Dodaj do ulubionych

JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3

08.09.04, 08:32
Otwieram trzecia czesc watku Ktogdziejak. Czesc 2 zostala porwana przez
dywagacje zamiast sluzyc wszystkim jako zrodlo informacji, wiec prosze, zeby
mi sie to tutaj nie powtorzylo, bo bede wyganiac!!! a jeszcze admince lapowke
dam zeby ciela bezlitosnie!!!

Przypominam: to jest watek ge-o-gra-fi-czny...

Z poprzedniego watku:
Wlodekbar - Warszawa, Anielewicza
Malgorzata: Wroclaw

Do Jowoja: jak jeszcze raz mi cos takiego zrobisz, jak otwieranie MOJEGO watku
pod oslona nocy, to bedzie zle!
smile

Link do czesci 1:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=14822961

Link do czesci 2 (w wiekszosci kidnapowanej przez dywagacje):
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=15563210
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 08.09.04, 08:37
      Link do Czesci 1 sie nie wkleil...

      oto on -
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=14822961
    • ewelina10 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 08.09.04, 08:39
      Powtórzę dla przypomnienia i uściślenia wink
      Ewelina z Warszawy: Mokotów - ul. Iwicka, Muranów - ul. Nowolipki
      Obecnie przesiaduje w najładniejszych okolicach podwarszawskich.
      • lablafox Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 08.09.04, 08:42
        ktogdziejak 3
        jowoj 08.09.2004 03:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując


        jestem
        • lablafox Wkleiłam porządkując 08.09.04, 08:43
          Póki wszyscy prawie spią.
          • jutka1 Re: Wkleiłam porządkując - dziekuje Lx !! :)) ntx 08.09.04, 08:48
          • marialudwika Re: Wkleiłam porządkując 08.09.04, 08:54
            ml-Warszawa-A-dam-Almelo-A-dam.
            ml
        • balduin Prawda czerwona plachta nacjonalistow? 08.09.04, 13:41
          BALDUIN, sobowtor Ballesta z Frankfurtu nad Menem wyrzuconego z tego forum,
          przez tolerancyjnych i kulturalnych 40+ latkow, polskiej narodowsci.

          --
          pyrsk
          ballest
    • jutka1 Znowu Rejtana musze???? 19.09.04, 07:02
      Luizo!! trylko po starej znajomosci ci wybaczam!!! (Ktogdziejak to jest MOJ
      watek, i przeca Lx pisala Jutko zaloz nowy....) smile

      Lx, niniejszym kopiuje Wasze wypowiedzi i prosze o skasowanie watku zalozonego
      przez Luize.... wielkie dzieki.. smile))

      • KtoGdzieJak - czesc trzecia
      luiza-w-ogrodzie 19.09.2004 06:50 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Ta poprzednia ma ponad 100 wypowiedzi - w wiekszosci nie na temat ;oP

      Tu dorzucam wlasnego ktogdziejaka - moje namiary to niegdys Poznan (Grunwald)
      od 12 lat Sydney (na zachod od Pacyfiku, na polnoc od Mostu Portowego, na
      wschod od Gor Blekitnych, na poludnie od Hawkesbury River).

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>


      • Re: KtoGdzieJak - czesc trzecia
      lablafox 19.09.2004 06:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      No to witaj Poznanianko.
      Dla Twojej informacji, bo inni już wiedzą .
      Tez z Poznania - obecnie Strzeszyna Greckiego - to za Sołaczem i Golęcinem.
      tam gdzie kiedyś był poligon Szkoły Oficerskiej - Pancerniaków
      • jutka1 Re: Znowu Rejtana musze???? 19.09.04, 07:03
        Re: KtoGdzieJak - czesc trzecia
        luiza-w-ogrodzie 19.09.2004 06:57 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        lablafox napisała:

        > No to witaj Poznanianko.
        > Dla Twojej informacji, bo inni już wiedzą .
        > Tez z Poznania - obecnie Strzeszyna Greckiego - to za Sołaczem i Golęcinem.
        > tam gdzie kiedyś był poligon Szkoły Oficerskiej - Pancerniaków

        Lablafox, do jakiej szkoly sredniej w Poznaniu chodziles?
        • jutka1 Re: Znowu Rejtana musze???? 20.09.04, 08:23
          Chyba musze geograficznie oddzielic ten watek od pomylkowej czesci 3
          Luizy-z-rybkami smile)))

          Dlatego podbijam.

          Jesli ktos jeszcze sie nie wpisal, skad, co, i jak, zapraszam..

          Jutka smile
          • lablafox Re: Znowu Rejtana musze???? 20.09.04, 08:45
            To ja mogę ten 3 wątek wyciąć , jeśli uważasz ,że trzeba.
            • jutka1 Re: Znowu Rejtana musze???? 20.09.04, 08:55
              eee, nie trzeba..... bede sie tylko bardziej opiekowac tym watkiem, zeby nie
              przepadl ....

              J. smile
              • lablafox Re: Znowu Rejtana musze???? 20.09.04, 09:16
                ok
    • luiza-w-ogrodzie Przepraszam kajajac sie 20.09.04, 11:25
      ...otworzylam ktoGdzieJaka 19 wrzesnia, nie widzac ze juz byl numer trzeci.
      Prosze administracje o wykasowanie watku, ktory zalozylam.

