jak milo, ze o mnie pamietalas! Odpowiedz Link
takataka Re: czy mozna to w razie czego skasowac? :))))) 19.03.04, 11:47 Witaj w klubie ... blondynek. )) I mów mi tu zaraz, dlaczego wstyd? ((( Bo nie wiem - jak to blondynka. )))) Odpowiedz Link
takataka Re: Do liloom 19.03.04, 17:20 Nie wiem, raczej nie ma takiego wątku. Szukałam, ale na "zbior" nie trafiłam. Odpowiedz Link
ada296 Re: Do liloom 19.03.04, 17:25 nie ma ten powstal niedawno zeby sie dowiedziec czego o pozostalych forumowiczach mozna poprzegladac stare watki ale tam sa raczej szczatkowe informacje pozdrawiam Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Do liloom 19.03.04, 17:29 ada296 napisała: > ale tam sa raczej szczatkowe informacje Nie takie szczątkowe Przez kilka miesięcy pisania ujawniliśmy swoje charaktery, upodobania, sytuacje rodzinne, ale rzeczywiście, w jednym miejscu nie ma zebranych wszystkich informacji. Odpowiedz Link
ada296 Wedrowiec 19.03.04, 17:35 napisalam "szczatkowe" bo mialam na mysli to, że trzeba wiele przeczytać tych malych informacji by miec poglad na kogos z nas pozdrawiam Beata Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Wedrowiec 19.03.04, 17:37 Jesteś bardzo mądrą osobą Gdy niedawno napisałam komuś, że informacje zawarte są w kilkuset wątkach, to osoba ta szczątkowo obraziła się. Odpowiedz Link
ada296 Re: Wedrowiec 19.03.04, 17:42 nie wiem jak by zareagowali stali ("starzy") forumowicze na jakis watek posumowujacy kazdego z nas pare slow by mogl kazdy z nas napisac o sobie skad rodzinny i zwierzecy stan posiadania itp. Odpowiedz Link
liloom obiekcje.... 19.03.04, 21:59 Sluchajcie, ja wprawdzie z opowiesci, ale znam historie ludzi obsesyjnie przyczepiajacych sie do kogos. W koncu jakby nie bylo dobrowolnie ujawniamy tu informacje o sobie. Trudniej jest wylowic cos z kilkuset watkow niz po prostu wejsc sobie na jeden i poczytac. Mam pewne obiekcje. Naprawde. Ale ta pewnie ta nieufnosc Oj, popisalo by sie... a tu 24 w TV. Znacie ten film? Odpowiedz Link
liloom "24" - Film 20.03.04, 23:25 wedrowiec2 napisała: > Nie, nie znam 24 to film sensacyjny dziejacy sie w czasie ekwiwalnetnym realnemu tzn. 10 minut akcji filmu odpowiada 10 minutom w rzeczywistosci. Glowna role gra Kiefer Sutherland - film bije rekordy popularnosci i naprawde wciaga. Nadawany jest po kilka odcinkow na roznych stacjach. 24 - wiec sa 24 odcinki. Teraz wlasnie nadawana jest druga czesc. Polecam. Naprawde strasznie wciaga. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: obiekcje.... 19.03.04, 22:08 Trudno jest pisać o sobie. Na forach pojawiają się ludzie, czasami zostają, czasami mnożą się jak króliki (trolle-pacynki, niedawno był mały konflikt na forum, ale juz po problemie). Nie potrafię wyobrazic sobie takie wątku - autoprezentacji. O niektórych osobach, piszących tutaj od początku, do teraz mam mało informacji Napiszę kilka słów o sobie. Wbrew męskiej formnie nicka jestem rodzaju żeńskiego, mieszkam w Szczecinie, zwierzęta - mysz komputerowa, kukułka w zegarze. Czasami na forum pojawiają się alfredka1 i wodnik33, to moi rodzice. Mimo wieku 70+ z zapałem prowadzą życie komputerowo-internetowe. E- maile to moja główna forma kontaktu z nimi. Odpowiedz Link
liloom Re: Do liloom/takataka 19.03.04, 22:00 takataka napisała: > Nie wiem, raczej nie ma takiego wątku. Szukałam, ale na "zbior" nie trafiłam. JAKIEGO? Bo juz jestem zakrecona....( Odpowiedz Link
