jutka1 10.09.04, 15:27 Otwieram czesc 2 Ale powtarzam: klotnie bez powodu na tym watku beda surowo karane. Kurcze. gadac albo nie. bez klotni prosze. J. ))))))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 15:28 Jam jak jagnię jakowe ))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 15:31 jowoj napisał: > Jam jak jagnię jakowe ))))) ********* bo jak nie, to jako jagnie na oltarz zawloke i dam w ofierze. nio. ps. uwaga!! Jutka jest dzis wqr...na Odpowiedz Link
marialudwika Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 15:37 A ja jestem beranek )))),wiec pomalu rosna mi rozki.. ml Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 15:44 Diabełek waćpani jesteś, a nie beranek. Do "różków" nie dopisuj "legendy" ) Odpowiedz Link
antyproton Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 16:01 Na glowie kwietny ma wianek, W reku zielony badylek, A przed nia biezy baranek, A nad nia lata motylek . Caly dzien "lazi" mi po glowie ta melodia ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 16:03 antyproton napisał: > Na glowie kwietny ma wianek, > W reku zielony badylek, > A przed nia biezy baranek, > A nad nia lata motylek . ********** szczegolnie lubie w wykonaniu Kultu.... "notoryczna narzeczona...." ))))))))))))) Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 15:37 Wyżyłem się na wątku; Życie jak telenowela Odpowiedz Link
marialudwika Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 16:41 Popijam ze stoickim spokojem zimny Zywiec i czekam na smazona kaszanke. O odpadnieciu kleszcza,potraktowanego FRONTLINE nie wspminajac... ml Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 16:49 Kaszanki nie było w sklepiku, a przynajmniej nie było takiej jaka sobie wymarzyłem. Musiałem sie flakami z bułka zadowolić Odpowiedz Link
marialudwika Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 16:58 Wyzej wymienione posiadam w sloiku Na wypadek niecheci do prozaicznej czynnosci jaka jest gotowanie...A co do kaszanki wybor mialam maly,niestety,jak sie nie ma,co sie lubi...etc. ml Odpowiedz Link
antyproton Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 17:23 Kaszanka , chrzan , ocet , flaki : to sa moi wrogowie nr. 1 Gdyby mnie zlapali hitlerowcy w czasie II wojny swiatowej i na torturach dali by mi cos z tego menu do zjedzenia to chyba wszystko bym wyspiewal . )) Ale kto to lubi - smacznego i na zdrowie . Odpowiedz Link
marialudwika Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 17:33 Mysle,ze oni mieli gorsze tortury! ml Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 17:40 Moje flaki również ze słoika ;-( Odpowiedz Link
jutka1 Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 17:35 antyproton napisał: > Kaszanka , chrzan , ocet , flaki : to sa moi wrogowie nr. 1 ********** Anty, Musztarda? Golonka? Nozki w galarecie? ))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
antyproton Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 18:24 Trafilas w dziesiatke ! Hmmm, zastanawiam sie skad masz te wiedze ? Odpowiedz Link
jutka1 Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 22:32 antyproton napisał: > Trafilas w dziesiatke ! > Hmmm, > zastanawiam sie skad masz te wiedze ? ********** nie wiem, anty-p ))) jutka czarownica Odpowiedz Link
marialudwika Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 22:34 Nozki w galarecie z octem = przysmak!! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 22:35 marialudwika napisała: > Nozki w galarecie z octem = przysmak!! *********** ano ))))) Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 22:37 A, zguba sie znalazła. Też lubię. Ale z cytryną sa wspaniałe. Sam robię owo cudo Odpowiedz Link