      Wlepiam tutaj mojego ktogdziejaka - moje namiary to niegdys Poznan (Grunwald)
      od 12 lat Sydney (na zachod od Pacyfiku, na polnoc od Mostu Portowego, na
      wschod od Gor Blekitnych, na poludnie od Hawkesbury River).

      Pozdrawiam niezmiennie wiosennie
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • ewelina10 Re: Przepraszam kajajac sie 20.09.04, 11:52
        Przydałaby się jakaś informacja bardziej stała. Jestem od początku, i wstyd
        przyznać, że poza kilkoma osobami często rodzi się u mnie
        pytanie ....KTOGDZIEJAK
        Dzięki Jutce kilka razy zaspokoiłam już swoją ciekawość. Wątki na forum po
        jakimś czasie jednak spadają w niebyt crying
        Wciąż pozostał nierozwiązany temat z mapą na stronie www lokalizującą nasz
        pobyt w realu.
      • jutka1 Re: Przepraszam kajajac sie 20.09.04, 12:06
        Alez Luizo, kajac sie nie musisz, watek byl schowany na drugiej stronie, a ja
        nie dopilnowalam... teraz bede pilnowac zeby sie nie zagubil... smile))))

        J.smile
        • felinecaline Re: Przepraszam kajajac sie 20.09.04, 12:31
          Witajcie wszyscy skadkolwiek - zescie!
          Dotad nie dopisywalam sie na Jutkowym watku, sadzac, ze juz po tylekroc pisalam
          o "mojej" Loarze i Andegawenii, ze nie warto jeszcze raz Wam tym zawracac glowy.
          Skoro jednak jest to watek jedyny sluszny i jak wynika z ostatniego postu Jutki
          obowiazkowy to sie poslusznie wpisuje ;-°°°
          Otoz:
          W Polsce, gdzie zylam do roku 1984 bylach slunso diolchoch z Hajduk -
          tlumacze: "slaska" dziewczyna z Hajduk - dzielnicy Chorzowa, ale czy
          Chorzowianka to juz bym sie zawahala, boc szkoly konczylam (albo przynajmniej
          zaczynalam) w Katowicach i Zabrzu, zreszta moja chorzowska dzielnica to
          pogranicze Chorzowa i katowic - wystarczy przejsc na druga strone ulicy i
          przechodzi sie z miasta do miasta. A jesli dorzucic do tego, ze jestem owocem
          Mamy - Mazowszanki i Taty - Krakusa to czy aby napewno jestem li tylko
          ta "slaska dziolcha?).
          W poczatku roku 1984 nagle i bez zadnej premedytacji przeflancowalam sie do
          Zabolandii czyli "la Douce France" a konkretnie do Anjou - Andegawenii
          rozpostartej - ze znowu sie powtorze (nie bijcie, prosze) nad "moja" ukochana,
          piekna, swietlista Loara. Miasto - Angers, dzielnica: "la Roseraie" - tlumacze:
          ogrod rozany, co wcale nie mija sie z prawda: moj blok od bulwaru oddziela
          rozana aleja, ktora stale przywoluje we mnie wspomnienie rozarium w katowicko -
          chorzowskim " Parku Kultury i Wypoczynku (jednym z rozsadnych i CHLUBNTCH
          dziel "komunizmu" na Slasku)
          I tak sie dziwnie plecie...
          I tak, jak moj - ten dawny Slask slynal oczywiscie z wegla i staki (brrrrr,
          jakbym cytowala jakowegos socrealistycznego "poete") to moja Andegawenia jest
          kraina winem oczywiscie plynaca.
          Aktualnie rozpoczal sie tu "sezon polski" i odbywac sie beda koncerty,
          konferencje, prelekcje a otwarte sa juz 2 wystawy, ktore odwiedze, jak odespie
          w-endowy dyzur, majac nadzieje, ze pokazuja one cos wiecej niz polskie lany pol
          i pielgrzymow - taki dotychceasowy "leitmotiv" wszelkich obrazkow z Polski.
          I znowu wyszedl mi post - kobyla. Wybaczciesmile))
          • jutka1 Feline...... numero deux... ;-))))))) 20.09.04, 14:49
            Az mam ochote do Anjou zawitac, po takiej rekomendacji!!!!! (nie martw sie,
            nie zdaze... wink))))) (z a r t !! wink))

            Dziekuje za dopisanie sie do ktogdziejak.. smile))))))))

            • jowoj Re: Feline...... numero deux... ;-))))))) 20.09.04, 14:52
              A ja jutro do Kielc. Też ładnie
            • felinecaline Re: Feline...... numero deux... ;-))))))) 20.09.04, 14:57
              Alez, Jutus, zawituj, zawituj!To w koncu tylko o poltorej godziny TGV od
              Paryzewa. Uciesze sie bardzo i Kicur i Pitka i okoliczni zaprzyjaznieni
              winiarze tyz!;-P
              • jutka1 Feline !!!!!!!! 20.09.04, 15:01
                Ty powaznie???
                Bo jak tak to wlaze na stronke SNCF i planuje smile)))))))))