liloom Re: Do liloom/takataka 19.03.04, 22:17 liloom napisała: > takataka napisała: > > > Nie wiem, raczej nie ma takiego wątku. Szukałam, ale na "zbior" nie trafił > am. > JAKIEGO? Bo juz jestem zakrecona....( > > Aaaaaaaaaa juz wiem na co dopowiedzialas....)))))) Odpowiedz Link
lablafox Ważne daty 19.03.04, 23:32 typu dni urodzin , imienin , swoich i swoich bliskich , daty ślubów itp. podawajcie , jeśli chcecie, em_em aby można było umieścić je w naszym kalendarzu na stronce. Swoją twórczość - pisarską , malarską , rzeźbiarską itd , również możecie umieszczać na stronie , zapraszamy. Lx Odpowiedz Link
liloom Lx 20.03.04, 11:58 lablafox napisała: > typu dni urodzin , imienin , swoich i swoich bliskich , daty ślubów itp. > podawajcie , jeśli chcecie, em_em aby można było umieścić je w naszym > kalendarzu na stronce. > Swoją twórczość - pisarską , malarską , rzeźbiarską itd , również możecie > umieszczać na stronie , zapraszamy. > Lx Ja sie chetnie dolacze do stronki, szczegolnie czesc o podrozach. Alez bedzie roboty! Odpowiedz Link
da_ma_ri Re: Nowy(ch) wątek 21.03.04, 16:52 Witajcie ... Nie sądziłam, że ta smutna wiadomość przyprowadzi mnie na to forum ... O tym, że odeszła Takataka dowiedziałam się na forum humorum, gdzie również Ona bywała ... Mimo, że nie znałyśmy się i nigdy nie rozmawiałyśmy, zakładane przez Nią wątki były zawsze ciepłe i pełne optymizmu, że zawsze zwracały moją uwagę. Dlatego tak ciężko mi się pogodzić z tym co się stało ... Bardzo mi smutno ... Pozdrawiam wszystkich - da_ma_ri... Odpowiedz Link
da_ma_ri Re: Nowy(ch) wątek 21.03.04, 17:10 marialudwika napisała: > Witaj u nas, Dzięki za powitanie ... nie mogę sobie darować, że wcześniej tu nie weszłam ... Odpowiedz Link
iwonnkaa Re: Nowy(ch) wątek 21.03.04, 17:16 To może ja też dołaczę?Klaniam sie jestem Iwona, kocham czytać dobre teksty, kocham pisać ale czy dobrze?Uwielbiam inteligentny ,choć nie banalny dowcip i mam ogromny dystans do swojej osoby. Mam już dorosłego syna, jeszcze (6-mcy) nieletnią córkę i jestem po 25-rocznicy ślubu.Jestem rakiem a męczę się już ćwierć wieku z typem ze znaku Barana. Mogę dołączyć? Ukłony z lewa, ukłony z prawa Iwona Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Nowy(ch) wątek 21.03.04, 17:17 Witaj, rozgość się, herbata (i dodatki) czekają na wszystkich przybyszy Odpowiedz Link
marialudwika Re: Nowy(ch) wątek do da_ma_ri 21.03.04, 17:23 To juz trzeci RAK na forum.Nie bylo dlugo zadnego poza mna!!!Pozdro ml Odpowiedz Link
da_ma_ri Re: Nowy(ch) wątek 21.03.04, 17:37 Witajcie ponownie No właśnie ... zachowałam się bardzo nieelegancko, ale proszę, zrozumcie mnie ... Mam na imię Danka i jestem zodiakalną panną a także ... panną z odzysku ... Mam syna w wieku 19 lat, przyjaciela oraz psa. Jak najbardziej wiekowo pasuję do tego forum. To tak w telegraficznym skrócie. Myślę, że mnie przyjmiejcie w swoje progi i dostanie mi się czasami ... jakaś herbatka Odpowiedz Link
dado11 Re: Nowy(ch) wątek 21.03.04, 18:20 Witajcie da_ma_ri i iwonko, to milo, ze dolaczacie. Milych zatem obiadkow, herbatek i pogaduch przy kominku!!! Odpowiedz Link