jutka1 Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 22:42 Jaka zguba? Od 3 dni mowie, ze w piatek ide na kolacje.. Nikt juz nic nie pamieta? Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 23:05 Ja tam co dzień jem cos na kolację (jak nie zapomnę)) Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 17:40 No to nie wiesz co dobre) Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 17:46 Spróbuję zezwłok do poduchy przyłozyć. Doczekać zmroku, ot co. I skrzypiec niet (tak sobie na brudno gadam) Odpowiedz Link
jutka1 Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 17:48 jowoj napisał: > Spróbuję zezwłok do poduchy przyłozyć. Doczekać zmroku, ot co. > I skrzypiec niet (tak sobie na brudno gadam) ********* Mam grac?????? ))) Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 18:27 Boże uchowaj. ze spania nic nie wyszło, idę na spacer Odpowiedz Link
antyproton Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 18:48 Tylko kota na smycz ze soba nie bierz )) Jak by juz to za pazuche . Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 22:34 Mojego kota na smycz! Próbowałem. Nie jestem szaleńcem aby ponawiać próbę. Mój kot miał chyba z 40 łap! Przynajmniej tyle latało obok mojej twarzy kiedy go "zaprzęgałem" )) Odpowiedz Link
antyproton Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 23:27 Naleze do tej mniejszosci (chyba) ktora lubi zarowno koty jak i psy. Gdybym mial sie zdecydowac albo pies albo kot to ... wzialbym obydwa. Mialem kiedys i to i to z osobna. Zawsze mialem "szczescie" do osobnikow nerwowych i niepodleglych. Pamietam ze kotka nie lubila byc glaskana , lubila za to drapac lezac u mnie na piersi albo gryzc palec. Tak samo 2 psy : zamiast grzecznie stac i machac ogonem tylko chcialy podgryzac rece ktore je glaskaly. Zreszta jak sie dobrze zastanowie to z udzmi tez tak mam )) A moze to moja wina ? Odpowiedz Link
marialudwika Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 23:33 Cos w tym musi byc )) Mnie nigdy nie ugryzl pies a kot raz jeden,z mojej winy,gdy dziecieciem bylam...Zbyt chetnie go glaskalam ,a bylo to w Kazimierzu nad Wisla.Ta dotkliwa lekcja uswiadomila mi roznice miedzy kotema psem na cale zycie ml Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 23:44 Tu nie ma Twojej winy. Tutaj nawet nie ma mowy o winie. Gdybyś "podpadł"kotu. To byłbys bez palca. To samo u psów. One nie potrafia powiedzieć: kocham pana panie Sułku Odpowiedz Link
jowoj Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 20:17 Jestem już. Spacer spacerem, ale zimno sie zrobiło i wracać było trzeba. Temperatura 10 stopni. Jutro ma być ciepło. To dobrze. Odpowiedz Link
marialudwika Re: My tu gadu gadu... a tam... Czesc 2 10.09.04, 22:27 Po Zywcu musialam zrobic sieste A teraz rozkoszuje sie cieplym wieczorem,23 stopnie jeszcze ! ml Odpowiedz Link
jutka1 Sobota 11.09.04, 10:06 Dziendobrybardzo )))) Nowy dzien - slonce, wprawdzie niebo zamglone, ale jednak slonce swieci.. Dzieki za wczorajsze pocieszanie - przeszlo ))))) Dzisiaj gotuje zupe z soczewicy dla wieczornych gosci - zazyczyli sobie, to bedzie )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota 11.09.04, 10:25 Dobrze,ze przeszlo bo jakos "sponurzalo" bez Ciebie... I ja mam w planie prace kuchenne.Caly tydzien byl zabiegany i nie mialam czasu gotowac.Goscie tez w planie,ale pewnosci nie ma. ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 11:00 wczoraj poszlam wczesnie spac, najlepsza metoda na dolki ))) patrze na biurko zawalone papierami, udaje ze nie widze, bo gdybym widziala to musialabym posprzatac ))))))) "na strusia" Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 11:13 A gdzie sie podzial Wojteczek? Czyzby spal? (jesli tak, to ciiiii.... nie budzic, niech sobie insomniak pospi )))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 11:18 marialudwika napisała: > Aaaaaaaa kotki dwa ))) *********** hahahahahaaaaa ano!! doslownie!! ))))))) Odpowiedz Link
