Dodaj do ulubionych

Moje biurko

21.10.04, 18:13
Wedrowcze, zainspirowałaś mnie do tego wątku.

Ciekawość mnie rozpala - jak wyglądają Wasze biurka ?
Moje biurko... jest miejscem, przy którym spędzam większość mojego życia. Nie
dość, że przy nim pracuję, to i prywatnie nie mogę się od niego oderwać.
Dobrze mi służy do pracy, bo jest duże, chociaż czasami i na nim miejsca mi
nie starcza i muszę korzystać jeszcze z różnych ustawionych wokół
niego „przystawek”.
Siedzę przodem do pokoju, przy oknie. Ze swojego miejsca widzę wejście, drzwi
za plecami sprawiłyby mi chyba kłopot crying
Nie lubię, gdy ktoś korzysta z mojego biurka i komputera ! Młodszy syn
czasami zastanawia się - skąd mogę wiedzieć, że miał akurat problemy ze swoim
komputerem.
Na biurku mam swoje zabawki, do których sięgam mechaniczne bez wyszukiwania i
grzebania smile
Czasami się zastanawiam - gdybym nie miała biura w części swojego domu, czy
biurko konieczne byłoby mi w "życiu" domowym, a jeśli tak, to jak by ono
wówczas wyglądało. Może byłby to tylko jakiś mały sekretarzyk z kałamarzem na
gęsie pióro, tfu ... z małym laptopikiem ? wink
Obserwuj wątek
    • bodzio49 Re: Moje biurko 21.10.04, 18:40
      Kilka lata temu nawet zastanawiałem się czy nie kupić sobie takiego porządnego
      mebla ponieważ dużo w domu pracowałem. Takie dodatkowe chałturki. Mieszkanie
      mamy niestety niewielkie. Teraz w domu pracuję mniej a więcej w firmie więc nie
      jest potrzebne. Mieszczę się (choć z trudnością) ze "sprzętem" przy małym
      komputerowym biurku przy oknie. Żeby coś np: zeskanować muszę wyciągać skaner z
      ciasnej półeczki. Teraz priorytetem jest przestrzeń. Przyznałem rację żonie, że
      graty przytłaczają. Pozbywam się z mieszkania wszystkiego co nie jest
      konieczne. Już planujemy jak się urządzimy kiedy nasz synek "pójdzie w
      świat" smile Synek podejrzliwie słucha tych planów - ma dopiero 14 lat. Myślę, że
      dobrze mu to może zrobić. Alternatywą jest to, że jak będzie się starał to może
      pomożemy mu kiedyś wybudować wspólny domek i zamieszkamy razem. Wiem, że tego
      chce, ale to nie moje marzenie.
    • jutka1 Re: Moje biurko 21.10.04, 18:48
      Ogolnie, jestem balaganiarz z systemem, tzn. co wydaje sie chaosem, wcale takim
      nie jest, ale tylko ja wiem na ktorej kupce i ile cm od dolu dana bumaga sie
      znajduje smile))

      W pracy aktualnej:
      Biurko wielkie i zawalone kupkami papierow, plus fikus beniamina, anturium i
      roslina nieznanej proweniencji, ktora wyhodowalam z listka... Przez okno widze
      drzewa i skrzydlo budynku "z drugiej strony"..

      W domu.. Male biurko z 1928 roku, prezent od przyjaciolki amerykanskiej, ktora
      dostala je w spadku po ciotce. Pokryte skora, podniszczone, kochane.
      Na nim 3 kupki kompaktow, 2 kupki ksiazek, jedna kupka papierow. Organizacja jak
      wyzej smile

      Przez okno dachy Paryza.