iwonnkaa Re: Nowy(ch) wątek do da_ma_ri 21.03.04, 18:36 Wybaczcie ze nie odpisywałam ale moja niekonwencjonalna rodzinka nareszcie zebrała się do kupy i musiałam zarzucić kotwicę na gary .Bardzo mi miło że mogę do Was dołączyć , przyznam że tak jak czytałam w moim negatywnym horoskopie oczy mam w najbardziej mokrej części ciała i wzruszyła mnie cała wątkownia Szanownej Jakataka. Wspaniale że jesteście i można się wygadać, pośmiać i takie tam ....Uwielbiam pisać i jestem trochę przewrotna ponieważ często moje poglądy nie zgadzają się z tym co ogół mówi i moje wypowiedzi powodują na Forach prawdziwe burze. Kocham zwierzęta i opiekuję się całą gromadą bezdomnych kotów,i ostatnia moja bitwa to z głupim scenariuszem M J M na forum Telewizja pod tyt To nie koty są wredne, głupi są scenarzysci" staram się walczyć z ludzką bezmyślnością i szczerze mówiąc z głupotą.Jestem z Częstochowy ,ale nijak mi do fanatyków wiary.Bardzo dużo w życiu przeszłam złego, ( męża mam pracowitego, kochającego , dzieci dobre)tak się porobiło że koleje mojego życia mogły by posłużyć za kanwę książki.Sama próbuję pisać ale boję się że na podstawie mojego życia będzie ona smutna , i dodatkowo do rozpoznania , więc się waham?//Potrzebuję wirtualnych przyjaciół , takich do zwierzeń i nie tylko.Mam ogromną liczbę przyjaciół w realnym świecie tylko że tak się stało że to oni mają mnie za silną babę i szukają u mnie wsparcia ........a ja.Nie mam mamy , brata,siostry , teściowa już od 25 lat mnie nie toleruje( też długa historia)mąż nie bywa u mamy swojej też już prawie od 25 lat(bardzo w życiu go zawiodła)Mam troje koleżanek(ów)dzieci którzy mówią do nas Panie tato i Pani mamo, kota, rybki w akwariach , moc obowiązków (prowadzimy własną Firmę)jestem kucharka, krawcowa, sprzataczka, powierniczka no i szefowa.Acha jeszcze mam ogromną intuicję i stawiam tarota.No to nachwaliłam się , nisko się kłaniam Iwona Odpowiedz Link
kanoka Re: Nowy(ch) wątek do da_ma_ri 21.03.04, 18:48 Witaj Iwonnko, a jaką talię preferujesz w tarocie? Przesyłam ładną stronkę. www.aeclectic.net/tarot/cards/ Ja sobie cały czas obiecuję, że kiedyś zastanowię się nad TAROTEM na poważnie. Co sądzisz o książkach J.W.Suligi nt.jw? Witaj również Da_ma_ri Pozdrawiam knk Odpowiedz Link
iwonnkaa Re: Nowy(ch) wątek do da_ma_ri 21.03.04, 19:00 Mam dwie ulubione Marsylskie i Mantageny, dużo wiedzy czerpię ze starych bardzo książek od mojej sąsiadki , tak zczytanych że nie ma stron tytułowych, trochę korzystam z internetu .Ale głównie to gadatliwe mam karty,trochę takie jak ja ..... Iwona Odpowiedz Link
witekjs ___________________BABINIEC_______________________ 21.03.04, 18:03 Chociaż babiniec zrobił się tu okrutny, Nigdy z tego powodu nie bywam smutny. Czasem do głosu dojść jest, może trudno, Ale za to nie bywa tutaj nigdy nudno. Wszystkie Panie niezwykle elokwentne, Posty pisują wykwintne, lecz nie smętne. Może nie zawsze, pieprzne również bywają, Gdy o sterczących smoczkach rozprawiają... Panowie pisują trochę rzadko i jakby nieśmiało. Chyba jest nas w tym Forum zdecydowanie za mało. Pozdrawiam. Witek }:-})= Odpowiedz Link