                Oczywiscie daty skonsultowalabym zawczasu (jakie ladne slowo.... smile)
                Jaka tam pogoda 1 listopada?

                ojojojojoj....... juz sie ciesze...... smile)))))))))))))))))))))
                • felinecaline Re: Feline !!!!!!!! 20.09.04, 15:35
                  Dyc mowie - ZAWITUJ - jak najpowazniej, tylko rzeczywiscie daj cynk, zebym
                  przypadkiem dyzurna nie byla. 1.XI bywa calkiem w stylu "zlotej, polskiej
                  jesieni", przezylam i takie, ze bylo + 27° - voilà, "la douceur angevine".
                  Bedziemy mogly "obejsc" moje urodzinki wink))
                  • przyjaciolka1 Re: Feline !!!!!!!! 20.09.04, 17:25
                    Podgladam 40+ od jakiegos czasu.Juz zaczelam wpisywac sie w "moj Paryz",ale
                    doszlam do wniosku,ze nic nowego ( ani piekniej ) nie napisze,wiec dalam
                    spokoj.Nie bylam z ukochanym mezczyzna,ale z ukochana 18-sto letnia corka,ktora
                    ucieka nam w tym tygodniu do Valencji studiowac historie sztuki - mam pewne
                    podejrzenie - winny troche temu Paryz.smileNie mam mu tego jednak za zle.smile)
                    Ja z urodzenia katowiczanka,z pochodzenia slazaczko-goralka,w 1988 wynioslo
                    mnie do Niemiec a w 1997 do Hiszpanii - i poki co tak zostalo.
                    Milo tu u Was.
                    • marialudwika Re: Feline !!!!!!!! 20.09.04, 17:28
                      Milo nam Ciebie goscic i czytac!Pozdrawiam.
                      ml
                    • jutka1 Re: Feline !!!!!!!! 20.09.04, 17:54
                      czesc, przyjaciolko!! smile))

                      J. smile
                      • lablafox Przyjaciółko1 20.09.04, 18:30
                        Witaj , z Hiszpanii jeszcze nie mieliśmy żadnego forumowicza.
                        Witaj , buenos dias!
                        Czuj się u nas dobrze.
                        • lablafox Re: Przyjaciółko1 20.09.04, 18:31
                          A gdzie mieszkasz w Hiszpanii?
                    • madrilena4 Re: Feline !!!!!!!! 20.09.04, 22:48
                      przyjaciolka1 napisała:

                      > Podgladam 40+ od jakiegos czasu.Juz zaczelam wpisywac sie w "moj Paryz",ale
                      > doszlam do wniosku,ze nic nowego ( ani piekniej ) nie napisze,wiec dalam
                      > spokoj.Nie bylam z ukochanym mezczyzna,ale z ukochana 18-sto letnia
                      corka,ktora
                      >
                      > ucieka nam w tym tygodniu do Valencji studiowac historie sztuki - mam pewne
                      > podejrzenie - winny troche temu Paryz.smileNie mam mu tego jednak za zle.smile)
                      > Ja z urodzenia katowiczanka,z pochodzenia slazaczko-goralka,w 1988 wynioslo
                      > mnie do Niemiec a w 1997 do Hiszpanii - i poki co tak zostalo.
                      > Milo tu u Was.


                      historia sztuki? niezle,a jak nazywa sie ta uczelnia? i tak z miejsca sie
                      dostala? ja musialam najpierw BUP i 6 miesiecy KOU.A valenciano umie?
                      A gdzie mieszkacie w Hiszpanii ?
                      • kornikuno Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 00:56
                        ...Trojmiasto - Treviso - Londyn - Mediolan - Rzym - Toulouse......
                        a za jakis czas? ktoz to wie...
                        pozdrawiam
                        IzaBella
                        • przyjaciolka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:01
                          historia sztuki? niezle,a jak nazywa sie ta uczelnia? i tak z miejsca sie
                          dostala? ja musialam najpierw BUP i 6 miesiecy KOU.A valenciano umie?
                          A gdzie mieszkacie w Hiszpanii ?

                          Mieszkamy w Benidormie.Z miejsca sie dostala,bo miala odpowiednia
                          srednia.Chodzila 7 lat do hiszpanskiej szkoly ( rok primarii,4 lata E.S.O i 2
                          lata bachillerato ) Srednia z dwoch ostatnich lat i selectividad ( cos w
                          rodzaju matury )- teraz mi juz wierzysz ? smile
                          Valenciano znaja moje dzieci ( trojka ) tak jak castellano.Czego o sobie
                          powiedziec nie moge niestety.
                          Dostala sie na studia jak kazde dobrze uczace sie hiszpanskie dziecko.Dziecko!
                          18 lat to juz nie dziecko....
                          • jutka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:17
                            Przyjaciolko, ladne miejsce sobie wybralas.. smile
                            Bylam tam w zeszlym roku..
                            • przyjaciolka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:25
                              Powaznie ? A gdzie mieszkalas ?
                              • jutka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:29
                                w domu przyjaciela w Torre Viejo (dobrze pisze nazwe?)

