Zakładam kolejne zwierzątkowo, bo tamto już zapełniło się naszymi ulubieńcami

W końcówce poprzedniego wątku zawiązała się ciekawa dyskusja nt "po co nam zwierzątka" - zapraszam do kontynuacji
Czyżby Hrabia wydoroślał?
no cóż raczej niekoniecznie...
za to garnie się do pracy
mmm...a co to za lura???
a tu co schowali?
następnie podła torebka z ciasteczkami zaatakowała bezczelnie Hrabiego szczelnie zakładając się na łeb jego

Hrabia zleciał z ławy i pogonił (z torebką na łbie

w siną dal, czyniąc wokół siebie spustoszenie straszne, a ja za nim porzuciwszy aparat i próbując ratować cosięda (zam) i dorwać Hrabiego zanim się rozbije o cokolwiek... Pozbawiony torby Hrabia obraził się na cały świat, zaprezentował walory ogonowe i spędził resztę wieczoru na balkonie

ogon świeżo wyczesany (portki niestety skołtunione...)