witekjs Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 19:34 witekjs napisał: > Chociaż babiniec zrobił się tu okrutny, > Nigdy z tego powodu nie bywam smutny. > Czasem do głosu dojść jest, może trudno, > Ale za to nie bywa tutaj nigdy nudno. > Wszystkie Panie niezwykle elokwentne, > Posty pisują wykwintne, lecz nie smętne. > Może nie zawsze, pieprzne również bywają, > Gdy o sterczących smoczkach rozprawiają... > Panowie pisują trochę rzadko i jakby nieśmiało. > Chyba jest nas w tym Forum zdecydowanie za mało. > > Pozdrawiam. Witek }:-})= > Miał to być post ciepło-powitalny, A wyszedł jak zwykle, wierszyk normalny. Dodam zakończenie, w którym serdecznie witam Wszystkich i jednak nieśmiało się zapytam, Również nowe Panie, czy "Babińcem" nie są urażone? Starałem się by słowa i myśli były wyważone... Czekam dawno na kogoś, kto wierszykiem ciętym, Odpowie mi, czując, że nie jestem rymopisem nadętym. Z powitaniami. Witek }:-})= Odpowiedz Link
iwonnkaa Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 19:45 Szanowny Witku moje szczęście ślubne od 25-lat to Witek.Pięknie rymujesz, choć tak trochę częstochowsko ,ale miodzio ...............Witaj również Odpowiedz Link
alfredka1 Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 19:49 Witku, nie jesteś Rymopisem Nadętym bo przecież na naszym Forum nie ma nadętych... więc rymopis się przyda, chociażby dla odreagowania tegi i owego i tamtego. Serdecznie pozdrawiam a do pozdrowień dołącza /naprawdę z własnej woli/ Wodnik )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 20:27 Watek zalozony przez TT zakwitl nowymi interesujacymi postaciami!!!A ja, jako stara "stara", babincem nie czuje sie urazona,ale "za to" sie usmiecham.POzdro ml Odpowiedz Link
instant Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 20:54 Niezły to babiniec w którym chłop każdy, jako w mateczniku drzemiący odyniec czuje się swojsko, a nawet odrobinę wyjątkowo jak w pachnącym cieście ukryty rodzynek. więc nie marudź, Witku tylko ruszaj głową. Pisz posty, rymuj strofy, (o metrum nie pytam), witaj nowe Panie jako i ja witam ) Odpowiedz Link
iwonnkaa Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 21:00 Witane jesteśmy jak królowe, padamy do nóg.Witku i Ty Instant głowy do pozłoty Wasze rymowanki to słoneczne ranki, piękne południa i cudne zachody, szmer leśnych źródeł i......wzburzone wody Odpowiedz Link
bodzio49 Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 21:07 I ja witam uśmiechem nowe twarze w naszej ostoi. No Witku, masz trudne zadanie. Paniom najwyraźniej nieobca ta sztuka. A rymowanki sypią się jak z rękawa. Odpowiedz Link
da_ma_ri Dzięki za powitanie :-) 21.03.04, 21:41 I ja również dziękuję za piękne powitanie i cieszę się ogromnie, że zostałyśmy przyjęte tutaj tak ciepło i serdecznie. Również - tak jak Iwonnkaa - miałam spotkanie z garami, co skrzętnie wykorzystał mój syn, natychmiast rzucając się na kompa. Wyprosiłam to wejście, aby móc Wam trochę więcej opowiedzieć o sobie. Moje posty będą raczej skromne, bo nie jestem typem gaduły, a moc moich kompleksów i niepewność siebie nie pozwala mi się otworzyć aż nadto. Liczę na to, że znajdę tutaj zrozumienie, a ja ze swej strony postaram się nie zanudzać Was za bardzo. Uwielbiam rozwiązywać krzyżówki (ulubione to jolki i z przymrużeniem oka), słuchać muzyki prawie każdego gatunku ( oprócz disco i techno) a także surfować w sieci (ulubiona rozrywka to scrabble). W tym momencie jestem na życiowym zakręcie, gdyż czeka mnie zmiana miejsca zamieszkania. I najgorsze jest to, że nie jestem pewna słuszności swojej decyzji ... Ale to już inna bajka ... Miło mi będzie być w Waszym gronie, poznać Was bliżej oraz podzielić się swoimi radościam i smutkami. Pozdrawiam gorąco - da_ma_ri "Wierzyłam w coś - bez tego ciężko żyć, marzyłam też - bo wolno było marzyć, nie chciałam być taką jak ci ludzie - co tylko biorą, nie dając nic ..." Odpowiedz Link
bet-ka Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 21:13 ...Bo każda baba inna: są tu energiczne, są też i zamyślone, są baby liryczne bywają baby smutne, bywają płaczliwe, niektóre z nich łagodne a inne kłótliwe! Jedne jako "sól ziemi" drugie ci solą w oku te są na pierwszym planie, tamte stoją z boku gadają bez przestanku lub milczą wstydliwie... Straciłeś głowę, Włodku? Ja ci się nie dziwię! Jednakoż nie masz baby bez mężczyzny przecie! Łatwiej z porządnym chłopem wędrować po świecie niż się tułać samotnie, choć w podobnych gronie (Wcale cię nie podrywam, ale nie mów żonie...) Więc pozdrawiam cię szczerze - w imieniu babińca Bet-ka. Marny poeta i plagiatoczyńca! Odpowiedz Link
rudakitka1 Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 21:21 Do Witka Gdy cholewki chłopak smali Niech wierszykiem sie pochwali Do wszystkich Kiedy życie bardzo skrzeczy Złe nastroje wierszyk leczy Odpowiedz Link
ada296 Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 21:53 ależ tutaj się pieknie zrobiło wiosennie nastrojowo poetycko aż mi żal, że wierszy składać nie umiem ale witam wszystkich serdecznie Odpowiedz Link
witekjs Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 22:14 No to nie zawiodłyście z Babińca Panie Trochę prowokacji uszczypnięcia w...ucho I już rosypały sie wiosenne poetyckie trele Jak dobrze widzicie chałupnicze jest moje pisanie A i to pobudza do twórczego wysiłku bez gaf i omyłek Wkrótce odkryjemy w sobie nie tylko częstochowskie parantele Uradowany Witek ) )) ))) Odpowiedz Link
iwonnkaa Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 22:26 Jeszcze by się pisać chciało, wiersze by się poskładało Ale nocka niestety a to koniec wierszoklety Jutro dzionek nie poczeka, z rana zerwą kołdrę z człeka I do dzieła....będą wołać, trzeba pałer podładować Oko łzawi, myśl się plącze, głos zabiorą inne..... żądze Rano żeścy i weseli, znów zaczniemy dzionek żmudny Więc na wyro zarzuć ciało,poniedziałek nie jest trudny Już się słaniam , więc do rzeczy...mąż mi jeszcze zdrapie plecy Dobranoc moi nowi najmilejsi Iwona Odpowiedz Link
witekjs Re: ___________________BABINIEC__________________ 21.03.04, 23:07 Małżowinek prawa ponad poetyckie żądze ! Ktoś ze wschodu, raz słusznie powiedział, Że z "interdziewoczką", swą żonę zdradzam. Rymowanki w internecie wysyłajac, może błądzę. Jak to wciąga nikt z nas tego nie przewidział... Za to z kolegami, jak wielu, na piwo nie chadzam. Pozdrawiam i /być może/ dobra noc. Witek }:-})= Odpowiedz Link
rudakitka1 ____________chłopoland_____________________ 22.03.04, 08:35 Był raz chłop,jak to chłop Bardzo w sobie zakochany. Myślał on,jak to chłop: Baby wszystkie sa do bani A tu baby:mądre,śliczne Wszystkie nawet dość liryczne No i chłop,jak to chłop Znów jest bardzo zakochany)). Odpowiedz Link
rudakitka1 Re: ____________chłopoland_____________________ 22.03.04, 12:40 No i chłopy siedzą cicho Jakby w nich trafiło licho Szkoda czasu drogie Panie Na z chłopami tu gadanie Lepiej :rower,rolki,deska A do rączki smycz"łod" pieska I gdzieś w plener MYK szybciutko Bo radosne chwile krótko trwaja I tak szybko razem z wiosną U M Y K A J Ą!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