                                do Benidormu jezdzilam pare razy stamtad smile
                                • przyjaciolka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:40
                                  Torrevieja - to jeden wyraz - ale wiem o co chodzi - to najwazniejsze.smileTo
                                  przejezdzalas za kazdym razem bardzo blisko mnie.Ja mieszkam na La Cali -
                                  pierwsza dzielnica Benidormu od strony Alicante.Mieszkam bardzo blisko "Bali" -
                                  tego najwyzszego hotelu w miescie.Bylas w "Terra Mitice" ?
                                  • jutka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:55
                                    masz na mysli ten "park rozrywki" z historycznymi tematami?
                                    przejezdzalam obok, ale nie bylam.
                        • jutka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:16
                          Kornikuno, a aktualnie z Toulouse nadajesz czy z innego miejsca?..
                          • przyjaciolka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 08:59
                            Jutka1,moj ostatni post jest powyzej - powinno sie chyba pisac jedno pod
                            drugim - bardziej przejzyscie - ale moze musialas juz leciec,jak ja teraz sad
                            Z tego co doczytalam,mieszkasz w Paryzu - to cudowne miasto.Niewiele mozna
                            zobaczyc w trzy dni,ale nogi zlazilysmy z corka do kolan ( jakby sie zcieraly :-
                            )Na Montmartrze bylysmy na wystawie Dali.Ciekawa jestem,czy ta wystawa jest tam
                            zawsze czy mialysmy szczescie ?
                            • jutka1 Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 09:08
                              to jest stala wystawa.

                              w Paryzu zostalo mi tylko 8 tygodni.. potem sie przeprowadzam na Dolny Slask smile
                          • kornikuno Re: Jedynie sluszny...kto gdzie jak.... 21.09.04, 10:56
                            Jutka,
                            w tej chwili z Rzymu...w czwartek rano wracam do Tuluzy....
                            Pozdrowienia
                            IzaBella
                            • mammaja Re: Jedynie sluszny ..do Przyjaciolki 21.09.04, 12:34
                              Swiat jest taki maly - mam w Hiszpanii kochana rodzine (siostrzenice meza, ale
                              w moim wieku).Przyniesli sie z Londynu juz chyba 15 lat temu,mieszkaja "w
                              gorach" - kolo Simat de la Valdigna - niedaleko Gandii.Spedzilismy tam
                              wspaniala Wielkanoc 2002.Duzo w okolicy Anglikow i Niemcow, ktorzy dla klimatu
                              i świetego spokoju przeniesli sie do Hiszpanii.Niezwykle sympatyczni ludzie
                              mieszkaja w okolicy.Napewno znowu sie wybierzemy - szkoda,ze tak daleko!
                              • przyjaciolka1 Re: Jedynie sluszny ..do Przyjaciolki 22.09.04, 07:42
                                Gandia - to chyba niedaleko ode mnie.Jak bedziesz tu nastepnym razem mammaja,to
                                moglabys mnie odwiedzic.smile
                                • przyjaciolka1 Re: do Jutki1 22.09.04, 09:10
                                  Pisze tu Jutka do Ciebie,bo to Twoj watek.Napewno pisalas na forum dlaczego
                                  przenosisz sie do Polski.Szukam tego ( zebys nie musiala sie powtarzac )ale
                                  jakos znalezc nie moge.Moglabys wskazac,albo napisac jednak na ten temat pare
                                  slow ? Jak dlugo mieszkalas we Francji ?
                                  • jutka1 Re: do Przyjaciolki1 22.09.04, 09:59
                                    W Paryzu jestem od 9 lat, na emigracji z 18, z 2-3 letnia przerwa na W-we we
                                    wczesnych latach 90.
                                    O powrocie mysle od paru lat, tesknie do swoich stron i domu i ogrodu, juz mi
                                    sie nie chce byc "na emigracji"...

                                    pozdrawiam,
                                    Jutka smile
                                    • ewelina10 Re: do Przyjaciolki1 22.09.04, 10:31
                                      Czy w Paryżu można za czymś tęsknić ? wink

                                      Oj dolo moja dolo .... kiedy jestem tu, tęsknię strasznie za Francją, kiedy
                                      jestem tam....tęsknię za domem, który tutaj pozostawiłam.....
                                      • jutka1 Re: do Przyjaciolki1 22.09.04, 10:33
                                        ewelina10 napisała:

                                        > Czy w Paryżu można za czymś tęsknić ? wink
                                        >
                                        > Oj dolo moja dolo .... kiedy jestem tu, tęsknię strasznie za Francją, kiedy
                                        > jestem tam....tęsknię za domem, który tutaj pozostawiłam.....
                                        **********
                                        Na zalaczonym obrazku - widac mozna smile)))))))

                                        Obawiam sie, ze bede miec tak samo - tam bede tesknic do Paryza. Ale zawsze
                                        przeciez moge wsiasc w samolot i przyjechac w odwiedziny smile
                                        • mammaja Re: do Przyjaciolki1 22.09.04, 12:07
                                          Sprawdzilam w atlasie - rzeczywiscie masz blisko do Gandii i pojedz tam
                                          koniecznie.Niezwykle miasto Borgiow - polowa architektury w stylu muzulmanskim -
                                          polowa srodziemnomorskim.I wspaniale pomniki Borgiow, chociaz nie zawsze
                                          okrytych dobra slawa.
                                          • przyjaciolka1 Re: do mammai 22.09.04, 13:48
                                            Nie wiedzialam nic o Gandii.Teraz juz wiem smileNapewno bedzie okazja zeby o nia
                                            zachaczyc.( zahaczyc ? )
                                            • przyjaciolka1 Re: do Jutki1 22.09.04, 14:03
                                              Kazdy pojedynczy czlowiek bedzie przezywal to inaczej.Jedni beda tesknic inni
                                              nie,lub mniej lub wiecej.
                                              Faktem chyba jednak jest,ze mieszkajac wiele lat,tak jak Ty, poza Polska, nie
                                              jest latwo sie tam znowu znalezc.Co innego odwiedziny - jest swiadomosc , ze to
                                              tylko na jakis czas,ze sie wroci.....do domu.Nastepne pytanie,gdzie dla kogo
                                              jest ten dom.Jezeli w Twojej swiadomosci dom jest tam,to z pewnoscia bedzie Ci
                                              latwiej.
                                              Nie dalej jak dwa tygodnie temu widzialam sie z kolezanka jeszcze z czasow
                                              podstawowki.Nie widzialysmy sie praktycznie od tamtych czasow.Wyjechala w 81 do
                                              Canady.Po wiecej niz dziesieciu latach wrocila do Polski,juz z mezem i
                                              dziecmi.Pare lat wytrzymala.Miszkaja teraz w Hiszpanii ( dowiedziala sie od
                                              wspolnych znajomych,ze tu jestem ).
                                              Duzo ludzi wraca,ale sa i tacy,ktorzy wracaja drugi raz.Z Polski.
                                              Niczego jednak nie mozna generalizowac.Kazdy czlowiek jest inny.No i bardzo
                                              dobrze.smile
                                              • jutka1 Re: do Jutki1 22.09.04, 14:24
                                                Czas i zycie pokaza smile

                                                Na moje szczescie w Polsce - od wielu lat - bywam bardzo czesto, zarowno
                                                zawodowo jak i prywatnie, i moge z czystym sumieniem powiedziec, ze nie jestem
                                                emigrantka oderwana od rzeczywistosci.

                                                Ale jesli mi tam bedzie zle, zawsze moge cos innego wymyslic... Drzwi zostawiam
                                                uchylone.... smile))))))

                                                pozdrawiam,
                                                Jutka smile
    • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 12.10.04, 22:11
      Podnosze.
      Coponiektorzy twierdza, ze czytaja wszystko czy nawet wiecej, a nawet glupiego
      watka znalezc nie moga albo udaja.

      Juz ci pisalam obok, 8 pazdzienika - masz mail na GW. I nie udawaj ze byl
      przeoczony.

      Reakcja na mojego maila, czy brak reakcji, tylko potwierdza, co myslalam. Zegnam
      sie z toba Kranie, nie tylko tu ale obok tez.

      Za prywate kolezenstwo przepraszam. Wiecej nie bede.
      • tom_tam Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 13.10.04, 00:21
        Na Twoja prosbe Jutko:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=16367705&a=16556967
        przepraszam, ze pozno odpowiadam, ale czynie to by nie sprawic niezamierzonego
        przezeze mnie wrazenia ignorancji Twojej prosby,-

        Urodzony, wychowany i "wyuczony" (wszelkie stopnie edukacji) Wa-wa Mokotow,-
        Ozeniony ( eeeh..."i po co mnie to bylo?") W-wa Wola,-
        Od 1978r (o zgrozo i tak naprawde - nie wiem "po czorta "!)
        dobrowolny "emigrant" - w tym od prawie 25 lat Düsseldorf-RFN, w miedzyczasie
        wymuszona okolicznosciami edukacja (TH - Dortmund).
        Zona - ciagle ta sama (ma Kobieta odpornosc nerwowa - fakt!),1-no dziecie
        (dorosle, samodzielne, zamezne i mieszkajace w Warszawie), 2 x dziadek.

        • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 13.10.04, 01:00
          Tom_tam, czy moge na ciebie mowic Tomku? (bo Tom(-ek), ktory jest tam...)

          Dziekuje za wpisanie siesmile))
          J. smile
          • jan.kran Re: Dziekuje Jutko:-))))) 13.10.04, 04:13
            Rzeczywiscie nie moglam znalezc tego watku , niedawno jestem na tym forum.
            Ledwo nadazam za watkami aktualnymi , a co dopiero za tymi lekko starszymi.


            Ja jestem Wroclawianak.

            Od 20 lat na dosc burzliwej emigracji.

            Lyon - Paris - wiele lat w DE ( Bawaria i Frankonia ) a obecnie Norwegia.

            Marze o mieszkaniu wkraju francusko jezycznym, najchetniej w Afryce.

            Myslalam o powrocie do PL. Ale to co mnie glownie powstrzymuje to moj wiek.

            40+ z tego co widze nie jest dobrym wiekiem na nowy start w Polsce...