      Biurko domowe jedzie ze mna do Polski. Bedzie wygladac tak samo, minus widok z
      okna... smile)))
      • marialudwika Re: Moje biurko 21.10.04, 19:04
        Biurko dosc duze,raczej stol biurowy.Balagan tzw. kontrolowany,jak nikt mi nic
        nie rusza znajduje wszystko z zamknietymi oczyma.Na tym rozwalistym biurku
        oczywiscie komputer,rozne szafko-szufladki,slowniki,wazon z kwiatami,ukochane
        zdjecia w ramkach,slowniki,,kilka ksiazek,lusterko bo przy biurku robie make-
        up.Kubki z piorami etc.,papierzyska,listy czekajace na odpisanie,agenda..
        Kolory dominujace czerwony i granat,biurko -stol biale,z Ikei..a jeszcze
        drukarka.
        Sidzac za biurkiem widze okno,za nim zielen,drzewa wiecznie zielone/sosny i
        inne iglaki/ i topole.Za plecami drzwi..
        ml
    • tom_tam Re: Moje biurko 21.10.04, 19:02
      ewelina10 napisała:

      "...Może byłby to tylko jakiś mały sekretarzyk z kałamarzem na
      gęsie pióro, tfu ... z małym laptopikiem ? wink.."

      Oho - znam smile
      taki "sekretarzyk" + malenki blacik na notebook miala (przez lata) moja zonasmile
      Nie da rady - zeby nie wedrowala "po roznych stolach" w mieszkaniu przy
      koniecznosci korzystania z jakichkolwiek notatek czy ksiazek "pieknosc"
      rozwiazania zostala poswiecona dla wygody = biurko ca: 100x60 cm i radosc
      (juz) przekonanej do rozwiazania uzyczkowniczkismile

      Dla mnie - zarty (takie biurko) smile
      Musze miec biuuur(k)o i mam smile) 160 dlugosci i asymetryczna szerokosc 90/60 cm.
      Pod biurkiem (zamkniete) 2 komp. skanner, drukarka i spora
      czesc "dokumentacyjna" (teleskopowe szuflady), NA biurku 2 monitory TFT, laptop
      i...od czorta MIEJSCA na potrzebne przy pracy: ksiazki,papiery, dokumentacje,
      rysunki.
      Uwaga - za duzo miejsca u "balaganiarzy" jak ja prowadzi do DUZEGO balaganu sad
      Sporo miejsca - doklada sie nowych rzeczy nie sprzatajac "nieuzytecznych" smile

      Z dwojga zlego - od przybytku - glowa (mniej) boli smile

      "POLAMIE" rece i nogi kazdemu kto podejdzie na 1m do mojego "biura" smile)
      Ja sie w tym "balaganie" swietnie orientuje a jak "nie" to.... hmmmm......
      Przynajmniej NIKT nie probuje mnie "pomagac szukac" smile))