antyproton Re: Sobota 11.09.04, 11:56 Zakupy i pakowanie. Jutro lece do Polski . Ale za to niedziela , ale za to niedziela , niedziela bedzie dla nas ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 11:59 Zazdroszcze wyjazdu do PL!!! (mimo, ze dopiero wrocilam! ))))))) Ja juz przed przeprowadzka chyba nie polece... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota -- tymczasowy od-klik :-) 11.09.04, 12:00 Ide na obiad... Zdam relacje potem na watku obok )))) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota -- tymczasowy od-klik :-) 11.09.04, 12:16 Jestem)) Żywiec szt 1 + chemia = 10 godzin snu! TEraz dopiero się obudziłem! Idę się ogarnąć Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota -- tymczasowy od-klik :-) 11.09.04, 14:25 Zguba sie znalazla )))) 10 godzin snu, wow! I dzien dobry Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota -- tymczasowy od-klik :-) 11.09.04, 14:31 Witaj Jutka. Tak, tyle godzin spałem z pomocą środków. Nie zmienia to faktu, że jestem wypoczęty. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 14:47 Srodki nie srodki, wazne ze wypoczales. Ja wrocilam z obiadu, gotuje zupe z soczewicy, slucham Pino Daniele, i odpoczywam. Ot, sobota taka jaka powinna byc.. i tyle.... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota 11.09.04, 14:53 A co jadlas Jutko? I ja gotuje,ale sama jestem przed obiadkiem,ale po II sniadaniu. Nie jestem tak wyspana,jak niektorzy Dzis na noc zastosuje Zywiec,duza puszke! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 14:56 Kurki podsmazone na masle z natka pietruszki i czosnkiem (tez podsmazonym)... sol i pieprz.. baaaardzo dobre bylo )))))) Do tego bien sur lampka cotes du rhone Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota 11.09.04, 14:57 Pysznosci!!!Od dzisiaj kurki tylko z czosnkiem i ciabatta!Bagietki tutaj sa podrobka! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 15:00 marialudwika napisała: > Pysznosci!!!Od dzisiaj kurki tylko z czosnkiem i ciabatta!Bagietki tutaj sa > podrobka! *********** tak sie teraz zaczelam zastanawiac.... chyba bylyby dobre, czy jeszcze lepsze , gdyby je skropic juz na talerzu sokiem z cytryny.... tak mi moja wyobraznia kulinarna podsuwa.... )))))))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota 11.09.04, 15:55 Zraziki a do nich gnocci a goscie beda albo nie beda,poza tym nie jadaja miesa.Wiec,jesli beda to dostana quiche z serem i broccoli,w lodowce zawsze ja mam,bo miewam poznowieczorne napady glodu ))) ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 16:03 marialudwika napisała: > Zraziki a do nich gnocci a goscie beda albo nie beda,poza tym nie jadaja > miesa.Wiec,jesli beda to dostana quiche z serem i broccoli,w lodowce zawsze ja > mam,bo miewam poznowieczorne napady glodu ))) *********** mmmmm. brzmi dobrze!!!! glodnieje chyba (cos ta porcja kurek na dlugo nie starczyla ))) ALE ULEWA!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 14:59 jowoj napisał: > A ja tyrać muszę, coby na te bułkie z wędlna było *********** idz do lasu, nazbieraj grzybow, czosnek kup i pietruszke, i z glowy!! ))))))) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota 11.09.04, 15:00 Jasne, a praca sama się zrobi Nie cierpie zbierania grzybów Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 15:01 jowoj napisał: > Jasne, a praca sama się zrobi > Nie cierpie zbierania grzybów ********** No, fakt. Trudno, nastepny pomysl poszedl sie pasc... ))))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 15:08 jowoj napisał: > Nie szkodzi sądzę, że pomysłów Ci nie braknie ********** srednio 20 na godzine... )) wiekszosc kompletnie bezuzytecznych albo niewykonalnych )))))))) ps. jak widoki z okna? spodobaly sie? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota 11.09.04, 15:59 Niedyskretnie zapytam,czy to widoki na dachy Paryza? )))))) ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota 11.09.04, 16:01 marialudwika napisała: > Niedyskretnie zapytam,czy to widoki na dachy Paryza? )))))) ********** Tak. Skad wiedzialas? (naprawde) ))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 16:25 Chetnie bym je zobaczyla,ale pewnie nie jestem godna ml Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 16:28 Głodna nie głodna, ale herbaty bym śie napiła) Poproś Jutkę To nie jest materiał kompromitujący ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 16:55 jowoj napisał: > Głodna nie głodna, ale herbaty bym śie napiła) > Poproś Jutkę To nie jest materiał kompromitujący ))) *********** W ZYCIU bym sie nie wazyla cokolwiek kompromitujacego, czy nawet flirtujacego, Wojtusiowi wyslac!!! ))))))))) Ooooo nie, o nie, o nie... PS. Co innego do no_no )))))))))) No_no, przepraszam, nie moglam sie oprzec )))))))))) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 17:01 A czemu jestem sekowany? - no _ no tak, a Wojtek to nie? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 17:07 jowoj napisał: > A czemu jestem sekowany? - > no _ no tak, a Wojtek to nie? ************* hahahaha )))))))) wiedzialam, ze to cie wywabi z dziupli ))))))))) ja to tak tylko, dla kontrastu, napisalam ))))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 17:29 Doszlo!!!Poslalam info tez )))) Dziekuje,widok romantyczny!!! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 18:43 Zaraz przyjda goscie. Wpadne potem, jak ich nakarmie i napoje.... )) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 18:53 Ok. Ja może wreszcie nadgonie pracę. Do wieczora wszystkim Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 20:58 Opustoszalo tutaj.U mnie dawno po obiedzie i po gosciach tez,teraz slodkie lenistwo + czytanie pism zaleglych i biezacych a jest ich duuuuzo! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 22:37 widze, ze troll sie znowu uaktywnil. a proponowalam psychiatre... nikt dobrych rad nie slucha dzisiejszymi czasy... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 22:41 No wlasnie,ludzie sa slepi i glusi na dobre rady,obawiam sie ,ze ta kreatura nie "odpusci"....Tacy sa twardoglowi psychopaci. ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 22:43 IGNOR.... nb, stwierdzam, ze meczy mnie sluchanie 2 osob na raz. Non-stop stereo. Wole Pino Daniele ))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 22:44 Masz racje Jutko!A gdzie nasz Wojtek? Oby sie zbytnio nie przepracowal! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 22:55 jowoj napisał: > Jawohl! Jeno ignor ********** NAM ignora dajesz huncwocie???? z a r t ))))))))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 22:59 Jak nam ignor to ja sie tak nie bawie ))) ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:00 biore zabawki i ide do domu!!!! )))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:02 Nie, Dziewczyny, to nie do Was!!!!!!!! Troll jeno mnie zadziwia swoja aktywnością! Chyba na dzis skończe prace. Starczy. Sam sie wystraszyłem własnej pracowitości. Jeszcze mi tak zostanie)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:08 uffff. bo juz sie balam ze sie na umor zapracujesz ))))) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:10 Dostałem zakwasów na mózgu. Praca precz, wy jesteście najważniejsze ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:12 jowoj napisał: > Dostałem zakwasów na mózgu. Praca precz, wy jesteście najważniejsze ) ************ Nio. Dobry wybor )))) Gdzie jest ML?????? ML, mamy Wojteczka na full-time!!! )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:17 Skacze do gory !!Z radosci!!Praca nie zajac,nie ucieknie.. ml Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:17 Only wy! Dość pracy, mam pracowstręt) Jak minął wieczór u Was? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:23 Uszy mnie bola i glowa od koncentrowania sie na 2 osobach mowiacych w tym samym czasie rozne rzeczy... )))) Poza tym pyszna zupa Sery bdobre... Fasolka szparagowa zielona z vinaigrette na oleju z pestek dyni i z czosnkiem --mmmmmmm )) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:25 A ja dwa tosty na kolację Sam wykonałem, i wcale tak mocno sie nie dymiło, jak mówi Kolczykowa! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:27 jowoj napisał: > A ja dwa tosty na kolację Sam wykonałem, i wcale tak mocno sie nie dymiło, jak > mówi Kolczykowa! ********* Widze, ze moj przydomek sie przyjal!! ))) Jowoj, przy tobie zdechlabym z glodu!!! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:29 Na kolacje upieklam sobie kartofle,taki "mialam kaprys"/zgadnijcie kogo cytuje )))/ i juz!!! Nie powiem,dymilo sie, byly narzekania,ale puscilam mimo uszu! ml Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:29 Albo ja bym przytył przy Tobie, Będziesz w Polsce to zejdziesz o oktawę niżej Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:34 jowoj napisał: > Albo ja bym przytył przy Tobie, Będziesz w Polsce to zejdziesz o oktawę niżej;- > ) *********** co to znaczy "zejsc o oktawe nizej"???? Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:37 Po prostu, nie kupisz połowy tych produktów których uzywasz w Paryżu. Przynajmniej nie tam gdzie zamieszkasz ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:41 jowoj napisał: > Po prostu, nie kupisz połowy tych produktów których uzywasz w Paryżu. > Przynajmniej nie tam gdzie zamieszkasz ) *********** Po pierwsze, bys sie zdziwil jakie boskosci mozna na miejscu kupic.... ostatnio w wiejskim sklepiku kupilam zupelnie niezly ocet balsamiczny z modeny ) Po drugie, czesc rzeczy zabieram "na zapas"...... Po trzecie, jestem specjalistka kuchni na winie, tzn. co sie pod reke nawinie. Po ostatnie, Wojteczku, czy fasolka szparagowa z winegretem jest naprawde "o oktawe wyzej"????? ) Odpowiedz Link
jowoj Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:44 Nie znam sie. Fasolke gotuje, bułka tarta z patelni przyrumieniona i wsio) Jeżeli mijasz się z prawdą - przynajmniej się jej ukłoń... Odpowiedz Link
jutka1 Zamykam.......... 11.09.04, 23:46 I ide zalozyc nastepny watek..... ps. Wojteczku, chyba rzeczywiscie bylabym w stanie cie - jesli nie podtuczyc - to dobrze dozywic ))))))))))))))) Odpowiedz Link
jowoj Re: Zamykam.......... 11.09.04, 23:47 To brzmi jak propozycja, UWAŻAJ!!!!!!!!!!!!!!! )))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zamykam.......... 11.09.04, 23:59 marialudwika napisała: > Zazdroszcze Wojteczkowi! ********** chcesz zebym cie podkarmila? z przyjemnoscia!!!!!! ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zamykam.......... 11.09.04, 23:59 jowoj napisał: > To brzmi jak propozycja, UWAŻAJ!!!!!!!!!!!!!!! )))))))) ********** Uuuuuuuuuuuu Ja nic nie wiem! Nie znam, nie wiem, nie bylam, i w ogole w zaparte!!!!! hehehe )))))))))))) OK, idziemy na KNM? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:27 Jutko!!Masz widze wielki repertuar pysznych dan,ta fasolka mnie intryguje/aluzja do Zielonego.../. A czy Ty moglas dojsc do slowa??? ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:34 marialudwika napisała: > Jutko!!Masz widze wielki repertuar pysznych dan,ta fasolka mnie > intryguje/aluzja do Zielonego.../. > A czy Ty moglas dojsc do slowa??? ********** Kto to Zielony? Fasolka prosta jak drut, tylko trzeba miec olej z pestek dyni... (najlepiej slowenski, najaromatyczniejsz).. Gotujesz na parze al dente, jeszcze ciepla polewasz sosem vinaigrette. Dzis pol na pol oliwa z oliwek i olej z pestek dyni, musztarda dijon, ocet balsamico, oregano, wcisniete 2 zabki czosnku. Mieszasz, zajadasz ))))))))) Do slowa nie bardzo moglam dojsc. Ale pare ciekawych dykteryjek wysluchalam )))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Sobota P.S. 11.09.04, 23:38 ))) "Zielony pieprz i bazylia". Przepis taki smakowity,ze znow zglodnialam! ml Odpowiedz Link
ertes Re: Sobota P.S. 11.09.04, 17:31 French window? Ludzie kupuja a ty masz za darmo i jak tu nie zazdroscic. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota P.S. 11.09.04, 17:32 ertes napisał: > French window? Ludzie kupuja a ty masz za darmo i jak tu nie zazdroscic. ********** Jeszcze pare tygodni .... ))))))))))))))) Odpowiedz Link