            A moze sie myle ? K.
    • szfedka cze - wedle prikazu siestry mojej... 13.10.04, 16:19
      myldujem siem
      sfydka jestem - z Madagaskaru
      • jutka1 Re: cze - wedle prikazu siestry mojej... 13.10.04, 16:35
        szfedka napisała:

        > myldujem siem
        > sfydka jestem - z Madagaskaru
        *********
        w tlumaczeniu na nasze (szfedka malo pisze i wezlowato smile)

        jak sam nick wskazuje, a tamto to byl zart smile
        ps. masz nowa klawiature? wink
        • szfedka Re: cze - wedle prikazu siestry mojej... 13.10.04, 16:39
          jutka1 napisała:

          > ps. masz nowa klawiature? wink

          nieeee, myslalam grac glupka w rodzinie wink
          sygnaturki ty ni mom sad
          zgubilom sad
          • jutka1 a w ogole.... 13.10.04, 17:34
            ciekawym - wrzucta w wyszukiwarke, i bedzie jak na dloni, kto zacz smile)
            niektorym wspolforumowiczom znana "weteranka" (hehe, sorry szfedziu smile
    • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 13.12.04, 12:21
      Zgodnie z zyczeniem... podnosze Czesc 3 smile))

      Prosze sie geograficznie okreslac..

      Haha, teraz ja moge napisac:
      Juz nie z Paryza, ale z Dolnego Slaska pisze. Od 9 dni powrotna Jutka smile))
      • morsa Okreslam sie geograficznie: 13.12.04, 13:09
        Tutaj mieszkam

        www.lund.se/default____1799.aspx
        i pracuje (Lund University Hospital)
        • lablafox Re: Okreslam sie geograficznie: 13.12.04, 23:33
          Dzieki , Morsa.
          Tam miło mi jest gdy wiem skąd "nadaje" Rozmówca.
          Nie jest on wówczas z nieokreślonej czasoprzestrzeni , ale z konkretnego
          miejsca na Ziemi.
          • mammaja Re: Podnosze do gory dla przypomnienia:) 22.12.04, 14:30
    • jutka1 Witam ks40 :-))) 23.12.04, 09:32
      " Z punktu
      widzenia geograficznego to już się wygadałam, że klikam w Gdańska - dziś
      deszczowego. Stan posiadania to mąż Krzysiek, córka Marta (studiuje na II roku
      politologii na UG), pies a raczej suka Sawa 10-letnia amstafka i ja - czasami
      zdegustowana i sfrustrowana biuralistka, w porywach tłumacz niemieckiego (bez
      wykształcenia filologicznego)."

      Pozwalam sobie zacytowac z watku obok smile

      Witam serdecznie na 40+ smile)
      • beretelwi Re: Witam ks40 :-))) 26.01.05, 21:16
        Witam
        poniewaz zostalem niejako zobowiazany do wypowiedzenia sie w tym watka, tak wiec
        oglaszam, ze jestem wroclawianinem, lat ponad 40, z wyksztalcenia biolog,
        zainteresowania systemy operacyjne(jedyny najlepszy linux), zonaty, dzieciaty,
        zadowolony z zycia, byly turysta (ale nie na pewno = byly), optymista
        Pozdrawiam
        • jutka1 Re: Witam ks40 :-))) 26.01.05, 21:20
          Witaj ponownie, beretelwi smile)

          mam nadzieje, ze zostaniesz u nas na dluzej smile))
          • lablafox Re: Witam ks40 :-))) 26.01.05, 21:29
            Witaj , bywaj.
            • verbena1 Kto, gdzie, jak ? 05.02.05, 21:17
              Wyszukalam nasz staly watek specjalnie dla Maari-etty.
              Moze powiesz pare slow o sobie, skad jestes, co robisz?
              Witam na forum
    • jutka1 Witaj, Skaarby ... :-) 21.02.05, 18:32
      ... napisz skad piszesz ...
      smile
      • skynews Re: Witaj, Skaarby ... :-) 21.02.05, 18:54

        Niech lepiej napisze nie skad pisze tylko jaki nick poprzednio uzywala\uzywal.
        Nowi trafiaja tu stosunkowo rzadko.
        • skaarby Re: Witaj, Skaarby ... :-) 21.02.05, 19:12
          skynews napisał:

          >
          > Niech lepiej napisze nie skad pisze tylko jaki nick poprzednio uzywala\uzywal.
          > Nowi trafiaja tu stosunkowo rzadko.
          >

          No, to siurpryza: jestem tu absolutnie, totalnie, kompletnie nowiusieńka!

          Piszę z Polski, dokładniej z Kongresówki wink
          Jakoś tu zakotwiczyłam i dopiero od niedawna przemyśliwam nad jakąś zmianą...
          Niekoniecznie zaraz daleką geograficznie - do szczęśliwego funkcjonowania
          potrzebuję kawy, tańca i rozmawiać po polsku. Wszystko w ilościachh
          nieograniczonych.
          Ale podróże - tak, bardzo-bardzo! Jak mogę, to jeżdżę.
          Co by tu jeszcze na początek... O, może to: jestem wolna i szczęśliwa.