      "prawdziwe biuro" - mam w pracy ale tam (wrrrr...) musze codziennie
      wszystko "zwijac" bo jak NIE - "posprzata" pani Sprzataczka i wtedy - zgroza sad
    • omeri Re: Moje biurko 21.10.04, 19:10
      z racji charakteru pracy pracuję w domu. Obecnie mam biureko z komputerem i
      duży rozstawiony stół z papierami oraz dwie teczki,kazda do innej pracy. Wiele
      rzeczy muszę mieć podwójnie. Mam bałagan artystyczny na stole, ale wszystko
      znajdę i krasnoludce wara od ego stołu. Co jakiś czas robię gruntowny przegląd
      i wyrzucam zbędne materiały. Poza tym jestem typem wędrującym, czyli lubię
      zmieniac miejsce, kiedy pracuje, także w pozycji leżącej czy też na podlodze.
      • mammaja Re: Moje biurko 21.10.04, 21:22
        Przez wiele lat mialam za biurko deske kreslarska na tzwn.kobylkach. Teraz,
        odkad zamieszkal ze mna komputer, zainstalowalam stol - biurko z Ikei, ma
        wymiary 160 x 80 i uwielbiam, kiedy panuje na nim idealny porzadek - w
        rozmaitych smiesznych kubkach glinianych stoja sobie olowki,pedzelki,
        dlugopisy,flomastry, bialy karton, ktory czesto zmieniam pokrywa czesc stolu i
        sluzy do naglych notatek.Ale ta idylla trwa dopoki nie zaczne "na serio" czegos
        robic - i juz wszystko pietrzy sie i rozlazi po stole - az do skonczenia
        konkretnej pracy. Obok mam mnieszy stolik na ktory odkladam to wszystko, co
        powinno byc akurat pod reka. Biurko - stol stoi bokiem do okna,tak ze swiatlo
        mam z dobrej strony,a z tylu regaly z ksiazkami do sufitu. Z przodu tez regaly
        z muzyka, drukarka itp. Jeszcze z boku fotel i szafa w scianie na wszystkie
        farby i drobiazgi. W sypialni mam jeszcze "orzechowe"biureczko- sekretarzyk,
        odziedziczone, robione przed wojna na zamowienie mojej cioci - ma rozne skrytki
        i otwierany blat. Kiedys pisywalam przy nim listy - teraz wszystko na kompie! A
        drzwi oczywiscie na wprost - niecierpie drzwi za plecami - jak kazdy stary
        kowboj.
        • marialudwika Re: Moje biurko 22.10.04, 10:49
          I ja niezbyt lubie miec drzwi za plecami,ale lubie patrzec przez okno smile
          innej mozliwosci nie ma bo moj pokoik biurowy jest "nieustawny".Biurko zajmuje
          jego wieksza czesc,czesc zajmuja szafy.Jet polka na scianie pelna ksiazek i
          slownikow,ma bardzo fantazyjny ksztalt,litery S.
          By nie miec stresu z powodu drzwi moge je zamknac,ale nie robie tego gdyz nie
          znosze zamknietych drzwi,no i pieski by drapaly smile))
          ml
    • luiza-w-ogrodzie Re: Moje biurko 22.10.04, 10:36
      W domu nie mam biurka, tylko rozlegly stol na metalowej ramie postawiony w
      kacie oszklonej werandy. Pod nim stoi szafka z szufladami, druga szafka z
      polkami i komputer na kolkach. Na stole stoi plaski monitor oflankowany
      drukarka i skanerem, w kacie 2 tacki na papiery + kubek z olowkami i
      dlugopisami. Za plecami sofa, z przodu i z prawej strony okna na ogrod, z lewej
      sciana a na niej sztych z widokiem na Jamison Valley.

      Nie lubie pracowac przy domowym biurku, wole scibolic na sofie albo na stole w
      jadalni (oba miejsca z widokiem na ogrod). Jesli przynosze do domu biurowego
      laptoka, to siadam z nim wlasnie w tych dwoch miejscach. Gdy dopisuje pogoda,
      biore przedluzacz i sadowie sie z podolkowcem na progu werandy, czekajac na
      wizyty golebi.

      W pracy szare podwojne biurko standard i dwie wiszace polki, laptop na
      specjalnym stojaku, 3 tacki na papiery, chinskie kulki z brzekiem biegajace
      samopas wsrod dokumentow, dwie bialo-blekitne donice z zielenina (fiolek
      afrykanski i marmurkowane syngonium). Puszka na herbate i kubek do jej
      zaparzania. Zdjecie z Tasmanii, zdjecie z gazety i ulubiony wiersz. Typowy biur
      (k)owy krajobraz.