rudakitka1 _____________raperka____________________ 22.03.04, 12:58 Mam dwie nogi i dwie ręce I od losu nie chce wiecej Sama sobie tu rapuje Choc małzonek mój miarkuje Że mu żona lekko zgupła Nic mi z tego Nie mam futra,nie mam merca Ale za to,mam jednego Co mnie kocha z serca całego!!!! PS.Ta wiosna tak na mnie działa) Odpowiedz Link
bussik Re:Witam wiosennie 22.03.04, 13:40 Pozwolicie, że i ja dołączę do Was. Mam na imię Baśka i jestem bykiem . Ze zwierzątek poza myszką posiadam jeszcze psa. Miło tu u Was B Odpowiedz Link
emerytus Re: Nowy(ch) wątek 22.03.04, 13:38 Pare slow o sobie.Wchodze na to forum codziennie.Popatrze co w trawie piszczy.Nie wiem czy was tu lubie czy nie lubie.Zero podejscia emocjonalnego.Tak sobie mysle ze ktos z was bywal na ircnecie mircowym 40+, na stronce ejji z Tarnowa.Smiesza mnie pewne rzeczy.KONSPIRA.Pierwszy raz spotykam sie z sytuacja,ze nie ma fotek uczestnikow forum na istniejacej stronie www.Oczywiscie byc nie musza.Ale jakies chowanie po katach swoich twarzy,szyfrowanie stron.Nie,nieporozumienie dla mnie. Dziekuje komus tam ,za podanie linka o tarocie..Niezla kolekcja.. Przesiedzialem sobie przy niej chyba ze 2 godz.M Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nowy(ch) wątek 22.03.04, 16:52 Jestem prawie nowa ,malo mnie widac, poniewaz jestem bardziej obserwatorem niz dyskutantem. Wiek mam odpowiedni 40++ , rodzina nieliczna ,jedna corka ,jedna wnuczka, kobieta z przeszloscia, czyli drugi maz, przyszlosc przede mna ?? Mieszkam od paru lat w Holandii. Hobby: malowanie akwarel, ogrod,kwiaty,fotografia. Lubie: slonce,swiatlo,cieplo ,budze sie powoli z zimowego snu. Jestem dosyc nieufna i niekiedy podejrzliwa. Przeczytalam wypowiedz Emerytusa i nie wiem co jest takiego smiesznego w tym ,ze nasze zdjecia sa dostepne tylko dla zaufanych. Moze sie nie orientuje dobrze, wiec podaj mi prosze na ktorym forum sa zdjecia uczestnikow. Chetnie obejrze. Chcialabym jeszcze dodac ,ze wszystkich was lubie i jestem jak to Rak, bardzo emocjonalna. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy(ch) wątek 22.03.04, 17:25 Witam wszystkie Nowe Twarze na forum A co do naszych twarzy...hmm... jakbym potrzebowala sie rozreklamowac - to pewnie strzelilabym plakat na najblizszym slupie EEPrzez sympatie i zrosniecie emocjonalne z czescia forumowiczow uwazalam,ze nalezy sie im okazac / no wlasnie,... co mnie podkusilo,zeby dac prawdziwa twarz? przeciez moglam dac np. Pamele Anderson - przynajmniej w czesci ponizej twarzy/. W zwiazku z tym,ze to forum dostepne jest dla wszystkich -nie widze powodu byc osoba az tak publiczna))Pozdrawiam zainteresowanych. Lew w skorze szarej myszy. Odpowiedz Link
dado11 Re: Nowy(ch) wątek 22.03.04, 22:14 Qrcze, Verbeno, nie kokietuj, ty tutaj jestes od dawna. Przynajmniej dla mnie, ale i dla innych 40+ tez. Przeciez jestes w albumie, a tam wchodza tylko zasluzeni... Mam wrazenie, ze wypowiedz Emerytusa jest czyms w rodzaju prowokacji, jakos nie konweniuje... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Nowy(ch) wątek 22.03.04, 22:21 Dado, Verbana uczestniczyła przy otwieraniu albumu. Załączyła w nim swoją wspaniałą kolekcję zdjęć. Pojawiła się niewiele wcześniej na forum od Ciebie. Wyślij swoje zdjęcia, z pewnością ktoś Ci za pierwszym razem pomoże w tym i ....już jesteś.... Myślę, że inni też się zgodzą ze mną. Odpowiedz Link
dado11 Re: Nowy(ch) wątek 22.03.04, 22:40 Przepraszam, nie chcialam byc zle zrozumiana. Dziwnie to slowo pisane funkcjonuje, zupelnie inaczej niz wprost, tu jest ogromny margines na interpretacje, bez wyrazu twarzy, bez intonacji... Z przyjemnoscia wysle, jak tylko bede wiedziala jak i gdzie. Ale to nie jest najwazniejsze, pozdr Odpowiedz Link
verbena1 Re: Nowy(ch) wątek 22.03.04, 22:25 Dado, taka znowu stara to nie jestem ,dwa miesiace w forum. Wlazlam wtedy bez przedstawiania sie a nowi sa kulturalni i ladnie sie prezentuja. No tak ,znowu cos pokrecilam..... Musze uwazniej czytac posty .....sorry! Odpowiedz Link
liloom po co sa wogole nicki? 24.03.04, 10:52 Emerytus mam wrazenie chce tylko sprowokowac, no bo po co sie wogole loguje? Jesli pisze to co mysli to dlaczego nie wzial sobie nicka "jan.kowalski.opole.ul.wesola 3/5"? ))))))))) Emerytus wyslij mi swoje zdjecie inaczej z Toba wiecej nie pisze)))))) Odpowiedz Link
emerytus Re: po co sa wogole nicki? 24.03.04, 18:14 Prowokacja - wyzwanie, umyślna zaczepka; podstępne judzenie, podpuszczanie kogoś do szkodliwych dla niego (lub dla osób trzecich) działań a. decyzji. to definicja prowokacji dla dado11 i liloom. Gdzie w mojej wypowiedzi jaka prowokacje widzicie..? Mam proste podejscie do swiata i zycia.Znacznie ciezej jest wypowiadac sie na forach jezeli podpisujemy sie z imienia i nazwiska.Ja p prostu nie szanuje ANONIMUSOW.Czlowiek pokazujacy swoja twarz,czy podpisujacy sie nazwiskiem pod swoja wypowiedzia bierze za nia odpowiedzialnosc.Dwa razy zastanowi sie co ma napisac ,przemysli czy jest sens obrazania kogos.Dwa razy przeczyta co napisal zanim przycisnei ENTER . Jakos tak .Mysle ze jasno sie wyrazilem. Ty liloom wiedziec powinnas ze bez zalogowania nikt nie jest w stanie umiescic posta na tym forum,wiec zadanie pytania po co ja sie loguje przed napisaniem to juz chyba zupelnie nie ma sensu. Odpowiedz Link
marialudwika Re: po co sa wogole nicki? 24.03.04, 18:25 Mam do Ciebie pytanie:dlaczego sam uzywasz nicka? Co do imion i nazwisk tez nie ma gwarancji,czy sa prawdziwe.Pozdro ml Odpowiedz Link
dado11 Re: po co sa wogole nicki? 24.03.04, 18:42 emerytus napisa3: > Prowokacja - wyzwanie, umyślna zaczepka; podstępne judzenie, podpuszczanie > kogoś do szkodliwych dla niego (lub dla osób trzecich) dzia3ań a. decyzji. > to definicja prowokacji dla dado11 i liloom.... Otoz wlasnie "umyslna zaczepka" - mysle, ze twoj pierwszy post spelnial to zalozenie. No chyba, ze bylo to tylko tak przy okazji podziekowania za tarot? A swoja droga nikt tu nikogo na sile nie wciaga, a zatem wolna wola- jak sie podoba to zapraszamy, jak nie to dziekujemy i siema! Odpowiedz Link
emerytus Re: po co sa wogole nicki? 24.03.04, 18:51 > A swoja droga nikt tu nikogo na sile nie wciaga, a zatem wolna wola- > jak sie podoba to zapraszamy, jak nie to dziekujemy i siema! O,laskawco jeden..a kto ty tutaj wlsciwie jestes na tym forum zeby takie rzeczy oczywiste pisac.Zaiste piekne to zaproszenie.Napisac powinienes mi rowniez,ze jutro bedzie dzien ,a po dniu przyjdzie noc.Bedzie to mialo taki sam sens. Odpowiedz Link
warum Re: po co sa wogole nicki?do E:) 24.03.04, 18:49 Zgadzam sie w/s odpowiedzialnosci za slowo. I w realu zawsze stosuje zasade podpisywania sie pod wlasnymi pogladami. Ale... tu, na forumach zdarza sie mowic cos pod wplywem impulsu / mnie b. czesto/,czasem niepotrzebnie az tak szczegolowo,ze dla ludzi , ktorzy sa szperaczami i wesza co by tu znalezc - moga byc takie wypowiedzi pozywka. I moze stad ta potrzeba pozornej anonimowowsci PS. Zdarzylo mi sie dawno dawno temu zaprotestowac na ogolnym zebraniu przeciwko 1 pani przedszkolance, bylam wiecej szalona niz odwazna - bo przeciwstawilam sie kilkudziesieciu ludziom,w czasach kiedy "zalatwialo sie" przdszkole, a ja bedac "nikim" smialam powiedziec,ze ona nie ma podejscia do dzieci- bo dzieci sie jej boja. Nikt z rodzicow mnie nie poparl, a dopiero po wyjsciu jedna z mam podeszla,zeby powiedziec ze inni tez tak uwazaja, ale jaka mamy gwarancje,ze "to" nie odbije sie na dziecku? Dlatego mnie nikt oficjalnie nie poparl. A moje dziecko potem bylo jak pod kloszem, za to mnie wytykano palcami i jawnie pokazywano palcem jako te, na ktora trzeba uwazac. Az mna trzesie jak te czasy wspominam. Moze dlatego z wiekiem... wole swiety spokoj i anonimowosc, niz uzerac sie z jakimis nieodpowiednimi osobnikami, ktorzy dowartosciowuja sie weszac? No coz, kazdy jest jaki jest, a do nas nalezy ocena,czy to co pisze uznajemy za wartosc czy bzdety. Uwazam,ze oczekiwanie od forumowiczow bycia jawnymi- to absolutne przegiecie - bo wlasnie za te anonimowosc ludzie tak duzo daja z siebie na forum. Odpowiedz Link
kanoka Re: po co sa wogole nicki?do E:) 24.03.04, 23:14 Witaj Po co nick? Moim zdaniem, dla zapewnienia prywatności rozmowy w necie na ogólnodostępnych stronach. Nasze wzajemne rozmowy i przemyślenia mniej lub bardziej osobiste, czyta "n" nieznanych nam zupełnie czytelników - w tym różne szperacze, o których pisała Warum. Nie podpisuję imieniem i nazwiskiem swoich postów nie dlatego, że jestem nieszczera lub zakłamana w swoich wypowiedziach, ale dlatego, że nie znam wszystkich czytaczy i nie muszę im oznajmiać: "słuchajcie, to JA ".Na forach zamkniętych "ukrytych", można przyjąć inną zasadę, ale taka jawność nie jest możliwa na forum otwartym . to chyba tyle . pozdrawiam knk Odpowiedz Link
wywrot53 Re: po co sa wogole nicki? 25.03.04, 00:27 emerytus napisał: Znacznie ciezej jest wypowiadac sie na forach jezeli > podpisujemy sie z imienia i nazwiska.Ja p prostu nie szanuje > ANONIMUSOW.Czlowiek pokazujacy swoja twarz,czy podpisujacy sie nazwiskiem pod > swoja wypowiedzia bierze za nia odpowiedzialnosc.Dwa razy zastanowi sie co ma > napisac ,przemysli czy jest sens obrazania kogos.Dwa razy przeczyta co napisal > zanim przycisnei ENTER . Jakos tak .Mysle ze jasno sie wyrazilem. Jeśli uważnie czytasz to forum to wiesz dokładnie, ze czasami piszemy o swoim życiu osobistym. Nie widze powodu, zeby podpisywac się imieniem i nazwiskiem żeby np. sąsiedzi czy nawet domownicy wiedzieli co się u mnie dzieje. NP. Tutaj podzieliłam sie informacją o pieczonych jajkach, ale swojej połowince nie moge tego powiedziec, bo jest maruda Za ten głupi garnek bym sie nasłuchała więcej niz bym spaliła całe mieszkanie )) Albo jak się wścieknę, to tutaj wypisze żale na mecze, dzięki czemu burze w domu przechodzą bokiem )) Jako choleryk, szybko reaguję a później się zastanawiam. Gdybym zamiast walenia w klawiaturę, na niego wylewała złość za kazdym razem kiedy cos zgrzytnie to nie bylibysmy ze soba 28 lat a tylko może miesiąc ) Jak widzisz niektóre informacje są podawane na forum, tylko dlatego, ze jest zapewnione to minimum anonimowości. Odpowiedz Link