          Pozdrowienie dla całego świata - na ręce tu obecnej reprezentacji!
          • skynews Re: Witaj, Skaarby ... :-) 21.02.05, 19:23

            Ok,niech wiec bedzie.
            Ja jestem ostrozny w stosunku do obcych.
            • mammaja Re: Witaj, Skaarby ... :-) 21.02.05, 20:37
              Ja tez przylaczam sie do powitan i zycze milego gadania na tym forum smile))))
    • fedorczyk4 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 19:09
      Wedle rozkazu przedstawiam sie. Jestem calkiem nowa zadnego przedtem nicku nie
      uzywalam, jestem internetowa neofitka. Mam 45 i pol roku i jestem kuzynka Dado,
      to ona mi o Was opowiedziala, wiec najpierw poczytalam, a teraz staram sie byc.
      Jestem warszawianka, powislanko-mokotowianka, ale od 1983 do 2000 mieszkalam w
      Paryzu i na jego przedmiesciach. Mam drugiego meza, francuza, i w sumie troje
      dzieci w wieku ogolnym od 25 do 14 lat. Dwa koty niecnoty, psa giganta i nie do
      konca dobry charakter. Z wyksztalcenia jestem techniczna, psychologiczna i
      historyczno sztuczna, a zyje z meza, tlumaczen, piasania i czego sie da.
      Doswiadczenia i umiejetnosci mam rozliczne acz niestety dosyc powierzchowne.
      Ortografie tez bo mam ciezka dyslekcje w wersji dysgraficznej, wiec z gory
      przepraszam za rozne kwiatki. Uff wiecej nie pamietam za wszystkie szczerze
      etc...
      • mammaja Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 19:10
        Dziekujemy i cieszymy sie ze jestes z nami smile)))))
        • jej_maz Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 19:18
          Milo nam - witamy serdecznie smile)
        • fedorczyk4 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 19:19
          Dziekuje bardzo
      • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 20:19
        Witaj smile))
        Tosmy 5 lat obok siebie w Paryzu mieszkaly... smile

        Bardzo mi sie twoj opis swojej osoby podoba. Zapomnialas napisac, ze posiadasz
        poczucie humoru i autoironie, lubie to u ludzi.
        nb. Nie podlizuje sie
        • fedorczyk4 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 20:42
          Dziekuje Ci bardzo, ale nie sobie zawdzieczam te dwie cechy, tylko dobrym
          genom. Dado swiadkiem. Tez nie mam zwyczaju podlizywac sie, czasem zmilczam
          ostre komentarze, ktore w gardle mi burbola ale jezeli juz daje glos to
          szczerze.
          • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 20:49
            genetyka czy srodowisko, czy kombinacja i na ile..
            temat na rozmowe

            dzieki za wpis
            smile
            • fedorczyk4 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 20:54
              jutka1 napisała:

              > genetyka czy srodowisko, czy kombinacja i na ile..
              > temat na rozmowe
              >
              > dzieki za wpis
              > smile
              Jak Dado wroci z nart to zaproponuje jej wspolny watek, musimy razem
              sformulowac teze, moze byc zabawna i wlasnie cos z kombinacji. Pozdrawiam
              • dado11 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 21:28
                No czesc, sloneczkosmile Co Ty tutaj smazysz ciekawego????
                Ale milo, ze znajdujesz tu sobie cieply kaciksmile
                Pamietaj, ze nie jestem latwym partnerem...jak wiekszosc odludkow...
                (paradoksalnie na ogol wsrod grupysmile
                Mysle, ze Ty i Jutka jestescie bardzo bliskimi osobowosciami, tworcze,
                buntownicze, ekstrawertyczne, i podobne przezycia, i geografia...
                Witam Cie cieplo na "lonie" i jako rodzinka i jako czytaczsmile
                D.
                • fedorczyk4 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 21:43
                  No, kochana moja jesli Ci sie wydaje ze sie tak latwo mnie pozbedziesz na
                  czyjakolwiek rzecz (nawet najmilsza), to sie grubo mylisz. Wroc w calosci to
                  wyluszcze co mam zamiar wysmazyc.
            • marialudwika Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 22:18
              U Was obu,z Dado to rodzinne!!Fajne jestescie i juz!!! smile)))
              ML
              • fedorczyk4 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 22:40
                Bardzo dziekujemy! takie mile slowa dobrze nam robia.
                • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 23:00
                  Mam ochote cus ort.zam. dowalic, bo za milo sie zrobilo.....
                  wink))
                  ( Z A R T !! )

                  Jutylda (oj, jak mi sie ten przekret wink podoba! smile))
                  • dado11 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 23:31
                    No, czemu, nie????smile
                    Dawaj U2S, a niech tam...
                    Ostatecznie nie kazdy tak ma, ze musi dowalic,
                    ale jak juz musi, to musismile
                    Pozdr. D
                    ps. a cieplo tam u Ciebie? nie zasypalo na amen? ale widoki to pewnie
                    przepiekne...
                    • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 23:37
                      Dado, zartowalam z tym dowalaniem... smile

                      Zasypalo kompletnie. Pol godziny dzis walczylam ze sniegiem przykrywajacym
                      drewno do kominka, zaspy po drodze do drewna na ok. 40 cm, czegos takiego
                      jeszcze tu nie widzialam... ale ladnie jest smile
                      Tylko niech sie juz ociepli, bo za 2-3 tygodnie bocki maja przyleciec, przeciez
                      nie beda w sniegu sie moscic?