      Kiedys na forum Dilbertoza (chyba) byl watek o dziwnych rzeczach, jakie ludzie
      maja w biurze. Byl dosyc ciekawy, ale nie pamietam tytulu, czy ktos z Was
      czytal?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Moje biurko 22.10.04, 11:10
        No tak - ja tez mam pod stolem komputer i szafke na kolkach z trzema szuladami.
        To bardzo wygodne do podrecznych szpargalow. Niestety nie znam tego watku o
        biurze,a mysle ,ze mogl byc bardzo zabawnysmile))))
    • wedrowiec2 Re: Moje biurko 22.10.04, 16:43
      Od dwóch dni jest praiw epuste. Stoi na nim drukarka, bambusowy pojemnik na
      ołówki i lezy tekturowa teczka z jedną pracą do przeczytania. Co było na nim do
      wtorku wole nie pisać, bo tak długich postów serwer gazetowy chyba nie
      przyjmujewink
      Obok biurka, prostopadle do niego, stoi stolik komputerowy, a dalej skaner. Za
      plecami mam półki z książkami i szafkę na dokumenty. W tej chwili są równiutko
      poukładane. Ciekawe jak długo taki porządek obroni się przed moimi działaniami?
      • wedrowiec2 Re: Moje biurko - aneks. 22.10.04, 16:46
        Rozejrzałam się po prawie pustym blacie. Zobaczyłam łosia-pluszaka, kawałek
        amonitu, lampkę halogenową i cepeliowski wazonik z piórami i długopisami.
        • instant Re: Moje biurko 22.10.04, 21:20
          ..z zalozenia mialo byc nieduze, bo i kąt, w ktorym chcialam je postawic dosc
          ograniczony i stosunek balaganu do powierzchni wprost proporcjonalny. I takie
          wlasnie jest, ustawione przy oknie, za ktorym huczy gwarna, chociaz niewidoczna
          dzieki wysokim, rozlozystym drzewom ulica. Na nim zas brakuje tylko
          przyslowiowych "dziada i baby". Jest tu wiec milion karteluszkow wyrywanych z
          bloczka, na ktorych zapisuje sobie wszelkie telefony, nazwiska, adresy, terminy
          itp. Oczywiscie karteluszki sa luzem, bo tak latwiej pisac. Jest telefon
          bezprzewodowy i najczesciej komorka, o ile nie zapomne jej wyjac z torebki,
          jest kubeczek z piciem i drugi z pisakami, 2 pary okularow do czytania,
          popielniczka (ale papierosow na nim nie trzymam, bo wymyslilam sobie, ze jak
          bede musiala po kazdego wstac i pojsc do drugiego pokoju bede palic zdrowiej :-
          )).Oooo, widze, ze i jakas para kolczykow, ktore mi przeszkadzaly w godzinnym
          gadaniu przez telefon i spinka do wlosow...i zegarek, ktorego nie nosze i
          jakies piguly, ktore specjalnie sobie postawilam przed nosem, ale oczywiscie
          zapominam ich lykac. Za plecami mam swoja firme, mieszczaca sie w jednej
          szafce, na ktorej stoi fax. Pod biurkiem - stos plytek z programami
          komputerowymi, kaset z wywiadami, ze 3 dyktafony, dzialajace na zmiane, kupa
          biezacych i starych papierow (wiekszosc do wyrzucenia oczywiscie) i dyskietek.
          Obok, na kanapie zwykle ze 3-4 slowniki, a czesto rowniez moja wlasna lewa
          noga. W momencie skonczenia pracy slowniki (teoretycznie) wedruja na polke i
          biuro staje sie salonem, zas biurko - "miejscem" randki z moim dalekim,
          wirtualnym mezczyzna i spotkan z forumowymi przyjaciolmi smile)
    • a.erie Re: Moje biurko 23.10.04, 15:22
      moje ukochane biurko -sekretarzyk zostalo w Polsce
      Mialo niezliczona ilosc szufladek, pokazny, rozkladany pulpit, zamykane na
      zamek strzeglo mojego balaganu i moich tajemnic...
      • a.erie Re: Moje biurko tutaj 23.10.04, 15:26


        PS.moje biurko tutaj bez charakteru sad
        • jan.kran Re: Moje biurko tutaj 25.10.04, 00:45
          Mam biurko , sliczne i pojemne ale nie uzywam sad((

          Jak pojde do szkoly to sobie wydrukuje Wasze opisy biurek i sie urzadze. Nie
          moge sie doczekac... K.
          • ada296 Re: Moje biurko tutaj 25.10.04, 01:22
            biurko mam w pracy
            zabałaganione straszliwie
            ale jak to nobliwie wygląda smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka