verbena1
21.09.04, 22:21
Po przeczytaniu dzisiejszych postow forum kojarzy mi sie z filmem "Titanic".
Jedni chca zapanowac nad sytuacja, drudzy walcza z balwanami i burza, inni
zas bawia sie wesolo popijajac piwko i zartujac.
Fajnie jest! Samo zycie.
Tylko gdzie sa szalupy i czy starczy miejsca. A moze nie zatoniemy?
Zajelam miejsce w bocianim gniezdzie i czekam na rozwoj wypadkow.