                      J. smile
                      • dado11 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 09.03.05, 23:54
                        Do bockow juz wsiakniesmile
                        Fotografuj urode bialej natury, wszak konkurs nam tu rozpisujasmile
                        A zloto-cieply kominek wynagrodzi skoki po zaspachsmile
                        D.
                        • comma Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 31.03.05, 16:10
                          Comma: Rzeszów, mężatka, matka 10-letniego syna, właścicielka suczki -
                          pseudopekińczyka. Lubię: pełnię lata, dobre jedzonko, Rymanów Zdrój, muzykę
                          wszelaką, opowieści o duchach, dobrą książkę, towarzystwo ludzi i zwierząt
                          smile)))) Pozdrawiam forumowiczów.
                          • glodn_y Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 31.03.05, 16:20
                            I już
                            Ciebie kocham.
                            Tylko z tą muzyką moje słoniowe ucho ma problemsmile)
                            • comma Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 31.03.05, 16:40
                              O, ja mam pierwszy stopień słuchu muzycznego (jak grają, to rozpoznaję) i
                              KATEGORYCZNY zakaz śpiewania w domu sad Ale mimo to lubię muzykę, bo to
                              najlepszy lek!
                              • skaarby Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 31.03.05, 17:04
                                comma napisała:

                                > O, ja mam pierwszy stopień słuchu muzycznego (jak grają, to rozpoznaję) i
                                > KATEGORYCZNY zakaz śpiewania w domu sad Ale mimo to lubię muzykę, bo to
                                > najlepszy lek!

                                hihi... kiedyś mój ex usłyszał, jak śpiewam przy zmywaniu; przygalopował do
                                kuchni z jękiem: "Dziecko Rosemary mi się przypomniało!"
                                witaj w klubie, Comma smile
                                • comma Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 31.03.05, 17:16
                                  No to ja usłyszałam od mojego męża sugestię, że mam wbudowany w gardło
                                  distortion - taki efekt gitarowy, zmieniający dźwięk w charakterystyczne
                                  rzężenie (dowcipniś z Bożej Łaski!)
                                  • wenus440 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 03.04.05, 15:04
                                    korzystajac z uprzejmej wskazowki Fedorczyk
                                    o watku ktogdziejak skreslam pare slow o sobie:

                                    od ponad 20 lat mieszkam w malej miejscowosci
                                    nad Renem w Niemczech. W okolicy wzgorza winne,
                                    przyjemnie popatrzec no i pozniej posmakowac.

                                    wenus


                                    -
                                    the space is our future
                                    • fedorczyk4 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 03.04.05, 15:15
                                      EEEE tam malo napisalas, ale jak o mnie chodzi to chetnie bym posmakowala choc
                                      renskie dla mnie maja nadmiar slodkich podtekstow.Pozdrowienia
                                      • wenus440 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 03.04.05, 15:20
                                        to tak tylko na poczatek,
                                        moze pozniej sie rozkrece,niesmiala
                                        jestem

                                        wenus

                                        -
                                        the space is our future
                                    • felinecaline Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 03.04.05, 21:52
                                      Jestes wiec, Wenoso na szlaku moich wyjaddow do Bigoslandii i powrotow do
                                      Zabolandii - co roku przejezdzam z prawej na lewa strone Renu w okolocach
                                      Speyer i dalej Deutsche Veinstrasse - bardzo malownicza i bardzo rozna od
                                      winnic znad "mojej" Loary. Wina takiez.

                                      • wenus440 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 04.04.05, 09:50
                                        o tak Felinecaline,chyba mam szczescie,mieszkam po srodku
                                        z prawa Fr..z lewa Pl..patrzac twarza do Matterhornu,a obydwa
                                        "landy" sercu bliskie.


                                        -
                                        the space is our future
    • wenus440 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 03.04.05, 21:24
      zapowiada sie piekna gwiazdzista noc,
      dobranoc


      -
      the space is our future
      • jutka1 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 03.04.05, 23:21
        Witaj, Wenus smile
        Na watku obok juz sie przywitalam smile

        U mnie noc przepiekna i gwiazdzista, chociaz zimno.. 6 stopni.
        • mammaja Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 28.06.05, 11:35
          Podnosze do gory czesc trzecia, dla wszystkich dolaczajacych do 40+. Czekamy
          na krotkie inskrypcje o sobiesmile
          • bacik6 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 28.06.05, 13:00
            Jedynie słuszny i jak się zorientowałam po wyrywkowej lekturze, prawie
            obowiązkowy. Dzięki niemu trochę mi się "rozjaśniło".
            A ja - cóż - lublinianka z dziada pradziada, którą los nosi po naszym pieknym
            kraju. Z Lublina wyjechałam 18 lat temu. Od 3 lat mieszkam w Poznaniu.
            • kamfora Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 28.06.05, 23:19
              Ooooooo!
              widzę,
              że nie tylko ja
              jednego koziołka
              zamieniłam na dwa smile))
              • bacik6 Re: JEDYNIE SLUSZNY watek KTOGDZIEJAK -- Cz. 3 29.06.05, 00:10
                Jeden koziołek z gałązką winorośli, moje następne miasto miało w herbie głowy
                dwóch koziołków i dwa krzyże, a teraz dwa trykające się koziołki! Przypadek?smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka